Siermiężna linia S-9 do Legionowa ruszyła z pompą
16.03.2010
aktualizacja: 2010-08-13 11:20
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Pasażerowie dostali tulipany i ruszyła miejska kolej do Legionowa. Pociągi mają tylko jeden kasownik. Przy zmianie kierunku jazdy konduktor niesie go do przedziału służbowego na drugim końcu składu.
ZOBACZ TAKŻE
- Nowa, piękna hala sportowa już otwarta w Legionowie (05-09-10, 19:23)
- Pociągi z Warszawy do Łodzi znowu do przeróbki (31-03-10, 08:00)
- Policja karała "dachowaniem" zamiast mandatem - WIDEO (16-03-10, 13:54)
- Przesiadki do poprawki - listy czytelników (16-03-10, 00:00)
- Śnieżyca nad Warszawą. Samoloty nie lądują na Okęciu (14-03-10, 23:22)
- Ruszyła linia S-9 do Legionowa. Z kłopotami, ale jednak (15-03-10, 15:22)
SERWISY
SONDAŻ
Przeczytaj blog o komunikacji autora tego artykułu
Choć linia kolejowa S-9 ruszyła z trzymiesięcznym poślizgiem, władze Legionowa postanowiły ją uruchomić z wielką pompą. Na peronie prezydent miasta rozdawał pasażerom tulipany i herbatę. Podniosły nastrój nie przypadł do gustu grupie niezadowolonych mieszkańców pobliskiego Wieliszewa, którzy upominali się o swoje z transparentem - im też obiecywano pociągi S-9, ale nic z tego nie wyszło. W dodatku w godzinach szczytu stracili i tak już nieliczne kursy Kolei Mazowieckich.
Niezbyt zadowoleni byli też pasażerowie niektórych porannych pociągów nowej linii. Pociąg zamiast w 25 minut jechał do Dworca Gdańskiego o kwadrans dłużej. - To ma być szybka kolej? - drwili. Okazało się, że ruch pociągów utrudnił atak zimy. Jan Telecki z Zakładu Linii Kolejowych stwierdził, że rano zamarzły zwrotnice w Legionowie. Takie tłumaczenie może jednak dziwić, bo przecież tory na tym odcinku zostały właśnie wyremontowane. - Ale linię z Warszawy do Legionowa odbierzemy dopiero pod koniec marca. Teraz za wszystkie usterki odpowiada wykonawca prac - mówi Jan Telecki.
Linię S-9 obsługują Koleje Mazowieckie. Żeby nie zabierać swoim pasażerom lepszych składów, na trasę do Legionowa puściły najbardziej wysłużone pociągi sprowadzone z Opola, Białegostoku i Łodzi. Przewoźnik wydzierżawił je od innej samorządowej spółki - Przewozów Regionalnych. Wagony są dość głośne i mają twarde, plastikowe siedzenia.
Choć w pociągu obowiązują tylko bilety Zarządu Transportu Miejskiego wewnątrz całego składu znajduje się na razie tylko jeden żółty kasownik. Wisi z przodu w przedziale służbowym, a przy zmianie kierunku jazdy, konduktor przenosi go na drugi koniec pociągu. Na zewnątrz widać logo ZTM i niewielką tablicę "S-9".
Rozczarowuje też liczba pociągów - jest ich znacznie mniej niż początkowo zakładano. Zamiast 37 kursów w obie strony w rozkładzie znalazły się 22 pociągi dziennie z Warszawy Gdańskiej do Legionowa (niemal połowa składów jedzie dalej do przystanku Legionowo Piaski) i 23 pociągi w drugą stronę - do stolicy. Według Igora Krajnowa, rzecznika ZTM więcej kursów nie da się zmieścić z powodu remontu torów i peronów na Dworcu Gdańskim, a także modernizacji kolejnego odcinka linii do Trój-miasta.
Sytuacja ma się poprawić za kilka miesięcy. Wtedy też będzie można uruchomić pociągi do Wieliszewa. Na razie więc liczba pociągów z Legionowa do Warszawy wzrosła nieznacznie, bo Koleje Mazowieckie zlikwidowały część swoich kursów. Najwięcej zyskali ci, którzy nie mają biletów okresowych i pociągów na trasie Legionowo - Warszawa korzystali okazjonalnie. Zamiast płacić za bilet jednorazowy Kolei Mazowieckich aż 6 zł i 50 gr, mogą pojechać pociągiem S-9 z bilet ZTM za 2 zł i 80 gr.
- Uruchomienie linii S-9 to pierwszy krok w dobrym kierunku. Liczymy, że liczba pociągów szybko wzrośnie, a mieszkańcy będą wracać do kolei, do której PKP przez lata ich zniechęcała - mówił prezydent Legionowa Roman Smogorzewski. Miasto uruchomiło darmową linię dowozową do stacji, którą obsługuje jeden mikrobus. Na przystankach nie ma jednak żadnych rozkładów. Na razie można je znaleźć w internecie, ale według władz Legionowa na ulicach powinny się pojawić w najbliższych dniach.
Roman Smogorzewski twierdzi, że mieszkańcom na razie nie grozi zmniejszanie liczby kursów autobusów czterech linii podmiejskich do Warszawy. - Można by o tym myśleć dopiero wtedy, gdy liczba pasażerów w autobusach znacząco by zmalała - twierdzi.
Przeczytaj także: Warszawskie przesiadki koniecznie do poprawki
-
Siermiężna linia S-9 do Legionowa ruszyła z pompą
felicjan15
16.03.10, 08:57
SKM jak sama nazwa wskazuje powinna jeździć też w mieście więc dziwi fakt, że nie dojeżdża do przystanku Warszawa Wola, który znajduje się tuż obok dworca Warszawa Zachodnia. Linia ta »
-
Jeszcze pare lat!
mlotnachamy
16.03.10, 17:23
I moze bedzie znow tyle samo pociagow z Warszawy do Legionowa, co bylo za tejwstretnej "komuny"...»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Ile kosztują przenosiny NFZ? Tajne. "Bo będzie afera"
- Dzień na Żywo - poniedziałek [13.02.2012]
- Ktoś morduje koty na Bemowie. Dlaczego?
- Most skurczył się na mrozie. Pociągi jeżdżą wolniej
- Stadion Legii nie ma nazwy? Teraz będzie się nazywał...
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



