Struzik obiecał drogę, ale słowa nie dotrzymał
22.12.2009
aktualizacja: 2009-12-21 22:34
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Władze Mazowsza nie przewidziały ani złotego w przyszłorocznym budżecie na remont drogi przecinającej Kampinoski Park Narodowy, po której dziś pędzą tiry. - Nie odpuścimy tej sprawy! - zarzekają się mieszkańcy.
ZOBACZ TAKŻE
- Wreszcie zakaz dla tirów w Kampinosie (08-01-10, 09:00)
- Łomianki we wspólnej strefie biletowej (23-12-09, 12:00)
- Panie marszałku: oszukał pan mieszkańców (23-12-09, 08:00)
- Karty miejskie bez zdjęcia o miesiąc dłużej (22-12-09, 22:00)
- Czy w nocy otworzą kawałek al. Wilanowskiej? (22-12-09, 20:21)
- Na kampinoskich ścieżkach lub nieprzetartym szlakiem (27-11-09, 07:00)
- Wypadek na drodze przez Kampinos (28-10-09, 18:42)
- Marszałek obiecał: Tiry nie będą jeździły przez puszczę (26-10-09, 10:00)
- Tiry pędzą przez Kampinos. Ludzie grożą blokadami (16-10-09, 10:00)
- Na przełaj przez Puszczę Kampinoską (02-10-09, 07:00)
- Palma odbiła Mazowszu? Czyli jak promuje się region (31-01-10, 13:00)
Od ponad dwóch lat przez środek parku narodowego, drogą łączącą Kazuń-Leszno każdego dnia przejeżdza tysiące ciężarówek. Pojawiły się w puszczy po remoncie drogi, którą przeprowadził podległy marszałkowi Adamowi Struzikowi (PSL) Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich. Zniknął wówczas znak zakazujący wjazdu tirom. Pod kołami zaczęli ginąć ludzie i zwierzęta.
Jak pisaliśmy w październiku, mieszkańcy założyli Komitet Obywatelski "Puszcza Kampinoska 2009" i zażądali od marszałka wprowadzenia zakaz wjazdu tirów, budowy ścieżek rowerowych, chodników i kładek dla zwierząt. Do ich protestu przyłączyły się władze parku. Marszałek Adam Struzik na spotkaniu z mieszkańcami parku pod koniec października obiecał spełnić te postulaty. Problem w tym, że w przyjętym wczoraj budżecie Mazowsza na 2010 r. nie ma na ten cel ani grosza.
- Obiecywałem tylko postawienie znaku zakazu wjazdu dla tirów. Nic innego! Poza tym wykup terenów pod chodniki i ścieżki oraz budowa kładek dla zwierząt są niezwykle kosztowne - tłumaczy marszałek Struzik.
Tyle że tiry wciąż po parku jeżdżą, choć urząd marszałkowski zapewniał, że znaki zakazu pojawią się przy drodze na początku grudnia. - Marszałek obiecał, więc powinien dotrzymać słowa. Będę tego pilnował. Chodniki, ścieżki rowerowe i przejścia dla zwierząt też muszą powstać - uważa mazowiecki radny Grzegorz Kostrzewa-Zorbas.
- Wciąż czekamy, aż tiry przestaną rozjeżdżać park. I na chodniki, i kładki. Nie odpuścimy tej sprawy - zapewnia Piotr Kochański ze wsi Kępiaste.
Jak pisaliśmy w październiku, mieszkańcy założyli Komitet Obywatelski "Puszcza Kampinoska 2009" i zażądali od marszałka wprowadzenia zakaz wjazdu tirów, budowy ścieżek rowerowych, chodników i kładek dla zwierząt. Do ich protestu przyłączyły się władze parku. Marszałek Adam Struzik na spotkaniu z mieszkańcami parku pod koniec października obiecał spełnić te postulaty. Problem w tym, że w przyjętym wczoraj budżecie Mazowsza na 2010 r. nie ma na ten cel ani grosza.
- Obiecywałem tylko postawienie znaku zakazu wjazdu dla tirów. Nic innego! Poza tym wykup terenów pod chodniki i ścieżki oraz budowa kładek dla zwierząt są niezwykle kosztowne - tłumaczy marszałek Struzik.
Tyle że tiry wciąż po parku jeżdżą, choć urząd marszałkowski zapewniał, że znaki zakazu pojawią się przy drodze na początku grudnia. - Marszałek obiecał, więc powinien dotrzymać słowa. Będę tego pilnował. Chodniki, ścieżki rowerowe i przejścia dla zwierząt też muszą powstać - uważa mazowiecki radny Grzegorz Kostrzewa-Zorbas.
- Wciąż czekamy, aż tiry przestaną rozjeżdżać park. I na chodniki, i kładki. Nie odpuścimy tej sprawy - zapewnia Piotr Kochański ze wsi Kępiaste.
Przeczytaj także: Tiry pędzą przez Kampinos. Ludzie grożą blokadami
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


