Szpital nie przyjął nowoczesnego sprzętu - nie będzie badań
07.01.2010
aktualizacja: 2010-01-06 20:17
Fot. Adam Kozak / AG
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ultrasonograf służący do wczesnego wykrywania nowotworów u dzieci chciała przekazać szpitalowi przy Niekłańskiej. Lecznica go nie przyjęła. Fundacja postanowiła, że żaden inny szpital w stolicy nie dostanie aparatu.
ZOBACZ TAKŻE
- Szpital leczy głodem: posiłki są, ale nie ma sztućców (09-01-10, 13:00)
- Do szpitala przy Wołoskiej wraca stary dyrektor (09-01-10, 09:00)
- Wykańczają serce Szpitala Praskiego (07-01-10, 09:00)
- Pacjenci bez opieki - bałagan już opanowany (06-01-10, 09:00)
- Jak rezonans, to tylko od specjalisty (14-01-10, 12:00)
- Od początku roku chorzy bez opieki (05-01-10, 10:00)
SERWISY
- Pierwszy raz w historii zdarzyło się, że szpital odmówił przyjęcia zakupionego przez nas sprzętu - podkreślał we wtorek Krzysztof Dobies, rzecznik WOŚP.
Do lecznicy przy ul. Niekłańskiej miał trafić nowoczesny USG za 50 tys. euro. Pod koniec grudnia ubiegłego roku władze szpitala przysłały jednak do WOŚP pismo, w którym napisały, że nie mogą go przyjąć, bo nie mają oddziału onkologicznego, a aparat miał służyć wykrywaniu nowotworów u dzieci. Szpital podkreślał, że nie ma za co finansować badań. Żeby korzystać z podarowanego sprzętu, musiałby zatrudnić dodatkowego lekarza, a na to nie ma pieniędzy. Dyrekcja szpitala twierdzi, że aparat może przyjąć, ale używałaby go na oddziale neonatologii do badania noworodków. Na to fundacja nie może się zgodzić, bo sprzęt był kupowany z myślą o profilaktyce nowotworowej.
WOŚP decyzją stołecznego szpitala jest zaskoczona. Dobies w komunikacie przesłanym do mediów podkreśla, że w blisko pięćdziesięciu innych szpitalach, mimo tych samych kłopotów z finansowaniem badań przez NFZ, sprzęt właśnie jest dostarczany i za moment rozpoczną się tam pierwsze badania dzieci z podejrzeniem chorób onkologicznych. Niestety, Warszawa nie weźmie w nich udziału, choć jeszcze w komunikacie zapewniano, że "pomimo odmowy ze strony jednej z placówek warszawskich, siecią pracowni USG realizujących program objęty będzie obszar całego kraju, nie wyłączając miasta stołecznego". Po południu w biurze WOŚP usłyszeliśmy już, że Warszawa wypada z programu wykrywania nowotworów u dzieci.
- Gdy szpital przy Niekłańskiej odmówił przyjęcia sprzętu, nie kupiliśmy jednego aparatu USG, dlatego żaden inny szpital w Warszawie nie otrzyma go - powiedziała nam wczoraj Joanna Dzyban z WOŚP.
Krzysztof Dobies, rzecznik fundacji WOŚP uspokaja, że w Warszawie i tak będą pracowały trzy aparaty USG zakupione za środki z XVII finału Orkiestry.
Fundacja podaje, że ciągu ostatnich 18 lat szpital przy ul. Niekłańskiej otrzymał od WOŚP sprzęt medyczny o wartości 1,6 mln zł. Niestety, wśród tego sprzętu jest także urządzenie do wykonywania przesiewowych badań słuchu u noworodków, na którym szpital od siedmiu lat nie wykonuje badań, mimo wielokrotnych upomnień fundacji. Magdalena Kojder, rzeczniczka szpitala, tłumaczy, że to był nieodpowiedni podarunek, bo lecznica nie ma oddziału położnictwa, a takie badania są robione w pierwszych godzinach życia dziecka.
