Z autostrady w korek na Górczewskiej

Krzysztof Śmietana
02.10.2009 aktualizacja: 2009-10-01 19:38
A A A Drukuj
Frezowanie Górczewskiej Fot. Wojciech Surdziel /AG
Kolejna drogowa prowizorka na Bemowie. Tnąc inwestycje, ratusz zrezygnował z poszerzenia fragmentu Górczewskiej, którym będzie się dojeżdżać w stronę autostrady A-2. Wąskie gardło spowoduje ogromne korki.
Drogowa prowizorka na Bemowie
Drogowa prowizorka na Bemowie
SERWISY
Podczas kryzysowej rzezi inwestycji z planów miasta wypadły tak spektakularne przedsięwzięcia drogowe jak budowa obwodnicy Pragi od ronda Wiatraczna na Targówek czy al. Tysiąclecia. Wycięto też jednak wiele mniejszych inwestycji, co spowoduje równie dotkliwe problemy dla kierowców. Tak będzie właśnie na Bemowie, bo ratusz zrezygnował z poszerzenia ostatniego fragmentu Górczewskiej od pętli tramwajowej i autobusowej do granic miasta.

Teraz wylotówka w stronę Leszna i Żelazowej Woli zwęża się z trzech do jednego pasa w każdym kierunku. Decyzja o rezygnacji z przebudowy dalszego, zaledwie półkilometrowego odcinka jest tym bardziej niezrozumiała, bo tędy ma prowadzić dojazd do budowanego właśnie łącznika do autostrady A2, czyli przedłużenia Trasy Armii Krajowej. Ta ekspresówka ma być gotowa pod koniec przyszłego roku. W maju 2012 r. zaś zaczną tędy zjeżdżać kierowcy z autostrady A2.

Na Bemowie trafią na wąskie gardło na Górczewskiej. Obok będzie wprawdzie drugi zjazd na ul. Lazurową, ale ona też w najbliższych latach nie będzie poszerzana. Można się spodziewać, że wąskie skrzyżowanie Górczewskiej i Lazurowej totalnie się zakorkuje. - Już teraz jest tam tragicznie. A co będzie, jak dociągną tu ekspresówkę? - narzeka Mariusz Pepłoński z ul. Lazurowej.

Już wiadomo, że zostanie za to poszerzony stumetrowy odcinek ul. Warszawskiej, czyli przedłużenia Górczewskiej tuż przy skrzyżowaniu z ekspresówką. Przebuduje go podległy marszałkowi Mazowsza zarząd dróg wojewódzkich. - Na początku przyszłego roku wybierzemy wykonawcę, który wytyczy ten odcinek. Prace powinny być gotowe równocześnie z ukończeniem budowy trasy ekspresowej - obiecuje Monika Burdon, rzeczniczka mazowieckich drogowców.

W tej sytuacji władze Bemowa w obawie przed paraliżem zachodniej części dzielnicy chcą naciskać na władze Warszawy, by znalazły jednak środki na poszerzenie miejskiego odcinka Górczewskiej. Już w 2001 r. ówczesny prezydent miasta Wojciech Kozak obiecywał, że stanie się to w 2004 r., i podpisał odpowiednie porozumienie z władzami dzielnicy i sąsiednich Babic Starych.

Ostatnio ratusz przewidywał, że inwestycja będzie kosztować ponad 50 mln zł i taką kwotę wykreślił z budżetu. - My jednak szacujemy, że poszerzenie Górczewskiej to wydatek 20-30 mln zł. Będziemy przekonywać władze miasta, by te pieniądze jakoś znaleźć w budżecie - mówi Krzysztof Zygrzak, rzecznik Bemowa.

Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza, twierdzi, że ten projekt "nie trafi półkę na wieczność". Nie potrafi jednak powiedzieć, kiedy uda się znaleźć pieniądze na jego realizację. - Być może, kiedy wróci koniunktura gospodarcza, łatwo będzie wygospodarować te 20-30 mln zł - mówi. Na razie ratusz planuje, że ulica będzie przebudowywana po 2013 r.

Przeczytaj także: Chiński smok rusza na autostradę do Warszawy



Podziel się

  • Z autostrady w korek na Górczewskiej dobroslawa2 02.10.09, 10:21

    Czy Warszawą rządzą inteligentni inaczej?Wydaje się miliony złotych na sterowanie ruchem, które ruch tylko spowalnia, bzdurne przyciski dla pieszych, tramwaje w centrum stoją w jednym »

  • Koniecznie trzeba namalowac tam buspas ! rlnd 02.10.09, 13:58

    Po paru dniach korek sie rozladuje, bo kierowcy wybiora inne trasy, np. przezmost Siekierkowski - prawda Panie Osowski ?»

Najnowsze wiadomości z Bemowa
Najnowsze wiadomości z Warszawy