Jarosław Kaczyński kandydatem na radnego w Warszawie
20.09.2010
aktualizacja: 2010-09-19 18:24
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Partyjni liderzy stawiają na magię nazwisk: Jarosław Kaczyński asem listy kandydatów na radnych. Ma być lokomotywą, która zapewni wyborczy sukces działaczom Wspólnoty Samorządowej.
ZOBACZ TAKŻE
- Jarosław Kaczyński popiera Katarzynę Munio (04-10-10, 10:00)
- Szeremietiew jak Starzyński? Chce iść w jego ślady (24-09-10, 14:45)
- Jak Marek Borowski uratował jedność warszawskiej lewicy (23-09-10, 09:00)
- Czystka przed wyborami. Za co można wylecieć z list PO? (22-09-10, 10:00)
- PiS bez szefa sztabu, ale z Polską Plus? (21-09-10, 01:00)
- SDPL apeluje do Marka Borowskiego: startuj w wyborach (20-09-10, 22:06)
- Bezpartyjni wszystkich dzielnic połączeni (18-09-10, 11:00)
- Radna Munio antypartyjnym kandydatem na prezydenta (17-09-10, 17:59)
- Kiedy wybierzemy prezydenta stolicy? Znamy datę wyborów (15-09-10, 17:02)
- SLD w wyborach samorządowych stawia na kobiety (15-09-10, 10:00)
- Bielecki o kandydowaniu: "Do PiS trochę mi bliżej" (24-09-10, 09:00)
SERWISY
Po wyniku ostatnich wyborów prezydenckich pisowscy aktywiści rozważali wystawienie kandydatury Jarosława Kaczyńskiego w nadchodzących wyborach samorządowych. - Jako jeden z nielicznych ma szansę pokonać Hannę Gronkiewicz-Waltz, będziemy go namawiać - zapowiadała Elżbieta Jakubiak przez zawieszeniem w prawach członka partii.
Prezesowi ta idea nie przypadła do gustu, dziś nikt poważnie nie mówi o jego kandydowaniu na prezydenta Warszawy. Na nieoficjalnej giełdzie kandydatów tej partii najczęściej wymienia się architekta Czesława Bieleckiego.
Też z żoliborskiej inteligencji
Jednak nazwisko Jarosława Kaczyńskiego ma odegrać w wyborach niepoślednią rolę. Chodzi jednak nie o lidera PiS, lecz o noszącego identyczne imię i nazwisko pułkownika, byłego wiceszefa Biura Ochrony Rządu. Ma być liderem listy Wspólnoty Samorządowej, czyli federacji dzielnicowych komitetów lokalnych, które zawalczą o miejsce w warszawskich radach pod patronatem Katarzyny Munio, warszawskiej radnej, kandydatki Wspólnoty Samorządowej na prezydenta Warszawy.
Jarosław Kaczyński, pułkownik, swoje odejście z BOR wspomina z goryczą i niechętnie. Dostał wypowiedzenie, gdy urząd premiera objął Jarosław Kaczyński. - Pracowałem w BOR przeszło 20 lat. Szef MSWiA pozbawił mnie stanowiska z dnia na dzień, bez uzasadnienia. Koledzy kwitowali to uśmiechami, nie mieli wątpliwości, że chodziło o identyczne imię i nazwisko - wspomina kandydat na radnego. Tymczasem obu panów łączy jedynie rodzinny etos: obaj wywodzą się z inteligencji żoliborskiej.
Magiczna lokomotywa
Pułkownik Kaczyński dziś pracuje na kierowniczym stanowisku w prywatnej firmie. Nie narzeka na dochody, znajduje czas na działalność społeczną. Zapewnia, że kandydując na radnego, nie chce politycznej zemsty na PiS.
- Nie interesuje mnie wielka polityka - mówi. - Mam pomysły na to, jak rozwiązać konkretne problemy mieszkańców, głównie w dziedzinie bezpieczeństwa. Uważam się za specjalistę w tej dziedzinie. Pytany o kwalifikacje, prócz szkoły oficerskiej, wylicza ukończone magisterskie studia politologiczne na Uniwersytecie Warszawskim, dyplom Krajowej Szkoły Administracji Publicznej w zakresie integracji europejskiej.
