Wdechy 2011. Kino KC - za pasję i niechęć do popcornu

Beata Kęczkowska
02.02.2012 aktualizacja: 2012-02-01 15:54
A A A Drukuj
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Kameralna sala w samym sercu miasta, na ekranie tylko ambitny repertuar - to niezaprzeczalne atuty kina KC.
ZOBACZ TAKŻE
Jakiś czas temu byłam w pewnym wielosalowym kinie na filmie "Szpieg". Tytuł to znakomity, poza przymiotami akcji cechuje go wiele wyciszeń i nienarzucająca się ścieżka dźwiękowa. Siedzący nieopodal jegomość postanowił pobyt w kinie uprzyjemnić sobie konsumpcją prażonych migdałów. Na nic zdały się znaczące pochrząkiwania współwidzów, nie pomogły pełne wyrzutów spojrzenia z rzędu przed nim. A to była wyjątkowo pojemna paczka i skończyła się gdzieś w połowie filmu. I jak tu nie pomarzyć o miejscu, w którym akcję na ekranie śledzi się skupieniu? Gdzie nie pachnie popcornem? Gdzie można mieć wpływ na repertuar?

Tak jest w kinie KC. To adres całkiem nowy - filmy pokazują tam od 22 lipca, chociaż działa w budynku o znacznie dłuższej, również mrocznej historii. Kino KC przy Nowym Świecie 6/12, w dawnym Domu Partii, to sala licząca 138 miejsc. Wyróżnia je repertuar, który uwzględnia życzenia widzów (czasem kilka zapytań o jakiś tytuł wystarczy, żeby film pojawił się na ekranie). Oczywiście daleki jest od multipleksowych zestawów. Dominują produkcje europejskie z dużym naciskiem na polskie, niemal stale są obecne filmy dokumentalne, czyli wszystko to, co w kinach większych czasem się pojawia, ale bardzo szybko znika wypychane przez kolejne nowości.

Na szczęście na kinowej scenie Warszawy mamy różnorodność - są multipleksy, kina wielo-, dwu - i jednosalowe. I oby ich więcej. Żeby każdy oglądał filmy takie, jakie lubi, i w okolicznościach, jakie mu odpowiadają.

Wdechy

10 lutego po raz ósmy wręczymy Wdechy - kulturalne nagrody "Gazety Co Jest Grane". Wybieramy ludzi, miejsca i wydarzenia, które naszym zdaniem były w dechę w mijającym roku. W jury zasiadają dziennikarze "CJG": Beata Kęczkowska, Agnieszka Kowalska, Izabela Szymańska, Dorota Wyżyńska, Paweł T. Felis, Łukasz Kamiński, Maciej Nowak i Roman Pawłowski.

Więcej informacji na wdechy.pl

Podziel się

  • Re: Wdechy 2011. Kino KC - za pasję i niechęć do kaminela 02.02.12, 08:34

    Dobrze, że przeczytałam Twój komentarz. O mało co bym się tam wybrała w przekonaniu, że to kino w starym stylu. A taki klimat jak opisujesz to mniej więcej jak w sali kinowej Muzeum »