W Warszawie tylko polskie warzywa - kontrola Sanepidu
02.06.2011
aktualizacja: 2011-06-02 16:12
Fot. Alina Gajdamowicz
Na warszawskich targowiskach kontrolowanych w czwartek przez sanepid sprzedawane były głównie polskie warzywa - mówi stołeczny powiatowy inspektor sanitarny Dariusz Rudaś.
ZOBACZ TAKŻE
- Hiszpania chce odszkodowań dla rolników za kryzys ogórkowy (01-06-11, 12:03)
- Nikt nie chce warzyw z Hiszpanii. Rolnicy liczą straty (31-05-11, 20:55)
- Bakterie w warzywach. Czy są naprawdę groźne? (31-05-11, 10:00)
- Kto się w Warszawie najbardziej boi ogórków? (31-05-11, 09:00)
- W Śródmieściu umiera najwięcej noworodków. To normalne? (28-02-11, 10:00)
- Jest raport o zdrowiu warszawiaków. Jest i zagadka (21-01-11, 10:00)
Kontrola zaczęła się wczoraj z samego rana na bazarze przy pl. Szembeka, Banacha i innych targowiskach i supermarketach w Warszawie, na Mazowszu i całym kraju. Dwie kontrolerki przy każdym stoisku z ogórkami i młodymi warzywami pytały właściciela o miejsce ich pochodzenia. Większość odpowiedzi - Bronisze, ale zdarzał się też Mińsk Mazowiecki. Nikt nie powiedział, że sprzedaje warzywa z zagranicy. Z kilku stanowisk pobrano próbki warzyw - np. pół kilo ogórków i sałaty, kontrolerki wypisały protokół. Próbki trafią do laboratorium, gdzie Sanepid sprawdzi, czy za kilka dni nie pojawi się pałeczka okrężnicy EHEC. - Na razie nie są znane wyniki - mówi Rudaś.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że za falę zakażeń pałeczką okrężnicy EHEC, która spowodowała śmierć 17 osób, jest odpowiedzialny nowy szczep bakterii, którego nigdy wcześniej nie widziano.
Minister zdrowia Ewa Kopacz zapewnia, że polskie stacje sanitarne pracują w stanie podwyższonej gotowości, a sytuacja epidemiologiczna jest na bieżąco monitorowana. Inspektorzy sanitarni kontrolują targowiska, sklepy, hurtownie i uprawy warzyw.
W Niemczech - szczególnie na północy kraju - nadal wzrasta liczba zakażeń bakterią, jak i przypadków groźnego dla życia zespołu hemolityczno-mocznicowego (HUS), wywołanego przez toksyny bakterii. Przypadki zatruć odnotowano także m. in. we Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Holandii. Nadal nie jest znane bezpośrednie źródło zakażeń.
Zakażenie może przenosić się przez skażoną wodę, świeże warzywa (sałata, brokuły, pomidory, ogórki itp.), surowe mleko, sery z niepasteryzowanego mleka, bliski kontakt z osobą zakażoną (w środowisku domowym lub przedszkolnym), w wyniku zaniedbań higienicznych, a także poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami.
Główny Inspektorat Sanitarny przypomina o konieczności zachowania zasad higieny podczas przygotowywania żywności, w szczególności świeżych owoców i warzyw. Powinny być namoczone, a następnie każda ich część dokładnie i wielokrotnego umyta.
Sanepid wydał specjalne zalecenia dla lekarzy. W przypadku podejrzenia zachorowania wskazane jest wykonanie badań w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego - Państwowym Zakładzie Higieny. W przypadku rozpoznania u pacjenta krwawej biegunki lub zespołu hemolityczno-mocznicowego lekarze powinni zgłaszać to do powiatowego inspektora sanitarnego.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że za falę zakażeń pałeczką okrężnicy EHEC, która spowodowała śmierć 17 osób, jest odpowiedzialny nowy szczep bakterii, którego nigdy wcześniej nie widziano.
Minister zdrowia Ewa Kopacz zapewnia, że polskie stacje sanitarne pracują w stanie podwyższonej gotowości, a sytuacja epidemiologiczna jest na bieżąco monitorowana. Inspektorzy sanitarni kontrolują targowiska, sklepy, hurtownie i uprawy warzyw.
W Niemczech - szczególnie na północy kraju - nadal wzrasta liczba zakażeń bakterią, jak i przypadków groźnego dla życia zespołu hemolityczno-mocznicowego (HUS), wywołanego przez toksyny bakterii. Przypadki zatruć odnotowano także m. in. we Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Holandii. Nadal nie jest znane bezpośrednie źródło zakażeń.
Zakażenie może przenosić się przez skażoną wodę, świeże warzywa (sałata, brokuły, pomidory, ogórki itp.), surowe mleko, sery z niepasteryzowanego mleka, bliski kontakt z osobą zakażoną (w środowisku domowym lub przedszkolnym), w wyniku zaniedbań higienicznych, a także poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami.
Główny Inspektorat Sanitarny przypomina o konieczności zachowania zasad higieny podczas przygotowywania żywności, w szczególności świeżych owoców i warzyw. Powinny być namoczone, a następnie każda ich część dokładnie i wielokrotnego umyta.
Sanepid wydał specjalne zalecenia dla lekarzy. W przypadku podejrzenia zachorowania wskazane jest wykonanie badań w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego - Państwowym Zakładzie Higieny. W przypadku rozpoznania u pacjenta krwawej biegunki lub zespołu hemolityczno-mocznicowego lekarze powinni zgłaszać to do powiatowego inspektora sanitarnego.
-
W Warszawie tylko polskie warzywa - kontrola Sa...
bolek_i_jego_worek
02.06.11, 14:11
Chciałbym skomentować następujące zdanie artykułu "Nikt nie powiedział, że sprzedaje warzywa z zagranicy. " Niezależnie czy jakaś choroba załatwia naszych zachodnich sąsiadów czy też nie na »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