Działacze Wspólnoty Samorządowej mają nadzieję, że popularne nazwisko zwróci uwagę wyborców i emerytowany pułkownik wywalczy mandat radnego, wciągając do niego dalsze osoby z listy. - Pułkownik Jarosław Kaczyński to ofiara złych obyczajów panujących w partiach politycznych. A my idziemy pod hasłem walki o samorząd wolny od partyjnych wpływów - mówią.
Prezesowi ta idea nie przypadła do gustu, dziś nikt poważnie nie mówi o jego kandydowaniu na prezydenta Warszawy. Na nieoficjalnej giełdzie kandydatów tej partii najczęściej wymienia się architekta Czesława Bieleckiego.
Też z żoliborskiej inteligencji
Jednak nazwisko Jarosława Kaczyńskiego ma odegrać w wyborach niepoślednią rolę. Chodzi jednak nie o lidera PiS, lecz o noszącego identyczne imię i nazwisko pułkownika, byłego wiceszefa Biura Ochrony Rządu. Ma być liderem listy Wspólnoty Samorządowej, czyli federacji dzielnicowych komitetów lokalnych, które zawalczą o miejsce w warszawskich radach pod patronatem Katarzyny Munio, warszawskiej radnej, kandydatki Wspólnoty Samorządowej na prezydenta Warszawy.
Jarosław Kaczyński, pułkownik, swoje odejście z BOR wspomina z goryczą i niechętnie. Dostał wypowiedzenie, gdy urząd premiera objął Jarosław Kaczyński. - Pracowałem w BOR przeszło 20 lat. Szef MSWiA pozbawił mnie stanowiska z dnia na dzień, bez uzasadnienia. Koledzy kwitowali to uśmiechami, nie mieli wątpliwości, że chodziło o identyczne imię i nazwisko - wspomina kandydat na radnego. Tymczasem obu panów łączy jedynie rodzinny etos: obaj wywodzą się z inteligencji żoliborskiej.
Magiczna lokomotywa
Pułkownik Kaczyński dziś pracuje na kierowniczym stanowisku w prywatnej firmie. Nie narzeka na dochody, znajduje czas na działalność społeczną. Zapewnia, że kandydując na radnego, nie chce politycznej zemsty na PiS.
- Nie interesuje mnie wielka polityka - mówi. - Mam pomysły na to, jak rozwiązać konkretne problemy mieszkańców, głównie w dziedzinie bezpieczeństwa. Uważam się za specjalistę w tej dziedzinie. Pytany o kwalifikacje, prócz szkoły oficerskiej, wylicza ukończone magisterskie studia politologiczne na Uniwersytecie Warszawskim, dyplom Krajowej Szkoły Administracji Publicznej w zakresie integracji europejskiej.
Działacze Wspólnoty Samorządowej mają nadzieję, że popularne nazwisko zwróci uwagę wyborców i emerytowany pułkownik wywalczy mandat radnego, wciągając do niego dalsze osoby z listy. - Pułkownik Jarosław Kaczyński to ofiara złych obyczajów panujących w partiach politycznych. A my idziemy pod hasłem walki o samorząd wolny od partyjnych wpływów - mówią.
-
Jarosław Kaczyński kandydatem na radnego w Wars...
cillian1
20.09.10, 14:26
Eeeee, nie lepiej Jan Paweł z Drugich (jest taka miejscowość Drugich?) :DA jak nie, to może Karol Wojtyła? matko.... »
-
Jarosław Kaczyński kandydatem na radnego w Wars...
rysiopysio
20.09.10, 18:39
He he, Tylko odstraszać będzie.»
-
Jarosław Kaczyński kandydatem na radnego w Wars...
yrek-de
20.09.10, 19:09
Czlowieku zmieni nazwisko,taki obciach.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


