W Warszawie tylko polskie warzywa - kontrola Sanepidu

pap, a
02.06.2011 aktualizacja: 2011-06-02 16:12
A A A Drukuj
Dwie kontrolerki Sanepidu zabierają z bazaru przy pl. Szembeka sałatę do badania i wypisują potwierdzający to protokół Fot. Alina Gajdamowicz
Na warszawskich targowiskach kontrolowanych w czwartek przez sanepid sprzedawane były głównie polskie warzywa - mówi stołeczny powiatowy inspektor sanitarny Dariusz Rudaś.
Kontrola zaczęła się wczoraj z samego rana na bazarze przy pl. Szembeka, Banacha i innych targowiskach i supermarketach w Warszawie, na Mazowszu i całym kraju. Dwie kontrolerki przy każdym stoisku z ogórkami i młodymi warzywami pytały właściciela o miejsce ich pochodzenia. Większość odpowiedzi - Bronisze, ale zdarzał się też Mińsk Mazowiecki. Nikt nie powiedział, że sprzedaje warzywa z zagranicy. Z kilku stanowisk pobrano próbki warzyw - np. pół kilo ogórków i sałaty, kontrolerki wypisały protokół. Próbki trafią do laboratorium, gdzie Sanepid sprawdzi, czy za kilka dni nie pojawi się pałeczka okrężnicy EHEC. - Na razie nie są znane wyniki - mówi Rudaś.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że za falę zakażeń pałeczką okrężnicy EHEC, która spowodowała śmierć 17 osób, jest odpowiedzialny nowy szczep bakterii, którego nigdy wcześniej nie widziano.

Minister zdrowia Ewa Kopacz zapewnia, że polskie stacje sanitarne pracują w stanie podwyższonej gotowości, a sytuacja epidemiologiczna jest na bieżąco monitorowana. Inspektorzy sanitarni kontrolują targowiska, sklepy, hurtownie i uprawy warzyw.

W Niemczech - szczególnie na północy kraju - nadal wzrasta liczba zakażeń bakterią, jak i przypadków groźnego dla życia zespołu hemolityczno-mocznicowego (HUS), wywołanego przez toksyny bakterii. Przypadki zatruć odnotowano także m. in. we Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Holandii. Nadal nie jest znane bezpośrednie źródło zakażeń.

Zakażenie może przenosić się przez skażoną wodę, świeże warzywa (sałata, brokuły, pomidory, ogórki itp.), surowe mleko, sery z niepasteryzowanego mleka, bliski kontakt z osobą zakażoną (w środowisku domowym lub przedszkolnym), w wyniku zaniedbań higienicznych, a także poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami.

Główny Inspektorat Sanitarny przypomina o konieczności zachowania zasad higieny podczas przygotowywania żywności, w szczególności świeżych owoców i warzyw. Powinny być namoczone, a następnie każda ich część dokładnie i wielokrotnego umyta.

Sanepid wydał specjalne zalecenia dla lekarzy. W przypadku podejrzenia zachorowania wskazane jest wykonanie badań w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego - Państwowym Zakładzie Higieny. W przypadku rozpoznania u pacjenta krwawej biegunki lub zespołu hemolityczno-mocznicowego lekarze powinni zgłaszać to do powiatowego inspektora sanitarnego.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • W Warszawie tylko polskie warzywa - kontrola Sa... bolek_i_jego_worek 02.06.11, 14:11

    Chciałbym skomentować następujące zdanie artykułu "Nikt nie powiedział, że sprzedaje warzywa z zagranicy. " Niezależnie czy jakaś choroba załatwia naszych zachodnich sąsiadów czy też nie na »