Wdechy 2008 - relacja
12.02.2009
aktualizacja: 2009-02-12 14:07
Atmosfera na rozdaniu Wdech była w tym roku wyjątkowo gorąca. Nominowani i laureaci witani byli gromkimi brawami, zespoły dały czadu, a na scenę wdarli się nawet ekscentryczni uczestnicy Queer Festival. Na szczęście nasi konferansjerzy Maciek Nowak i Roman Pawłowski po mistrzowsku zapanowali nad całym tym zamieszaniem.
ZOBACZ TAKŻE
- Joanna "Żelazne Nerwy" Mytkowska (13-02-09, 16:00)
SERWISY
Bawiliśmy się w zabytkowej Reducie przy ul. Bielańskiej, która okazała się świetnym miejscem na tego typu imprezy. Ci którzy chcieli oglądać koncerty, pląsali pod wielką sceną zbudowaną na parterze, reszta odpoczywała piętro niżej w chillout roomie, zajadając smakołyki przygotowane przez restaurację Babooshka.
Zaczeliśmy od koncertu zespołu Baaba Kulka i z łezką wzruszenia słuchaliśmy nowych wersji nieśmiertelnych hitów Iron Maiden w wykonaniu Bartka Webera, Gaby Kulki i ich towarzyszy. To był zakręcony występ, ale to co działo się dalej, przeszło nawet nasze najśmielsze oczekiwania. Zaprosiliśmy na Wdechy Ebony Bones z Wielkiej Brytanii, bo wiedzieliśmy, że ta dziewczyna ma charyzmę. Ale żeby aż tak!? Wyskoczyła na scenę ekscentrycznie ubrana w wielką suknię bombkę, różowe rajstopy i glany, wielkie korale, z nastroszonym afro i sztucznymi rzęsami. A jej zespół wyglądał równie kolorowo. I dali czadu! A publiczność wreszcie zaczęła tańce. To były prawdziwe narodziny gwiazdy i doskonały wstęp do rozdania Wdech, bo atmosfera została odpowiednio podgrzana.
Naczelny "Gazety Stołecznej" Seweryn Blumsztajn raz jeszcze powitał wszystkich gości, a na scenę wpłynęły pierwsze nagrody - wielkie deski surfingowe z komiksami Przemka "Trusta" Truścińskiego. Najpierw Wydarzenie Roku - festiwal Planete Doc Review i jego szef Artur Liebhart, który zapowiedział, że posurfuje na tej Wdesze do kolejnej edycji festiwalu, która odbędzie się już w maju. Mniejszą Wdechę - deskorolkę dla faworytów publiczności - zgarnęli w tej kategorii zdobywcy Złotego Lwa na weneckim biennale architektury. Z dumą prezentowali ją na scenie: Nicolas Grospierre, Grzegorz Piątek, Jarosław Trybuś i Kobas Laksa (który miał tego dnia urodziny).
W kategorii Miejsce Roku 2008 werdykt był zgodny. Kino Iluzjon wygrało zarówno w naszym redakcyjnym głosowaniu, jak i waszym SMS-owym plebiscycie. Wdechy odebrali: Tadeusz Kowalski, dyrektor Filmoteki Narodowej i Grażyna Grabowska szef programowy kina Iluzjon. - Pracuję w Iluzjonie już 16 lat - mówiła na scenie pani Grażyna. - I czasami naprawdę były momenty, że miało się dosyć. Ale w takich chwilach jak ta wszystko idzie w niepamięć. Zapraszamy państwa za 3 lata do nowej siedziby. To dopiero będzie w dechę!
W dechę było też całe towarzystwo, które pojawiło się na scenie po odbiór nominacji: kilkanaście młodych osób z zespołu Muzeum Sztuki Nowoczesnej, szefowie klubu Plan B, organizatorki Warszawskich Spotkań Teatralnych i szaleni reprezentanci zagłębia klubowego przy ul. 11 Listopada w fikuśnych strojach.
Wreszcie przyszedł czas na Człowieka Roku. Joanna Mytkowska - dyrektorka Muzeum Sztuki Nowoczesnej - naprawdę wzruszyła się nagrodą i jak przyznała nam później, była nią całkowicie zaskoczona. - Chcemy jak najszybciej wybudować nasze muzeum. Możecie na nas liczyć - mówiła ze sceny. A Grzegorz Lewandowski, szef klubokawiarni Chłodna 25 - laureat Wdechy Publiczności w tej kategorii - ledwo zdołał przekrzyczeć rozentuzjazmowanych widzów i podziękować mocnej grupie twórców kultury niezależnej, którzy na niego głosowali.
Po imprezie w Reducie nasi goście bawili się dalej. Bardziej kulturalna frakcja udała się na tańce do klubokawiarni Chłodna 25 (tam noc zakończyli m.in. Joanna Mytkowska i Grzegorz Lewandowski), bardziej wyzwolona - na szalony Queer Festival do klubu Saturator na Pradze. Deskę surfingową festiwalu Planete Doc Review widziano płynącą w stronę bistro Przekąski Zakąski, a Wdecha Joanny Mytkowskiej jeszcze tej nocy zacumowała w siedzibie Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy ul. Pańskiej.
