Będą implanty dla chorych na raka

Wojciech Grejciun
09.03.2010 aktualizacja: 2010-03-08 22:41
A A A Drukuj
Zakładanie choremu nowoczesnego implantu Fot. Robert Górecki / AG
Naukowcy z Politechniki Warszawskiej zajmą się tworzeniem implantów dla chorych na raka.
SERWISY
W marcu Politechnika podpisze w tej sprawie porozumienie z Centrum Onkologii. Naukowcy i lekarze mają wspólny cel - pomóc chorym na nowotwory złośliwe. Jak? Za po-mo-cą nowatorskich implantów.

Kiedy pacjentowi wycina się złośliwy nowotwór z okolic głowy, np. przy raku głowy i szyi, chory traci fragment kości żuchwowej. Brakująca tkanka kostna powinna być od razu uzupełniona. To oznacza, że chory musi przejść wcześniej dodatkowe operacje. - Zwykle tkankę kostną wycina się z nogi pacjenta. Taki zabieg może oznaczać późniejsze powikłania, np. trudności w chodzeniu - opowiada chirurg rekonstrukcyjny Janusz Jaworowski z Centrum Onkologii.

Często od chorego nie można wyciąć na tyle dużo tkanki kostnej,

aby uzupełnić brakujący fragment żuchwy. Pacjent pozostaje trwale okaleczony.

Od niedawna w kilku ośrodkach medycznych na świecie, m.in. w Niemczech i Singapurze, lekarze stosują metodę wszczepiania choremu implantu kości. - Ma porowatą strukturę, wykonany jest z kompozytu polimerowo-ceramicznego - opowiada dr Wojciech Święszkowski z Politechniki Warszawskiej. - Jeszcze przed wszczepieniem implantu człowiekowi zaszczepia się w nim komórki kostne pacjenta. Ich pobranie nie wymaga jednak skomplikowanych operacji.

Co ważne, wszczepienie implantu nie oznacza także noszenia przez pacjenta obcego ciała do końca życia. - Po dwóch latach znika ono z organizmu. W jego miejsce odbudowuje się naturalna kość z komórek kostnych, które były w sztucznym implancie - wyjaśnia Święszkowski.

Badania z implantami na Politechnice już się rozpoczęły. Jednak na zastosowanie ciał obcych u polskich pacjentów trzeba będzie jeszcze poczekać. Naukowcy przewidują, że pierwsze operacje w warszawskim Centrum Onkologii odbędą się dopiero za cztery, pięć lat.

W projekcie uczestniczą także Warszawski Uniwersytet Medyczny i Politechnika Wrocławska. Badania są finansowane w ramach programu operacyjnego "Innowacyjna gospodarka". Unia Europejska dała na jego realizację 32 mln zł.

Przeczytaj także: Warszawski emeryt łyka dziennie średnio pięć tabletek



Podziel się