Najpiękniejszy ogród na Sadybie

Jerzy S. Majewski
08.06.2009 aktualizacja: 2009-06-09 08:38
A A A Drukuj
Zwycięski ogród Fot. Robert Kowalewski / AG
Już po raz trzeci na Sadybie wybrano najpiękniejszy ogród. Tym razem wygrał czarujący ogródek przy Sobolewskiej 4a.
Wczorajsza wycieczka po najpiękniejszych ogrodach dzielnicy to jedna z imprez w ramach Festiwalu Otwarte Ogrody na Sadybie zorganizowanego przez Magdalenę i Piotra Kardachów, Dom Kultury "Łowicka" i Towarzystwo Miasta "Ogród Sadyba". Trzy lata temu zaglądaliśmy do światów wyczarowanych przez właścicieli willi i domków jednorodzinnych - jesienią. Teraz festiwal odbywa się wiosną, by nie kolidować z imprezami w Podkowie Leśnej, Milanówku i Brwinowie.

- Ojej, jak pięknie - słychać było zachwyty pań po przekroczeniu furtki do ogrodu przy Sobolewskiej 4a. Mikroskopijny ogródek sprawia wrażenie założenia krajobrazowego na skalę bonsai. Każdy krok to odkrycie. - Jak pani udało się wyhodować tak gęsty i zielony karmnik ościsty? - pytały uczestniczki wycieczki właścicielkę Małgorzatę Małas. Ale w tym ogrodzie zachwycano się niemal każdą rośliną. Gęstą macierzanką, w której ukryte zostały ceramiczne żaby, niezwykłą trawą niedźwiedzią, kwiatami, krętymi alejkami wybrukowanymi granitem, a nawet mocno wysmołowanymi podkładami kolejowymi tworzącymi murki oporowe. - Ogródek powstał z niczego. Dwa lata temu kupiliśmy dom i sami wszystko zaprojektowaliśmy - opowiada współwłaściciel Wojciech Karpiński, który jest architektem.

W ogrodzie przy Goraszewskiej 10 wyróżnionym drugą nagrodą zachwycano się bluszczem pnącym się po pniach drzew i dorodnym tamaryszkiem kwitnącym na różowo. Kilkadziesiąt metrów dalej, na rogu Goraszewskiej i Kąkolewskiej Janusz Białasik, prezes Towarzystwa Miasta "Ogród Sadyba", obwieścił z satysfakcja, że Rada Warszawy właśnie nadała temu miejscu nazwę skweru Starszych Panów. - To na pamiątkę Jeremiego Przybory, który w czasie okupacji mieszkał przy Okrężnej 16 - mówił prezes i zapowiedział, że zgodnie z obietnicą miasta już latem gruntownie zamienią to miejsce w jeszcze jeden, tym razem publiczny ogród.

Przeczytaj także: Marsz pomocy głodującym po raz trzeci w Polsce



Podziel się