Pacjenci w szpitalu kicają z nogą w gipsie

Agnieszka Pochrzęst
12.05.2009 aktualizacja: 2009-05-12 08:43
A A A Drukuj

- W poradni urazowo-ortopedycznej szpitala przy Barskiej nie ma wózka inwalidzkiego. Ludzie z nogą w gipsie skaczą jak kangury - skarży się 70-letnia pani Krystyna. Dyrekcja odpowiada, że wózków jest za mało, bo pacjenci je kradną na potęgę.

70-letnia pani Krystyna złamała nogę. Po kilku dniach zgłosiła się do poradni urazowo-ortopedycznej szpitala przy Barskiej na kontrolne zdjęcie. Po tej wizycie wróciła do domu ledwo żywa, bo z gabinetu lekarskiego do pracowni rentgenowskiej i później z powrotem do lekarza skakała na jednej nodze, podpierając się kulą. - To była gehenna. Swoje ważę, młoda nie jestem, a w szpitalu urazowym nie było żadnego wózka! Wszyscy zagipsowani skakali jak kangury....


pozostało 76% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się