Nalot pani minister na szpitalne kolejki

Agnieszka Pochrzęst
22.05.2009 aktualizacja: 2009-05-22 08:57
A A A Drukuj

Jak to się dzieje, że Szpital Bródnowski ma 14 specjalistów, a w kolejce do kardiologa czeka się aż 280 dni? - takie pytanie padło wczoraj na zebraniu dyrektorów warszawskich szpitali w Ministerstwie Zdrowia. Po czym szefowa resortu Ewa Kopacz pojechała sprawdzić to osobiście

O tajemniczej naradzie w ministerstwie "Gazeta" dowiedziała się późnym popołudniem. Faks z zaproszeniem na Miodową dyrektorzy dostali dzień wcześniej. - Nie podano tematu spotkania - opowiada nam jeden z nich. - Taka randka w ciemno, ale od razu pojawiła się plotka, że spotkanie ma skończyć się wizytacją.

Minister Ewa Kopacz i prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Jacek Paszkiewicz pytali szefów miejskich i marszałkowskich szpitali, dlaczego pacjenci coraz dłużej czekają na wizytę u specjalistów....


pozostało 73% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się