Siermiężna linia S-9 do Legionowa ruszyła z pompą

Krzysztof Śmietana
16.03.2010 aktualizacja: 2010-08-13 11:20
A A A Drukuj
Pasażerowie pociągu linii S-9 do Legionowa Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Pasażerowie dostali tulipany i ruszyła miejska kolej do Legionowa. Pociągi mają tylko jeden kasownik. Przy zmianie kierunku jazdy konduktor niesie go do przedziału służbowego na drugim końcu składu.
SERWISY
SONDAŻ
Jak oceniasz start nowej linii do Legionowa?

bardzo dobry początek, oby tak dalej
na razie jest średnio
jest źle, za mało składów, pociągi się spóźniają

Przeczytaj blog o komunikacji autora tego artykułu



Choć linia kolejowa S-9 ruszyła z trzymiesięcznym poślizgiem, władze Legionowa postanowiły ją uruchomić z wielką pompą. Na peronie prezydent miasta rozdawał pasażerom tulipany i herbatę. Podniosły nastrój nie przypadł do gustu grupie niezadowolonych mieszkańców pobliskiego Wieliszewa, którzy upominali się o swoje z transparentem - im też obiecywano pociągi S-9, ale nic z tego nie wyszło. W dodatku w godzinach szczytu stracili i tak już nieliczne kursy Kolei Mazowieckich.

Niezbyt zadowoleni byli też pasażerowie niektórych porannych pociągów nowej linii. Pociąg zamiast w 25 minut jechał do Dworca Gdańskiego o kwadrans dłużej. - To ma być szybka kolej? - drwili. Okazało się, że ruch pociągów utrudnił atak zimy. Jan Telecki z Zakładu Linii Kolejowych stwierdził, że rano zamarzły zwrotnice w Legionowie. Takie tłumaczenie może jednak dziwić, bo przecież tory na tym odcinku zostały właśnie wyremontowane. - Ale linię z Warszawy do Legionowa odbierzemy dopiero pod koniec marca. Teraz za wszystkie usterki odpowiada wykonawca prac - mówi Jan Telecki.

Linię S-9 obsługują Koleje Mazowieckie. Żeby nie zabierać swoim pasażerom lepszych składów, na trasę do Legionowa puściły najbardziej wysłużone pociągi sprowadzone z Opola, Białegostoku i Łodzi. Przewoźnik wydzierżawił je od innej samorządowej spółki - Przewozów Regionalnych. Wagony są dość głośne i mają twarde, plastikowe siedzenia.

Choć w pociągu obowiązują tylko bilety Zarządu Transportu Miejskiego wewnątrz całego składu znajduje się na razie tylko jeden żółty kasownik. Wisi z przodu w przedziale służbowym, a przy zmianie kierunku jazdy, konduktor przenosi go na drugi koniec pociągu. Na zewnątrz widać logo ZTM i niewielką tablicę "S-9".

Rozczarowuje też liczba pociągów - jest ich znacznie mniej niż początkowo zakładano. Zamiast 37 kursów w obie strony w rozkładzie znalazły się 22 pociągi dziennie z Warszawy Gdańskiej do Legionowa (niemal połowa składów jedzie dalej do przystanku Legionowo Piaski) i 23 pociągi w drugą stronę - do stolicy. Według Igora Krajnowa, rzecznika ZTM więcej kursów nie da się zmieścić z powodu remontu torów i peronów na Dworcu Gdańskim, a także modernizacji kolejnego odcinka linii do Trój-miasta.

Sytuacja ma się poprawić za kilka miesięcy. Wtedy też będzie można uruchomić pociągi do Wieliszewa. Na razie więc liczba pociągów z Legionowa do Warszawy wzrosła nieznacznie, bo Koleje Mazowieckie zlikwidowały część swoich kursów. Najwięcej zyskali ci, którzy nie mają biletów okresowych i pociągów na trasie Legionowo - Warszawa korzystali okazjonalnie. Zamiast płacić za bilet jednorazowy Kolei Mazowieckich aż 6 zł i 50 gr, mogą pojechać pociągiem S-9 z bilet ZTM za 2 zł i 80 gr.

- Uruchomienie linii S-9 to pierwszy krok w dobrym kierunku. Liczymy, że liczba pociągów szybko wzrośnie, a mieszkańcy będą wracać do kolei, do której PKP przez lata ich zniechęcała - mówił prezydent Legionowa Roman Smogorzewski. Miasto uruchomiło darmową linię dowozową do stacji, którą obsługuje jeden mikrobus. Na przystankach nie ma jednak żadnych rozkładów. Na razie można je znaleźć w internecie, ale według władz Legionowa na ulicach powinny się pojawić w najbliższych dniach.

Roman Smogorzewski twierdzi, że mieszkańcom na razie nie grozi zmniejszanie liczby kursów autobusów czterech linii podmiejskich do Warszawy. - Można by o tym myśleć dopiero wtedy, gdy liczba pasażerów w autobusach znacząco by zmalała - twierdzi.

Przeczytaj także: Warszawskie przesiadki koniecznie do poprawki



Podziel się

  • Siermiężna linia S-9 do Legionowa ruszyła z pompą felicjan15 16.03.10, 08:57

    SKM jak sama nazwa wskazuje powinna jeździć też w mieście więc dziwi fakt, że nie dojeżdża do przystanku Warszawa Wola, który znajduje się tuż obok dworca Warszawa Zachodnia. Linia ta »

  • Jeszcze pare lat! mlotnachamy 16.03.10, 17:23

    I moze bedzie znow tyle samo pociagow z Warszawy do Legionowa, co bylo za tejwstretnej "komuny"...»