Korupcja w szpitalach na Mazowszu. Są zarzuty

PAP, kuch
19.01.2010 aktualizacja: 2010-01-19 13:03
A A A Drukuj
Łapówka fot. CBA
Zarzuty korupcyjne postawiła prokuratura wicedyrektorom ds. lecznictwa w szpitalach powiatowych w Sochaczewie i w Żyrardowie. Mieli brać pieniądze od koncernów medycznych
SERWISY
Stanisławowi D., zastępcy dyrektora szpitala w Żyrardowie, prokuratura zarzuciła, że we wrześniu 2002 roku, kiedy był jeszcze ordynatorem oddziału chirurgii ogólnej w szpitalu w Sochaczewie, zażądał i następnie przyjął łapówkę w wysokości prawie 6 tys. zł od przedstawiciela jednej z firm medycznych.

- Łapówkę lekarz otrzymał na podstawie fikcyjnej umowy o dzieło, w zamian za przychylność przy wyborze oferty tejże firmy w toku postępowania przetargowego na dostawę materiałów medycznych - mówi w rozmowie z PAP Małgorzata Chrabąszcz rzeczniczka. Prokuratury Okręgowej w Radomiu. Stanisławowi D. grozi do 8 lat więzienia.

Piotrowi Sz., wicedyrektorowi ds. lecznictwa w szpitalu w Sochaczewie, postawiono zarzut, że w 2005 oraz w 2006 roku, jako kierownik zakładu chirurgii ogólnej w sochaczewskim szpitalu, zażądał a następnie przyjął łapówki w łącznej kwocie przeszło 10 tys. zł; pieniądze zostały mu przekazane na podstawie fikcyjnych umów w związku z zakupem przez tenże szpital wyrobów medycznych od preferowanej firmy. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Okręgowa w Radomiu od września 2006 r. prowadzi śledztwo dotyczące przyjmowana korzyści majątkowych od firmy Johnson&Johnson i innych firm medycznych przez dyrektorów, ordynatorów i innych pracowników ponad 100 szpitali w Polsce.

W latach 2001-2006 osoby te miały przyjmować łapówki w wysokości od 500 zł do 200 tys. zł w zamian za "ustawianie" przetargów na zakup sprzętu medycznego. Niektórzy z nich w ramach łapówki mieli finansowane wyjazdy zagraniczne i sympozja naukowe.

Do tej pory do sądów skierowano 21 aktów oskarżenia, które objęły 42 osoby. Dotychczas nie zakończono jeszcze postępowania w stosunku do ponad 100 osób, którym przedstawiono zarzuty przyjmowania łapówek lub ich wręczania.

Przeczytaj także: 2010 - to nie będzie dobry rok na chorowanie



Podziel się