W ZOO odbył się nietypowy wyścig
18.04.2009
aktualizacja: 2009-04-18 19:34
To pierwszy i jedyny taki wyścig w Polsce. 500 osób pobiegło dzisiaj dookoła i przez ZOO. Tempa zawodnikom nadawała ścigająca ich tygrysica Zoja.
ZOBACZ TAKŻE
- Biegam i wyglądam (27-04-09, 08:41)
- Jedyny taki bieg w Polsce: między wybiegami zwierząt (12-04-11, 17:54)
- Chcą przywrócić wyścigom renomę (02-06-09, 00:00)
- Goryl z zoo obchodzi urodziny (16-05-09, 13:00)
- Bezpłatne szkolenia dla rodziców maluchów (19-04-09, 17:05)
Na całym świecie odbywa się zaledwie pięć tego typu imprez. W pierwszej edycji biegu wystartowało 500 osób. Nie przestraszył ich nawet lejący się z nieba deszcz. Zawodnicy mieli do pokonania 10 km. Limit czasu: 90 minut.
Start i meta stanęły w Parku Praskim. Trasa wiodła trzema pętlami dookoła i przez park zoologiczny - w okolicy wybiegów fok, żubrów, wielbłądów, zebr, nosorożców i lwów. - To niesamowite przeżycie. Cieszę się, że mogę brać udział w takim wydarzeniu, szczególnie, że jest pierwsze i jedyne w Polsce - zwierzyła się pani Ania, nauczycielka z Mokotowa, która hobbystycznie biega od 4 lat. Pani Ania odczuła na trasie szczególne wsparcie. Biegli z nią znajomy. A tempa nadawał zespół Bloco Central - warszawska koalicja bębniarzy - wielbicieli samby, a dokładniej jej ulicznej odmiany, czyli batucady. Ale nie tylko. Presję na zawodnikach wywarła też tygrysica Zoya, która dołączyła do biegu w trzecim okrążeniu. Niektórym nadała tak tempa, że pobili swój zyciowy rekord. - Mam czas o ponad minutę lepszy niż tydzień temu w Barcelonie - chwaliła się Marzena "Roxi" Dziki.
- A ja biegłem bardzo blisko Zoi i zero stresu. Piękne zwierzę, bardzo inspirujące - wtrąca się Janusz Bukowski, jeden z zawodników.
Bardziej od zawodników stresowała się chyba Zoja, która nie mogła rozwinąć prędkości i wygrać wyścigu. Wyrywała do przodu za zawodnikami próbując nakłonić ich do zabawy. Powstrzymywał ją jednak opiekun.
- Jest silna, szybka, ale nie tak groźna - twierdzi Janusz Rak, opiekun Zoi.
- A pan daje radę ją tak utrzymać? - dopytuję
- Na szczęście też regularnie trenuje różne sporty, więc mam sporo sił żeby ścigać się z naszą z Zoją.
Na najlepszych 6 zawodników w kategorii pań i panów czekały puchary, nagrody rzeczowe oraz tablica pamiątkowa na terenie warszawskiego zoo.
Start i meta stanęły w Parku Praskim. Trasa wiodła trzema pętlami dookoła i przez park zoologiczny - w okolicy wybiegów fok, żubrów, wielbłądów, zebr, nosorożców i lwów. - To niesamowite przeżycie. Cieszę się, że mogę brać udział w takim wydarzeniu, szczególnie, że jest pierwsze i jedyne w Polsce - zwierzyła się pani Ania, nauczycielka z Mokotowa, która hobbystycznie biega od 4 lat. Pani Ania odczuła na trasie szczególne wsparcie. Biegli z nią znajomy. A tempa nadawał zespół Bloco Central - warszawska koalicja bębniarzy - wielbicieli samby, a dokładniej jej ulicznej odmiany, czyli batucady. Ale nie tylko. Presję na zawodnikach wywarła też tygrysica Zoya, która dołączyła do biegu w trzecim okrążeniu. Niektórym nadała tak tempa, że pobili swój zyciowy rekord. - Mam czas o ponad minutę lepszy niż tydzień temu w Barcelonie - chwaliła się Marzena "Roxi" Dziki.
- A ja biegłem bardzo blisko Zoi i zero stresu. Piękne zwierzę, bardzo inspirujące - wtrąca się Janusz Bukowski, jeden z zawodników.
Bardziej od zawodników stresowała się chyba Zoja, która nie mogła rozwinąć prędkości i wygrać wyścigu. Wyrywała do przodu za zawodnikami próbując nakłonić ich do zabawy. Powstrzymywał ją jednak opiekun.
- Jest silna, szybka, ale nie tak groźna - twierdzi Janusz Rak, opiekun Zoi.
- A pan daje radę ją tak utrzymać? - dopytuję
- Na szczęście też regularnie trenuje różne sporty, więc mam sporo sił żeby ścigać się z naszą z Zoją.
Na najlepszych 6 zawodników w kategorii pań i panów czekały puchary, nagrody rzeczowe oraz tablica pamiątkowa na terenie warszawskiego zoo.
Przeczytaj także: Wymyśl imię dla sokołów z Pałacu Kultury
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







