Wjazd Marcinkiewicza

Iwona Szpala, Krzysztof Śmietana
15.07.2006 aktualizacja: 2006-07-14 23:35
A A A Drukuj
Kiedy Kazimierz Marcinkiewicz był premierem, jego doradcy dbali, żeby pokazywał się w mediach - w kwietniu kierował quadem podczas inauguracji sezonu motocyklowego na Bemowie Fot. Sławomir Kamiński / AG
Emisariusze byłego premiera szykują mu mocne entre w Warszawie. Swoje rządy w ratuszu ma zacząć od przecinania wstęg: na wiadukcie, w komisariacie, w centrum monitoringu bezpieczeństwa...


Nominacja Marcinkiewicza na komisarza stolicy spodziewana jest w poniedziałek, tego dnia miałby się też pojawić w ratuszu. Przed weekendem jego ludzie dopinali więc ostatnie szczegóły.

- Odbyło się spotkanie ze współpracownikami pana premiera. Mówiliśmy, co robimy, jakie mamy kluczowe zadania, jak funkcjonuje miasto. Wstrzymałem się z urlopem. W przyszłym tygodniu będę więc do dyspozycji - mówi odchodzący komisarz Mirosław Kochalski.

Ustaliliśmy, że grafikiem uroczystości, na których może się pokazać władza, interesował się Zbigniew Derdziuk. To główny emisariusz Kazimierza Marcinkiewicza, w Kancelarii Premiera był jego doradcą i szarą eminencją. Dziś PiS rzuca go na stolicę razem z pryncypałem, kandydatem PiS na prezydenta Warszawy w jesiennych wyborach samorządowych.

Tak się składa, że w przyszłym tygodniu można się pokazać. Np. bardzo efektownie zapowiada się wtorek, czyli drugi dzień pracy Marcinkiewicza w ratuszu. Tego dnia ma być bowiem gotowy wiadukt przy Galerii Mokotów. Miasto oddaje nowy przejazd blisko rok po terminie. Przed weekendem roboty drogowe na Wołoskiej szły pełną parą: robotnicy malowali wiadukt na zielono, poprawiali też oznakowanie na sąsiedniej ul. Rzymowskiego.

Z kolei w środę można fetować na Pradze Północ. Na ten dzień zaplanowano otwarcie nowego rewiru dzielnicowych przy ul. Ząbkowskiej. Policja będzie dbać o bezpieczeństwo w pomieszczeniach dawnej restauracji "Szemrana". Lokal stracił sympatię konsumentów po tym, jak zastrzelono tam wołomińskiego gangstera ps. "Hiszpan".

Czwartek - to odprawa szefów stołecznej policji, która szczegółowo poinformuje o swoich sukcesach.

Kolejny tydzień urzędowania nowej ekipy, jeśli idzie o uroczystości, wygląda nieco skromniej. Będzie tylko jedna, ale za to ważna okazja: otwarcie rozbudowanego centrum monitoringu bezpieczeństwa na Ochocie.

"Gazeta" dowiedziała się, że już w czerwcu PiS planował efektowne wejście Marcinkiewicza do stolicy. Jeszcze jako urzędujący premier miał się pojawić na budowie stacji metra Marymont. Tam w świetle jupiterów ogłosiłby nowinę: rząd przyznał 340 mln zł na dokończenie pierwszej linii. W Metrze kierowanym przez związanego z SLD Jerzego Lejka emisariusze premiera nic jednak nie załatwili i pomysł upadł.

Podziel się