Foka urodziła się w zoo. Antykoncepcja dla ojca

kuch
26.02.2010 aktualizacja: 2010-02-26 12:24
A A A Drukuj
Młoda foka szara urodzona w warszawskim zoo Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
  • Foka z matką
  • Foka urodzono w warszawskim zoo z matką Gogą.
  • Młoda foka szara urodzona w warszawskim zoo
  • Młoda foka szara urodzona w warszawskim zoo
To już 89 foka szara urodzona w stołecznym zoo, a ogrody w całej Europie są już przepełnione fokami z Warszawy. Samca czeka więc zabieg antykoncepcyjny.
Foka urodziła się w środę. To 11 dziecko samicy Gogi i doświadczona matka wzorowo opiekuje się puchatym potomstwem. Młodą fokę można oglądać na wybiegu, ale z daleka. Teren został wygrodzony, bo gdy zbyt blisko kręcą się ludzie, zdenerwowana Goga nie chce karmić. Foczka jst jednak dobrze widoczna, bo na razie od pływania woli wylegiwanie się na lodzie.

Na razie przychówek jest z całym stadem na głównym wybiegu, za trzy tygodnie, gdy matka przestanie ją karmić, trafi do foczego przedszkola w odgrodzonym małym basenie. Nauczy się tu jeść śledzie: najpierw krojone, a potem w całości.

Za bardzo nie wiadomo co z foką stanie się później. Warszawskie stado to trzy samice: oprócz Gogi, także Sława i Nidy oraz samiec Dawid. Z rodzicami mieszkają też młode samce Zefir i Wiking, to przychówek z ostatnich lat, na który nie ma chętnych. - Nasze foki są w ogrodach w całej Europie, a nawet w Japonii. Niedługo będzie można oddać jakieś osobniki do ogrodów w Hannoverze i Hamburgu, ale to ciągle za mało - mówi Maria Krakowiak, szefowa działu zwierząt drapieżnych, która prowadzi księgę rodowodową fok szarych urodzonych w całej Europie i do niej zgłaszają się inne polskie ogrody, które także chcą oddać foki.

Dlatego urodzona w tym roku foka (nie ma jeszcze imienia) pewnie dołączy do reszty stada. Nie będzie już jednak miała młodszego rodzeństwa. Na jesieni, przed sezonem godowym fok, weterynarz wszczepi Dawidowi pod skórę implant antykoncepcyjny. - Implant zawiera pojemnik z hormonem, który sprawia, że samiec nie produkuje nasienia - wyjaśnia Maria Krakowiak.

Zabieg jest konieczny, bo na starym wybiegu nie ma możliwości oddzielenia Dawida od samic. Jeden z poprzednich sezonów rozrodczych spędził w gościnnie w basenie hipopotamów, ale w nowej hipopotamiarni nie ma takiej możliwości.

Przeczytaj także: Te koty będą bardzo groźne. Zobacz zdjęcia jaguarów



Podziel się