"Nie przenoście nam przychodni na Wolę"

gap
06.10.2009 aktualizacja: 2009-10-05 20:10
A A A Drukuj
Okna szpitala na Solcu Fot. Jan Zamoyski / AG
Zarząd Warszawskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej jest przeciwny włączeniu ośmiu przychodni ze Śródmieścia do przychodni z Woli. Chcą, żeby miasto zaproponowało inne rozwiązanie. Najlepiej utworzenie osobnego zarządu dla przychodni z centrum, ale to droższe rozwiązanie.
Przychodnie należące do szpitala na Solcu mają być przyłączone do zespołu poradni na Woli. Zadłużona na 50 mln zł lecznica zostanie przekształcona w spółkę. Miasto ma przejąć jej długi. Jednak wiele szpitalnych przychodni zajmuje lokale, do których są roszczenia osób prywatnych. To mogłoby zablokować przekształcenia, których warunkiem jest jasna sytuacja własnościowa. Dlatego, zdaniem władz Warszawy, osiem specjalistycznych przychodni należących do szpitala trzeba od niego odłączyć.

Na takie rozwiązanie nie chcą się zgodzić radni dzielnicy Śródmieście. Obawiają się, że zespół przychodni z Woli nie będzie dbał o pacjentów ze Śródmieścia. Negatywnie ocenili je też politycy SLD. Katarzyna Osowiecka, wiceburmistrz Śródmieścia, podkreśla, że wyrażają jedynie obawy pacjentów. - Najlepsze rozwiązanie to utworzenie osobnego ZOZ-u, który zarządzałby przychodniami ze Śródmieścia - uważa. - Tych osiem przychodni miałoby szansę utrzymać się samodzielnie. I dodaje, że z Biura Polityki Zdrowotnej ratusza otrzymuje sprzeczne informacje na temat kondycji finansowej przychodni: - Z jednych dokumentów wynika, że mają zysk, z innych, że się zadłużają. Czekamy na wyjaśnienia.

Podziel się