Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze?

Magda Kłodecka
30.03.2008 aktualizacja: 2008-03-31 10:44
A A A Drukuj
Fot. Marcin Wołoszczak / AG
Przesyłki giną, spóźniają się, a zamiast poleconych listonosze przynoszą awiza. Poczta ignoruje te skargi. Bo przez kilka najbliższych lat konkurenci mogą ją tylko "podgryzać"
SERWISY
SONDAŻ
Czy jesteś zadowolony z usług Poczty Polskiej?

Tak
Nie, ale nie widzę alternatywy
Nie i korzystam z konkurencji
Nie mam zdania

- Jeżeli calutki dzień jestem w domu, a następnego dnia wychodząc do pracy, znajduję w skrzynce awizo, to jak mam to rozumieć? - pyta pan Jarosław z Wilanowa. - Listonoszowi nie chciało się nawet zadzwonić, wrzucił awizo i poszedł. Teraz muszę pojechać na pocztę i odstać w kolejce, żeby odebrać list. To się wciąż powtarza.

Każda taka wyprawa to sporo straconego czasu, bo w Wilanowie są dwa urzędy pocztowe, a mieszkańców coraz więcej.

Listonosze mają też inne patenty, aby ułatwić sobie pracę. - Kiedy wychodziłam z domu, spotkałam listonosza, który wrzucał właśnie awizo do mojej skrzynki - relacjonuje pani Anna. - Powiedziałam, że dobrze się składa, że go spotkałam, bo nie będę musiała jechać na pocztę po odbiór przesyłki. Nie mogłam wyjść ze zdumienia, kiedy okazało się, że listonosz jej nie ma. Przywiózł tylko świstek z zawiadomieniem..

- Trafiają do nas skargi, które dotyczą zostawiania awiz bez próby doręczenia przesyłek - przyznaje Michał Dziewulski z biura prasowego Poczty Polskiej.

I zaraz dodaje, że skargi są często nieuzasadnione. Ludzie ślą zapytania o losy przesyłki często przed upływem 14-dniowego terminu.

Za to Poczcie doskwiera to, że wysyłamy strasznie dużo kart na święta. Trudno sobie z tym natłokiem poradzić, robią się zaległości i kartki docierają po kilku tygodniach. W dodatku źle wpisujemy adresy - przesyłki trafiają gdzie indziej i zawrócenie ich zabiera czas. Bywa że myli się też maszyna sortująca. Ale najtrudniejszym problemem jest brak ludzi. - Mamy za mało pracowników. Rotacja jest ogromna. To wydłuża terminy doręczania przesyłek - mówi Michał Dziewulski. - Jeśli gdzieś jest szczególnie dużo pracy, przenosimy tam pracowników z mniej obciążonych oddziałów.

Teraz na Mazowszu brakuje ok. stu listonoszy. Być może zniechęcają ich płace - na początek 1500 zł brutto (plus premie kwartalne i dodatki socjalne). Średnie wynagrodzenie miejskiego doręczyciela to 2300 zł brutto. Konkurencja płaci nieco więcej. - U nas początkujący listonosz zarabia 1400-2400 zł na rękę. Płaca zależy od wielkości miasta i środka transportu, z jakiego korzysta: samochód czy skuter - wylicza Rafał Brzoska, prezes InPostu. - Płace zależą od wydajności, najlepsi dostają bardzo dobre pensje.

- Zarobki są w porządku, tylko za samochód trochę za mało dostaję - mówi Krzysztof Klimkiewicz, listonosz z InPostu.

Mimo różnic w wysokościach pensji nie ma wielkiej ucieczki listonoszy z Poczty do konkurencyjnych firm. Klimkiewicz przyznaje, że w InPoście spotkał się z dwoma listonoszami, którzy przeszli z Poczty, ale po miesiącu odeszli. Wrócili do Poczty, bo woleli mniej zarabiać, ale mieć lepsze warunki socjalne. Klimkiewicz wybrał zatrudnienie w InPoście ze względu na dobrą atmosferę i lżejszą pracę. W Warszawie pracownicy tej firmy mają do rozniesienie ok. 260 przesyłek dziennie. Poczta takich szacunków nie ma.

Jak pracuje Poczta Polska

Z raportu przygotowanego przez Stowarzyszenie Konsumentów Polskich wynika, że blisko połowa skarg związanych z rynkiem pocztowym dotyczy niedoręczenia przesyłek, a co czwarta dociera zbyt późno. Powoduje to z kolei np. opóźnienia w zapłacie rachunków za gaz czy telefon i konieczność zapłaty odsetek. Klienci często skarżą się też na to, że paczki lub listy dochodzą zniszczone albo część ich zawartości ginie po drodze.

Przeprowadzone pod koniec zeszłego roku przez Urząd Komunikacji Elektronicznej badanie wykazało, że Poczta ma spore opóźnienia w dostarczaniu paczek na czas - nie spełnia ani polskich, ani unijnych norm. Tylko 58 proc. klientów Poczty, którzy nadali paczki priorytetowe, może być pewnych, że dotrą one na czas (następnego dnia po nadaniu powinno dojść aż 80 proc. takich paczek).

Podziel się

  • Zasrańsy zagubili przesyłkę z niemiec kpaxxx 30.03.08, 22:57

    Kupiłem coś na ebayu w niemczech i przesyłkę wcięło gdzieś po drodze. Tym razemsytuacja się powtarza bo czekam już ponad miesiąc na paczkę z UK, mam nadziejęże jednak dojdzie ...»

  • Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? mwr33 30.03.08, 23:30

    a u mnie ostatnio przynieśli rachunki za tel. kom z grudnia, stycznia, lutego,marca :) i za kablówkę za identyczny okres - dobrze,że przysłali sms-a zzawiadomieniem,że minął termin opłacenia»

  • Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? krzychu_85 19.01.09, 14:16

    Niestety z poczty cały czas odchodzą listonosze. A głównym powodem są warunki pracy.»