Bawiliśmy się doskonale! Dziękujemy, że byliście z nami!
Zaczeliśmy od koncertu zespołu Baaba Kulka i z łezką wzruszenia słuchaliśmy nowych wersji nieśmiertelnych hitów Iron Maiden w wykonaniu Bartka Webera, Gaby Kulki i ich towarzyszy. To był zakręcony występ, ale to co działo się dalej, przeszło nawet nasze najśmielsze oczekiwania. Zaprosiliśmy na Wdechy Ebony Bones z Wielkiej Brytanii, bo wiedzieliśmy, że ta dziewczyna ma charyzmę. Ale żeby aż tak!? Wyskoczyła na scenę ekscentrycznie ubrana w wielką suknię bombkę, różowe rajstopy i glany, wielkie korale, z nastroszonym afro i sztucznymi rzęsami. A jej zespół wyglądał równie kolorowo. I dali czadu! A publiczność wreszcie zaczęła tańce. To były prawdziwe narodziny gwiazdy i doskonały wstęp do rozdania Wdech, bo atmosfera została odpowiednio podgrzana.
Naczelny "Gazety Stołecznej" Seweryn Blumsztajn raz jeszcze powitał wszystkich gości, a na scenę wpłynęły pierwsze nagrody - wielkie deski surfingowe z komiksami Przemka "Trusta" Truścińskiego. Najpierw Wydarzenie Roku - festiwal Planete Doc Review i jego szef Artur Liebhart, który zapowiedział, że posurfuje na tej Wdesze do kolejnej edycji festiwalu, która odbędzie się już w maju. Mniejszą Wdechę - deskorolkę dla faworytów publiczności - zgarnęli w tej kategorii zdobywcy Złotego Lwa na weneckim biennale architektury. Z dumą prezentowali ją na scenie: Nicolas Grospierre, Grzegorz Piątek, Jarosław Trybuś i Kobas Laksa (który miał tego dnia urodziny).
W kategorii Miejsce Roku 2008 werdykt był zgodny. Kino Iluzjon wygrało zarówno w naszym redakcyjnym głosowaniu, jak i waszym SMS-owym plebiscycie. Wdechy odebrali: Tadeusz Kowalski, dyrektor Filmoteki Narodowej i Grażyna Grabowska szef programowy kina Iluzjon. - Pracuję w Iluzjonie już 16 lat - mówiła na scenie pani Grażyna. - I czasami naprawdę były momenty, że miało się dosyć. Ale w takich chwilach jak ta wszystko idzie w niepamięć. Zapraszamy państwa za 3 lata do nowej siedziby. To dopiero będzie w dechę!
W dechę było też całe towarzystwo, które pojawiło się na scenie po odbiór nominacji: kilkanaście młodych osób z zespołu Muzeum Sztuki Nowoczesnej, szefowie klubu Plan B, organizatorki Warszawskich Spotkań Teatralnych i szaleni reprezentanci zagłębia klubowego przy ul. 11 Listopada w fikuśnych strojach.
Wreszcie przyszedł czas na Człowieka Roku. Joanna Mytkowska - dyrektorka Muzeum Sztuki Nowoczesnej - naprawdę wzruszyła się nagrodą i jak przyznała nam później, była nią całkowicie zaskoczona. - Chcemy jak najszybciej wybudować nasze muzeum. Możecie na nas liczyć - mówiła ze sceny. A Grzegorz Lewandowski, szef klubokawiarni Chłodna 25 - laureat Wdechy Publiczności w tej kategorii - ledwo zdołał przekrzyczeć rozentuzjazmowanych widzów i podziękować mocnej grupie twórców kultury niezależnej, którzy na niego głosowali.
Po imprezie w Reducie nasi goście bawili się dalej. Bardziej kulturalna frakcja udała się na tańce do klubokawiarni Chłodna 25 (tam noc zakończyli m.in. Joanna Mytkowska i Grzegorz Lewandowski), bardziej wyzwolona - na szalony Queer Festival do klubu Saturator na Pradze. Deskę surfingową festiwalu Planete Doc Review widziano płynącą w stronę bistro Przekąski Zakąski, a Wdecha Joanny Mytkowskiej jeszcze tej nocy zacumowała w siedzibie Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy ul. Pańskiej.
Bawiliśmy się doskonale! Dziękujemy, że byliście z nami!
Najczęściej czytane24 htydzień
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Zamrożone budowy. Obwodnica czeka na odwilż
- Przegonili Muchę z Narodowego. Już nie można biegać
- Nowy zabytek w Warszawie. Wybitne dzieło socrealizmu
- Śnieg będzie sypać do wieczora. W weekend... deszcz
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!







