Ogromna kolejka ze śmieciami po bilety

Wojciech Grejciun
21.03.2010 aktualizacja: 2010-08-13 11:23
A A A Drukuj
21 marca w Warszawie również za posegregowane odpady można było dostać bilet do kina czy teatru Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
  • Za posegregowane odpady można było dostać bilet do kina czy teatru
  • Kolejka po bilety
  • Kolejka po bilety
  • Choć nie dla wszystkich wystarczyło biletów na filmy, spektakle, koncerty i wystawy, setki osób stały wzdłuż nasypu linii średnicowej z posegregowanymi odpadkami
Takie akcje powinny być organizowane częściej - mówili mieszkańcy, którzy w niedzielę ustawili się w kolejce, aby wymienić odpady na wejściówki do kin, teatrów i muzeów.
Pierwsze osoby pod klubokawiarnią Warszawa Powiśle przy ul. Kruczkowskiego ustawiły się już na dwie godziny przed rozpoczęciem zbiórki. Akcję "Zamień odpady na kulturalne wypady" po raz drugi organizowały z ratuszem Fundacja EkoRozwoju i Fundacja Sztuki Współczesnej "In Situ". Żeby dostać bilet, wystarczyło przynieść 5 kg makulatury albo do wyboru po dziesięć butelek czy słoików, aluminiowych puszek, kartonów po napojach lub zużytych baterii. Większość kolejkowiczów - w torbach, plecakach, a nawet walizkach podróżnych - przytaszczyła całe arsenały szkła i stosy gazet. - To wszystko, co przez tydzień uzbierałem w domu. W okolicy, gdzie mieszkam, nie mam kontenerów na segregowane odpady - mówił Jacek Kozłowski z Nowolipek. A podobne opinie, że w stolicy brakuje kontenerów, powtarzała większość osób, z którymi rozmawialiśmy.

- Wejściówki to dodatek. Akcja jest doskonałym powodem, aby w niedzielę ruszyć się, zamiast siedzieć w domu przed telewizorem - chwalili Joanna i Tomek, którzy przywieźli plastikowe butelki z Gocławia.

W kolejce, która uformowała się wzdłuż nasypu linii średnicowej, trzeba było stać ok. 30-40 minut. Ilość przyniesionych śmieci oceniał pomysłodawca akcji Dominik Dobrowolski. Potem już można było odebrać wymarzoną wejściówkę. - Zgromadziliśmy ponad 2 tys. biletów do 49 instytucji kultury. Najmocniej do akcji włączyły się warszawskie teatry - mieliśmy bilety na niemal wszystkie aktualne spektakle - mówił Dobrowolski.

Choć jedna osoba mogła wziąć tylko jeden bilet, wszystkie wejściówki do teatrów i tak rozeszły się już po godzinie. Jak można się było spodziewać, nie wystarczyło ich dla wszystkich chętnych. Mimo to mało kto żałował, że przyszedł ze śmieciami. - Mieliśmy pretekst, żeby oczyścić piwnice z niepotrzebnych słoików i butelek. Na biletach nam nie zależy, ważne jest to, że żona się cieszy z wiosennych porządków - zwierzył się pan Janusz, który razem z synem przyniósł kilka kartonów z odpadami.

Akcji sprzyjała też prawdziwie wiosenna pogoda. W ogródku kawiarnianym Warszawy Powiśla brakowało wolnych miejsc.

Przeczytaj także: Śmieci: Warszawa powinna brać przykład z Pruszkowa



Podziel się

  • Ogromna kolejka ze śmieciami po bilety pregierz 21.03.10, 20:12

    No własnie do czego to pęd ? Do darmochy czy do kultury ? Ciekawe ile z tych biletów co sie rozeszły pojawiło sie własnie na allegro ? »

  • Ogromna kolejka ze śmieciami po bilety jan-w 21.03.10, 21:11

    Ci wszyscy którzy informowali że w ich okolicy nie ma pojemników nasegregowane śmieci, powinni zażądać ich wystawienia od zarządców domów wktórych mieszkają. Administrator ma obowiązek to »

  • Ludzie to są poj.... brena76 21.03.10, 21:12

    jak normalnie segregować to im to zwisa, jak tylko coś mogą za darmochę wyrwaćto lecą z torbami przez pół miasta. Następnego dnia wywalą śmieci postaremu... ale z biletem. Jakby dawali »