Planete Doc Review

Paweł T. Felis
28.01.2009 aktualizacja: 2009-01-28 18:20
A A A Drukuj
Nominacja w kategorii Wydarzenie Roku 2008
ZOBACZ TAKŻE
Kiedy przygotowywano pierwszą edycję Planete Doc Review, znany polski dokumentalista pytał prywatnie szefa imprezy: "Ale po co to ten festiwal w Warszawie?". Wydawało się, że dokument to nisza, która zainteresować może garstkę osób. Ale nisza okazała się mitem. Bo skąd w takim razie tak niebywały odzew publiczności, tłumy widzów na seansach (w zeszłym roku 22 tysiące!) i dokumentalny boom, który w Polsce zaczął się właśnie od warszawskiej imprezy?

Kolejne edycje pokazują, że festiwal co roku podwyższa programową poprzeczkę: pokazuje to, co dziś w światowym, kinowym dokumencie najciekawsze, zaprasza coraz więcej gości i organizuje niecodzienne debaty, wystawy (m.in. Grand Press Photo) i koncerty. Warszawa zyskała nie jednorazowe wydarzenie, ale znakomitą, cykliczną imprezę, która ma coraz większą renomę w świecie, w niecodzienny sposób (poprzez internetowe kino) dociera do widzów spoza stolicy, a przede wszystkim zmieniła polską publiczność. Dowód? Choćby "Spotkania na krańcach świata" Herzoga, które okazały się hitem festiwalu, a później bestsellerem wśród premier DVD. Ewenement na skalę światową, który bez Planete Doc Review byłby niemożliwy.



Podziel się