Pożegnaliśmy księdza, który błogosławił powielacze
29.07.2010
aktualizacja: 2010-07-28 20:49
Tłumy zmokniętych wiernych, podopiecznych, przyjaciół pożegnały w środę w Podkowie Leśnej ks. Leona Kantorskiego.
ZOBACZ TAKŻE
- Włochy: cały świat w jednym ogródku [zdjęcia] (30-07-10, 10:00)
- Gad wybrał się do kościoła, ksiądz wezwał straż miejską (05-07-10, 17:37)
- Ksiądz Popiełuszko: "Mam zamiłowanie do tego zawodu" (05-06-10, 15:00)
- Ksiądz Popiełuszko wydawał się pogodzony ze śmiercią (04-06-10, 14:00)
- Niezłomny przewodnik i wychowawca. Prowadził swój kościół w trudnych latach zaprogramowanego państwowego ateizmu - tymi słowami abp Stanisław Szymecki żegnał zmarłego w wieku 92 lat w Grodzisku Mazowieckim kapłana, obrońcę środowisk opozycji w trudnych czasach PRL.
Ks. Kantorski wspierał środowiska związane z "Solidarnością", był również wychowawcą i mentorem dla wielu pokoleń młodzieży. - Spotkał mnie jako hipisa i potem dziesięć lat później poznał, gdy po proteście w mojej obronie przyszedłem do parafii - wspominał Mirosław Chojecki, aresztowany w 1980 r. szef podziemnego wydawnictwa NOWa. Ks. Kantorski przyjął wtedy do swojego kościoła głodujących w obronie Chojeckiego opozycjonistów. Chojecki opowiadał też, jak ks. Kantorski, chodząc po kolędzie, odwiedził Jana Walca, u którego działała tajna drukarnia. - Uścisnął nam ręce i pobłogosławił powielacz - wspominał Chojecki.
Za jego probostwa parafia w Podkowie Leśnej stała się miejscem azylu dla ludzi ściganych przez komunistyczne władze, zepchniętych na margines, tych, którzy przez odmienne poglądy i bunt wobec rzeczywistości potrzebowali schronienia.
Podkowolesieński proboszcz był też organizatorem życia całej parafii. Największą uwagę poświęcał młodym ludziom - dla nich stworzył takie organizacje, jak Agapa oraz zespół Trapiści.
Ks. Kantorski był odznaczony Krzyżem Oficerskim i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Ks. Kantorski wspierał środowiska związane z "Solidarnością", był również wychowawcą i mentorem dla wielu pokoleń młodzieży. - Spotkał mnie jako hipisa i potem dziesięć lat później poznał, gdy po proteście w mojej obronie przyszedłem do parafii - wspominał Mirosław Chojecki, aresztowany w 1980 r. szef podziemnego wydawnictwa NOWa. Ks. Kantorski przyjął wtedy do swojego kościoła głodujących w obronie Chojeckiego opozycjonistów. Chojecki opowiadał też, jak ks. Kantorski, chodząc po kolędzie, odwiedził Jana Walca, u którego działała tajna drukarnia. - Uścisnął nam ręce i pobłogosławił powielacz - wspominał Chojecki.
Za jego probostwa parafia w Podkowie Leśnej stała się miejscem azylu dla ludzi ściganych przez komunistyczne władze, zepchniętych na margines, tych, którzy przez odmienne poglądy i bunt wobec rzeczywistości potrzebowali schronienia.
Podkowolesieński proboszcz był też organizatorem życia całej parafii. Największą uwagę poświęcał młodym ludziom - dla nich stworzył takie organizacje, jak Agapa oraz zespół Trapiści.
Ks. Kantorski był odznaczony Krzyżem Oficerskim i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Przeczytaj także: To był wyjątkowy pogrzeb. Jak tłumy żegnały Popiełuszkę
-
Pożegnaliśmy księdza, który błogosławił powielacze
judo
29.07.10, 10:39
Cieszy pozytywna wiadomość w GW na temat księdza.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







