Poradnia ginekologii dla dzieci: aby nie wstydzić się badań

Wojciech Grejciun
19.02.2010 aktualizacja: 2010-02-18 21:13
A A A Drukuj
Oddział w szpitalu Fot. Tomasz Wawer / AG
Pierwsza w Warszawie poradnia ginekologii dziecięcej i młodzieżowej została otwarta w Szpitalu Bielańskim.
SERWISY
Znajduje się na parterze budynku "K". Ściany zdobią barwne malowidła. - Zamiast szarych i ponurych sal szpitalnych mamy wystrój przyjazny dla dzieci - mówi doktor Anna Włodarczak, szefowa poradni.

Szpital ma ceniony zespół ginekologów dziecięcych. Specjalizacja ta jest rzadkością. Dlatego w bielańskiej placówce diagnozowane i hospitalizowane są dzieci z całej Polski. Lecznica kupiła sprzęt do specjalistycznych badań maluchów, które nie mają do końca rozwiniętych narządów rodnych.

Do tej pory poradnia cierpiała na braki lokalowe - nie była wydzielona ze starego szpitala. Zarówno noworodki, jak i nastolatki musiały stać w kolejkach z dorosłymi. Gabinet, do którego wchodziły, jeszcze dzisiaj przypomina, że Szpital Bielański obchodzi 50-lecie istnienia. Teraz warunki są dużo lepsze. - Dziewczynki między 11 a 14 rokiem życia są wstydliwe. Jeśli zostaną przebadane przez ginekologa w nieodpowiednich warunkach, to na fotelu ginekologicznym nie usiądą do 50 roku życia - przekonuje dr Włodarczak.

Poradnie ginekologii dziecięcej powstają w dużych centrach medycznych. To ważne, bo młodym pacjentom pomocy muszą czasem udzielić także specjaliści z innych dziedzin: chirurgii, psychologii, urologii. - Zajmujemy się zarówno noworodkami ze zwyrodnieniem narządów rodnych, jak i nastolatkami w ciąży. Każde dziecko wymaga wyjątkowej opieki. A nasz szpital nikogo nie odeśle i ma możliwość takiego małego pacjenta od razu skierować na odpowiedni oddział - dodaje dr Włodarczak.

W przychodni będzie pracować czterech ginekologów dziecięcych. Lekarze dziennie mogą przyjąć 15-20 pacjentów.

Przeczytaj także: Jaki dokument zabrać do lekarza, żeby nas przyjął



Podziel się