O męża najłatwiej w Rembertowie. O dziecko w Wilanowie

kuch
14.02.2012 aktualizacja: 2012-02-14 15:18
A A A Drukuj
Sylwia i Tomasz Rybińscy pozują na tle betonowych filarów biblioteki uniwersyteckiej. Właśnie wrócili z ogrodu na dachu Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
  • Dane Urzędu Statystycznego w Warszawie
  • Dane Urzędu Statystycznego w Warszawie
Mieszkańcy Rembertowa najchętniej z warszawiaków staja przed ołtarzem, ale ich małżeństwa nie przekładają się na liczne potomstwo. Najwięcej dzieci rodzi się na Białołęce i w Wilanowie.
Magii walentynek dał się ponieść także Urząd Statystyczny w Warszawie, który podliczył miłosne "osiągnięcia" warszawiaków w pierwszych trzech kwartałach poprzedniego roku. Okazuje się, że coraz mniej chętnie zawieramy związki małżeńskie. W porównaniu z tym samym okresem 2010 roku liczba małżeństw spadła w Warszawie aż o osiem procent i wynosi średnio 5,28 ślubu na tysiąc mieszkańców. To jeden z najniższych wyników w Polsce, dla porównania w Katowicach ten sam wskaźnik wynosi 6,36, a w Rzeszowie 6,65.

Ale skłonność do formalizowania związków zależy też od konkretnej dzielnicy. Zaskakująco często do ołtarza chodzą mieszkańcy Rembertowa - wynik 7,29 nowych małżeństw na tysiąc mieszkańców imponuje nawet w skali kraju. Za to mieszkańcy Włoch (4,34) czy Wesołej (4,41) preferują życie w luźnych związkach.

Duża liczba zawieranych małżeństw nie oznacza jednak licznego potomstwa. Tu niepodzielnie królują Białołęka i Wilanów. W pierwszej dzielnicy rodzi się średnio 17,95 dziecka na każdy tysiąc mieszkańców, a w drugiej aż 18,11. Średnia całej Warszawy to 11,02, a najwolniej dzieci przybywa na Ochocie (8,82) i w Śródmieściu (8,2).

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Rembertowa
Najnowsze wiadomości z Warszawy