Do lecznicy przy ul. Niekłańskiej miał trafić nowoczesny USG za 50 tys. euro. Pod koniec grudnia ubiegłego roku władze szpitala przysłały jednak do WOŚP pismo, w którym napisały, że nie mogą go przyjąć, bo nie mają oddziału onkologicznego, a aparat miał służyć wykrywaniu nowotworów u dzieci. Szpital podkreślał, że nie ma za co finansować badań. Żeby korzystać z podarowanego sprzętu, musiałby zatrudnić dodatkowego lekarza, a na to nie ma pieniędzy. Dyrekcja szpitala twierdzi, że aparat może przyjąć, ale używałaby go na oddziale neonatologii do badania noworodków. Na to fundacja nie może się zgodzić, bo sprzęt był kupowany z myślą o profilaktyce nowotworowej.
WOŚP decyzją stołecznego szpitala jest zaskoczona. Dobies w komunikacie przesłanym do mediów podkreśla, że w blisko pięćdziesięciu innych szpitalach, mimo tych samych kłopotów z finansowaniem badań przez NFZ, sprzęt właśnie jest dostarczany i za moment rozpoczną się tam pierwsze badania dzieci z podejrzeniem chorób onkologicznych. Niestety, Warszawa nie weźmie w nich udziału, choć jeszcze w komunikacie zapewniano, że "pomimo odmowy ze strony jednej z placówek warszawskich, siecią pracowni USG realizujących program objęty będzie obszar całego kraju, nie wyłączając miasta stołecznego". Po południu w biurze WOŚP usłyszeliśmy już, że Warszawa wypada z programu wykrywania nowotworów u dzieci.
- Gdy szpital przy Niekłańskiej odmówił przyjęcia sprzętu, nie kupiliśmy jednego aparatu USG, dlatego żaden inny szpital w Warszawie nie otrzyma go - powiedziała nam wczoraj Joanna Dzyban z WOŚP.
Krzysztof Dobies, rzecznik fundacji WOŚP uspokaja, że w Warszawie i tak będą pracowały trzy aparaty USG zakupione za środki z XVII finału Orkiestry.
Fundacja podaje, że ciągu ostatnich 18 lat szpital przy ul. Niekłańskiej otrzymał od WOŚP sprzęt medyczny o wartości 1,6 mln zł. Niestety, wśród tego sprzętu jest także urządzenie do wykonywania przesiewowych badań słuchu u noworodków, na którym szpital od siedmiu lat nie wykonuje badań, mimo wielokrotnych upomnień fundacji. Magdalena Kojder, rzeczniczka szpitala, tłumaczy, że to był nieodpowiedni podarunek, bo lecznica nie ma oddziału położnictwa, a takie badania są robione w pierwszych godzinach życia dziecka.
Przeczytaj także: Leczyli świńską grypę, a teraz walczą o kasę
-
ach to straszne! tylko daczego WOSP daje sprzet
pomysl.po.wypiciu
07.01.10, 11:52
szpitalowi, jezeli nie ma tam oddzialu onkologocznego??rozumiem ze szantazem probuje wymusic zalozenie tegoz oddzialu»
-
Szpital nie przyjął nowoczesnego sprzętu - nie ...
czernieje
07.01.10, 18:53
Mnie bulwersuje niefrasobliwość właściciela tego szpitala. Jak to możliwe, żeprzez 7 lat starzeje w nim nieużywany sprzęt do przesiewowych badań słuchu i wszpitalu na swoją obronę mają »
-
Re: Szpital nie przyjął nowoczesnego sprzętu - ni
nika_j
10.01.10, 22:58
Ta sytuacja pokazuje świetnie problemy z podobnymi akcjami:1) brak rozpoznania, jaki sprzęt i gdzie jest potrzebny,2) zakup sprzętu w naszym kraju nie gwarantuje niestety, że do czegoś »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


