"Kanado wstydź się" - gwizdali przeciwko rzezi fok

Karolina Przybysz
12.03.2010 aktualizacja: 2010-03-12 19:09
A A A Drukuj
Manifestacja w obronie fok Fot.Grażyna Jaworska / Agencja Gazeta
  • Manifestacja w obronie fok
  • Manifestacja w obronie fok
  • Manifestacja w obronie fok
  • Manifestacja w obronie fok
Stop rzezi!, Wstyd, Kanado! - wołali w piątek działacze stowarzyszenia Empatia. Pod ambasadą tego kraju protestowali przeciwko rozpoczynającym się właśnie polowaniom na foki.
SERWISY
- Nieważne, że Kanada jest oddalona o tysiące kilometrów od Polski. To właśnie tam odbywa się większość polowań na foki. Za przyzwoleniem rządu zabija się ponad trzysta tysięcy tych zwierząt. Ani konieczność regulacji przyrody, ani interes ekonomiczny kraju nie usprawiedliwiają tego procederu - mówił Dariusz Gzyra z Empatii.

Jeszcze kilka lat temu Polska była jednym z większych importerów foczych skór na świecie. 1 lipca wejdzie w życie całkowity zakaz sprowadzania ich do krajów Unii Europejskiej. Niestety, produkty z fok wciąż są popularne w krajach azjatyckich, zwłaszcza Chinach. Sprzedawane są tam nie tylko skóry i futra, ale też tłuszcz - suplement diety oraz focze penisy, które uchodzą za afrodyzjak.

- Najczęściej zabijane są młode, kilkunastodniowe zwierzęta. Robi się to m.in. pałkami. Weterynarze, którzy badali potem czaszki tych fok, stwierdzili, że wiele zwierząt było wciąż świadomych podczas obdzierania ich z futer - podkreśla Katarzyna Biernacka, szefowa stowarzyszenia Empatia, która na protest przyjechała z Krakowa.

- Rząd kanadyjski wprowadził ograniczenia w zabijaniu fok, ale w praktyce kontrola polowań jest niemożliwa - dodaje Dariusz Gzyra.

W tym roku Empatia zebrała już około 10 tys. podpisów pod listem protestacyjnym w tej sprawie, który zostanie przekazany ambasadzie Kanady. Elektroniczną petycję można podpisać na stronie www.petycje.pl/1209.

Przeczytaj także: Foka urodziła się w zoo. Antykoncepcja dla ojca



Podziel się