Ogromna kukurydza straszyła w centrum [wideo]
07.10.2009
aktualizacja: 2009-10-07 17:26
Gigantyczny transparent z wizerunkiem kukurydzy stylizowanej na postać z filmów grozy zawisł wczoraj na gmachu Ministerstwa Rolnictwa. A aktywiści Greenpeace'u z czterech krajów przekonywali do przyjęcia zakazu upraw Genetycznie Modyfikowanych Organizmów. Zobacz wideo.
ZOBACZ TAKŻE
- Manifestacja warzyw przeszła przez centrum (17-10-09, 17:00)
- Wielki obraz na pl. Zamkowym. Zobacz go z platformy (15-03-11, 20:18)
- Greenpeace zablokował port przeładunkowy (ZDJĘCIA) (28-10-09, 08:35)
- Ursynów - ten park będzie jak wesołe miasteczko (13-10-09, 09:00)
- Kto zgubił konia? Tabun spacerował po Wilanowie (12-10-09, 17:49)
- Przebój tegorocznej jesieni - kapusta (11-10-09, 22:00)
- Płonęły znicze pod ambasadą USA (07-10-09, 23:32)
- Chcemy alei Na Skarpie. Jak najszybciej! (07-10-09, 10:00)
- Brudne samochody promują Greenpeace! (09-02-09, 12:48)
- Misja czystej wody (04-08-08, 22:59)
- Dzień Niepodległości: Czy polecą kamienie? (05-11-09, 09:00)
SERWISY
O 10 rano pod oknami ministerstwa stanęły podnośniki i drabiny. Chwilę potem fasadę gmachu zasłonił olbrzymi transparent z napisem "Zakazać upraw GMO!" i wizerunkiem wykrzywionej krzykiem kukurydzy.
Dlaczego powinniśmy się bać GMO? Łukasz Supergan, koordynator akcji: - Chociaż nikt nie prowadził eksperymentów na ludziach, z badań wynika, że śmiertelność wśród zwierząt karmionych GMO jest większa. Poza tym uprawianie GMO sprzyja powstawaniu olbrzymich monokultur, co jest obce tradycji naszego rolnictwa. W trosce o rolników zakazy takich upraw wprowadziły rządy m.in. Austrii, Niemiec i Francji. Prawo Unii Europejskiej pozwala wyłącznie na uprawę genetycznie modyfikowanej kukurydzy przeznaczonej na paszę (zachęca do tego Komisja Europejska), ale takie uprawy powinny być rejestrowane. W poniedziałek przedstawiciele Greenpeace'u odkryli nielegalne pole kukurydzy GMO pod Raciborzem. To skłoniło ich do akcji. - Polskie produkty mają w Europie markę zdrowych i ekologicznych. GMO to zagrożenie dla 2 milionów tradycyjnych gospodarstw, z których one pochodzą - mówiła Danuta Pilarska, przewodnicząca Zw. Zawodowego Rolników Ekologicznych, która przyjechała wesprzeć Greenpeace.
Mordercza kukurydza zawisła na Ministerstwie Rolnictwa
Aktywiści podkreślali: - GMO nie mają też wcale lepszych wartości odżywczych. Słynnego "złotego ryżu", który miał zapobiec niedoborom witaminy A wśród azjatyckich dzieci, należałoby jeść kilogram dziennie, żeby spełnić normy żywieniowe. Minister rolnictwa wysłuchał ich postulatów i zaproponował spotkanie, na którym ekolodzy przedstawią mu "Białą Księgę" zawierającą wyniki badań nad GMO.
Dlaczego powinniśmy się bać GMO? Łukasz Supergan, koordynator akcji: - Chociaż nikt nie prowadził eksperymentów na ludziach, z badań wynika, że śmiertelność wśród zwierząt karmionych GMO jest większa. Poza tym uprawianie GMO sprzyja powstawaniu olbrzymich monokultur, co jest obce tradycji naszego rolnictwa. W trosce o rolników zakazy takich upraw wprowadziły rządy m.in. Austrii, Niemiec i Francji. Prawo Unii Europejskiej pozwala wyłącznie na uprawę genetycznie modyfikowanej kukurydzy przeznaczonej na paszę (zachęca do tego Komisja Europejska), ale takie uprawy powinny być rejestrowane. W poniedziałek przedstawiciele Greenpeace'u odkryli nielegalne pole kukurydzy GMO pod Raciborzem. To skłoniło ich do akcji. - Polskie produkty mają w Europie markę zdrowych i ekologicznych. GMO to zagrożenie dla 2 milionów tradycyjnych gospodarstw, z których one pochodzą - mówiła Danuta Pilarska, przewodnicząca Zw. Zawodowego Rolników Ekologicznych, która przyjechała wesprzeć Greenpeace.
Mordercza kukurydza zawisła na Ministerstwie Rolnictwa
Aktywiści podkreślali: - GMO nie mają też wcale lepszych wartości odżywczych. Słynnego "złotego ryżu", który miał zapobiec niedoborom witaminy A wśród azjatyckich dzieci, należałoby jeść kilogram dziennie, żeby spełnić normy żywieniowe. Minister rolnictwa wysłuchał ich postulatów i zaproponował spotkanie, na którym ekolodzy przedstawią mu "Białą Księgę" zawierającą wyniki badań nad GMO.
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







