Czytali komiksy przed Sejmem, bo nie chcą VAT-u

Ewa Serafin
2010-08-28 aktualizacja: 2010-08-28 18:51
A A A Drukuj
Miłośnicy komiksów protestowali przeciwko podwyżce podatku VAT na książki Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
  • Miłośnicy komiksów protestowali przeciwko podwyżce podatku VAT na książki
  • 4,5-letni Gustaw już jest fanem komiksów
  • Miłośnicy komiksów protestowali przeciwko podwyżce podatku VAT na książki
  • Miłośnicy komiksów protestowali przeciwko podwyżce podatku VAT na książki
W sobotę przed budynkiem Sejmu około 50 osób czytało komiksy, protestując w ten sposób przeciwko wprowadzeniu podatku VAT na książki i czasopisma specjalistyczne. Zamiast gwizdków, trąbek i skandowania haseł uczestnicy akcji czytali znane komiksy.


Protest zorganizowano w Światowy Dzień Publicznego Czytania Komiksów. Miłośnicy czytania i komiksiarze przez godzinę w ciszy i skupieniu czytali przyniesione przez siebie komiksy, np. "Dylan Dog", "Marzi", "Czak Norys versus Ojciec Dr.", "d'Artagnan" czy "Wolverine". Chcieli tym zwrócić uwagę opinii publicznej na wprowadzenie w Polsce od przyszłego roku podatku VAT na książki. Według uczestników protestu powinien być on przeznaczony na promocję kultury i czytelnictwa w Polsce.

- Bardzo wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że z końcem roku książki podrożeją. Niektórzy nawet teraz nie wiedzą, że jest zerowy VAT na książki. Nałożony więc będzie podatek, którego dotychczas nie było. Wszystko dlatego, że polski rząd niejako przespał termin składania podań do UE o przedłużenie zwolnienia z podatku - tłumaczył organizator protestu, wiceprezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Komiksowego Tomasz Pastuszka. Jak sam zapewnia, choć protest nie zablokuje wprowadzenia podatku VAT na książki, to pokaże, że społeczeństwo śledzi poczynania rządu, a także zwróci uwagę na problem czytelnictwa w Polsce. - Samo wysłanie pisma do Komisji Finansów nie wystarczy. Takie inicjatywy trzeba lobbować, przedstawiać, że ten rynek i tak dogorywa, że coraz mniej książek się wydaje - zaznaczył Pastuszka.

Jego opinię potwierdza Marcin Gałązka, właściciel jednego z warszawskich antykwariatów, który na "cichy protest" przyszedł wraz z 4,5-letnim synkiem, Gustawem, który już jest fanem komiksów. - Teraz mało osób czyta. Potwierdzają to chociażby badania. Jak wzrośnie VAT, czytelników może być jeszcze mniej niż obecnie. Dodatkowo podatek uderzy w małe księgarnie czy antykwariaty, bo liczba kupujących się zmniejszy. Przez to najmniejsze przedsiębiorstwa upadną.

Uczestnicy protestu podpisywali komiks "Esencja" autorstwa Krzysztofa Gawronkiewicza (rysunki i kolory) i Grzegorza Janusza (scenariusz) który ma być przekazany premierowi Donaldowi Tuskowi. - Specjalnie wybraliśmy ten album. Jego akcja rozgrywa się w Warszawie. To historia o farmaceucie, który opracowuje recepturę umożliwiającą skraplanie książek. Dzięki niej stają się one łatwo dostępne - można pić ich treść - wyjaśniała siostra organizatora "czytającej manifestacji" Anna Pastuszka.

W przyszłym roku na książki i czasopisma specjalistyczne nałożony zostanie 7-procentowy podatek VAT. Wiąże się to z upłynięciem okresu przejściowego na stosowanie preferencyjnych stawek VAT, wynegocjowany przed przystąpieniem do Unii Europejskiej, a przedłużony w 2007 roku. Zarówno wydawcy jak i księgarze obawiają się konsekwencji wprowadzenia od stycznia 2011 r. 7-procentowej stawki VAT na książki i prasę specjalistyczną. Także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego uważa, że należy utrzymać w Polsce dotychczasową stawkę VAT dla tego typu wydawnictw. Minister finansów Jacek Rostowski wystąpił do Komisji Europejskiej o przygotowanie propozycji legislacyjnej, która umożliwiłaby Polsce stosowanie obowiązującej obecnie zerowej stawki VAT na książki również w następnych latach.

Podziel się