Il Pastaio

Maciej Nowak
28.05.2010 aktualizacja: 2010-11-23 14:22
A A A Drukuj
Il Pastaio Fot. Adam Kozak / Agencja Gazeta
Ochota, ul. Grójecka 27
Włosko-polska rodzina Busalacchi kontroluje już niemal całą Grójecką. Od numeru 20 do numeru 110. Najpierw była legendarna Non Solo Pizza, gdzie przy kasie wisi słynny komunikat przypominający uzależnionym od sosów Polakom, że ,,prawdziwą włoską pizzę je się z jedną porcją sosu". Potem pojawiła się spaghetteria A Modo Mio na wysokości Hali Banacha, a ostatnio aż dwa lokale w pobliżu skrzyżowania z ulicą Niemcewicza. Jednym z nich jest Il Pastaio specjalizujący się... No właśnie, czym różni się Il Pastaio od pozostałych knajp familii Busalacchi i w ogóle od włoskich tawern w Warszawie?

Trudno orzec, bo tak naprawdę jedyna wyjątkowość, którą da się zauważyć, to ekstrawagancka umywalka ustawiona na środku sali konsumenckiej, w której woda leci z kranu zainstalowanego hen pod sufitem. Jej wysoki strumień spada do misy wyłożonej kamieniami i robi to wrażenie tyleż efektowne, co bezsensowne. Do czego może służyć? Może do mycia dłoni po jedzeniu owoców morza? Ale w karcie wyjątkowo bogatej oferty owoców morza nie uświadczysz, a w ostatni wtorek zabrakło nawet pospolitych krewetek. Próbując odcyfrować intencje właścicieli Busalacchi co do Il Pastaio, być może należy się przejąć znajdującym się w logo hasłem ,,L'arte della pasta" czyli ,,sztuka makaronów". Jeśli tak, to cari amici, mamy problem. Tak makaronów nie można przygotowywać.

Wiecie to przynajmniej równie dobrze jak ja. Włoska pasta to danie figlarne, sprężyste, pełne południowej energii, sycące, ale nie zapychające, harmonijnie balansujące między neutralnym smakiem makaronu a wdzięcznym sosem. A jako primo piatto dające szansę również następnym potrawom. Niestety, do past z Il Pastaio nie da się zastosować ani jednego z tych przymiotników. W zamian trzeba napisać, że były za długo gotowane, w związku z tym zbyt miękkie, co z kolei skutkowało nadmiernym wchłanianiem sosu, dzięki czemu za każdym razem na talerzu ląduje okropna breja. Ociężały, tłusty makaron nie psoci, nie ucieka spod widelca, nie kokietuje aromatami, za to okropnie zapycha żołądek i wyciska z łysiny waszego sprawozdawcy krwawe poty. Wrażenie to potęgował fakt, że porcje były za duże, a przynajmniej - talerze za małe. Wypełnione aż po kokardkę odstręczały, nie budziły radości i w konsekwencji wracały na zmywak prawie nienaruszone. Piszę prawie, bo jednak mimo wszystko zmusiłem się, by skubnąć to i owo. I stwierdzam, że również smak był katastrofalny. Wszystko za słone, niewyraźne i pulpowate. I zupełnie bez wdzięku.

Po takim wstępie do drugich dań zabieraliśmy się bez większego zapału. Niestety, intuicja nas nie zmyliła. Gotów jeszcze jestem bronić pstrąga w migdałach (38 zł) i dorady z grilla (50 zł), które przynajmniej zachowały swój oryginalny wyraz. Ale już filetu wołowego w sosie truflowym (43 zł) nie będę polecał, bo dostałem go wysmażonego bez litości i bez smaku. Kurczak w pomarańczach (30 zł) to danie z gatunku "zrób to sam" - fileciki drobiowe z cytrusem spotkały się na chwilę przed wydaniem i ich relacje okazały się równie przelotne jak wspólna przejażdżka przeszkloną windą. Ani namiętności, ani nawet przygodnego seksu. Nie lepiej powiodło się klasycznej saltimbocca alla romana (30 zł) - niby wszystkie składniki były na miejscu, i bitka wieprzowa, i liść szałwii, i plaster szynki parmeńskiej, ale w sumie do jedzenia to się nie nadawało.

W trakcie kolacji podeszła do mnie menedżerka lokalu, przekazując pozdrowienia od signore Busalacchi jr., który właśnie przebywa we Włoszech. Serdecznie dziękuję za ciepłe słowa, ale mam też prośbę: - Signore Busalacchi, torna a Varsavia! Nie da się zarządzać tak wielkim koncernem gastronomicznym przez telefon. Chyba że satysfakcjonuje Pana, że jedyną naprawdę w porządku pozycją mojej wtorkowej kolacji w Il Pastaio była bruschetta z fasolą i słoniną (16 zł). Fasola i słonina? Czy do tego sprowadzimy cały blask włoskiego stołu?

Il Pastaio, ul. Grójecka 27, tel. 22 827 53 54, ilpastaio.pl, można płacić kartą, brak udogodnień dla gości na wózkach



Podziel się