U lekarza prawie XXI wiek
12.03.2010
aktualizacja: 2010-03-11 23:53
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Przychodnia przy ul. Szajnochy, idąc z duchem czasu, wydaje zdjęcia rentgenowskie na płytach CD. Tylko po co?
ZOBACZ TAKŻE
- Problem ze zwolnieniami - nie każdy lekarz je wystawia (16-03-10, 09:00)
- Kim są muzułmanie w Polsce? (12-03-10, 13:00)
- Zbadaj zatoki i zaszczep się (10-03-10, 00:00)
- Będą implanty dla chorych na raka (09-03-10, 05:00)
- Ostre dyżury według nowych zasad: test zaliczony (04-03-10, 07:00)
Nasza czytelniczka spadła ze schodów. Lekarz rodzinny z przychodni przy ul. Wrzeciono wystawił jej skierowanie do chirurga i na prześwietlenie w przychodni przy ul. Szajnochy należącej do tego samego żoliborskiego Zespołu Zakładów Lecznictwa Otwartego. Tamtejsza pracownia od roku jest wyposażona w nowoczesne cyfrowe aparaty rentgenowskie. Zdjęcia zapisywane są jako komputerowe pliki i wypalane na płytach. Pacjenci dostają CD bezpłatnie i z nim idą do chirurga. Zdaniem dyrekcji przychodni takie rozwiązanie w XXI wieku nie powinno nikogo dziwić. - To tak jakby pan pytał, czy piszę na komputerze, czy na maszynie - tłumaczy Małgorzata Zaława-Dąbrowska, dyrektorka SPZZLO Żoliborz.
Okazało się jednak, że chirurg nie ma komputera i nie może odczytać zdjęć z płyty. Kazał pacjentce wrócić do pracowni rentgenowskiej i poprosić o zwykłe zdjęcie. Za kliszę trzeba jednak zapłacić - 7 zł. Zgodnie bowiem z ustawą o prawach pacjenta za dodatkową dokumentację badań - podstawowa została wydana na CD - można pobierać opłaty.
Żoliborskie przychodnie są wciąż krok przed kupnem komputerów. Do oglądania zdjęć rentgenowskich potrzebny jest sprzęt wart około 20 tys. zł. - Teraz mamy okres przejściowy, ale planujemy w przyszłości kupno potrzebnych komputerów - tłumaczy dyrektorka. Kiedy? Nie precyzuje.
Jej zdaniem sama sytuacja nie powinna się w ogóle wydarzyć. - W naszych przychodniach panuje zasada, że jeśli chirurg lub ortopeda życzy sobie klasycznego zdjęcia rentgenowskiego, zaznacza to na skierowaniu, i wtedy nie ma problemu - tłumaczy dyrektorka.
Okazało się jednak, że chirurg nie ma komputera i nie może odczytać zdjęć z płyty. Kazał pacjentce wrócić do pracowni rentgenowskiej i poprosić o zwykłe zdjęcie. Za kliszę trzeba jednak zapłacić - 7 zł. Zgodnie bowiem z ustawą o prawach pacjenta za dodatkową dokumentację badań - podstawowa została wydana na CD - można pobierać opłaty.
Żoliborskie przychodnie są wciąż krok przed kupnem komputerów. Do oglądania zdjęć rentgenowskich potrzebny jest sprzęt wart około 20 tys. zł. - Teraz mamy okres przejściowy, ale planujemy w przyszłości kupno potrzebnych komputerów - tłumaczy dyrektorka. Kiedy? Nie precyzuje.
Jej zdaniem sama sytuacja nie powinna się w ogóle wydarzyć. - W naszych przychodniach panuje zasada, że jeśli chirurg lub ortopeda życzy sobie klasycznego zdjęcia rentgenowskiego, zaznacza to na skierowaniu, i wtedy nie ma problemu - tłumaczy dyrektorka.
Przeczytaj także: Warszawski emeryt łyka dziennie średnio pięć tabletek
-
Re: U lekarza prawie XXI wiek
robertole
12.03.10, 08:47
A co w tym dziwnego, że dostanę płytę. Czas skończyć z kliszami - to tak jak z fotografią cyfrową, przyszła i nie można było jej wygonić. Klisze same poszły do lamusa!Coś dziwne te 20 tys. »
-
Szokujące ....
vortex21
12.03.10, 10:51
Szokuje nie fakt, że polskie przychodnie nie maja sprzętu, lecz fakt że PC do oglądania zdjęć (niech będzie nawet 22" ekran LCD) kosztuje w Polsce 20tys zł! Prowadzę firmę komputerową w UK -»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Ile kosztują przenosiny NFZ? Tajne. "Bo będzie afera"
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Dzień na Żywo - poniedziałek [13.02.2012]
- Ktoś morduje koty na Bemowie. Dlaczego?
- Most skurczył się na mrozie. Pociągi jeżdżą wolniej
- Stadion Legii nie ma nazwy? Teraz będzie się nazywał...
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Kto zarabia kokosy w Warszawie? Nie szary człowiek



