Koniec z autami. Do centrum helikopterem lub rowerem?

Dariusz Bartoszewicz
21.07.2010 aktualizacja: 2010-07-20 20:27
A A A Drukuj
Wieżowce w centrum i fot. Urząd Miasta Warszawy
  • Wieżowce na placu Defilad: pierwszy z lewej to 280 metrowy drapacz chmur, który miał stanąć w Parku Świętokrzyskim
Czy po zbudowaniu centrum wokół Pałacu Kultury ruch zakorkuje się na amen? Może dlatego ratusz chce, by na każdym dachu drapacza chmur mógł lądować helikopter, a w parku Świętokrzyskim zapowiada budowę dużego parkingu rowerowego.
22 lipca 1955 r. został otwarty Pałac Kultury i Nauki. Na najbliższy czwartek (też 22 lipca) w tym gmachu zaplanowano dyskusję publiczną na temat projektu planu zagospodarowania przestrzennego jego okolic. Teraz mury wokół Pałacu mają się piąć do góry już nie tylko na papierze.

Warszawiacy są zmęczeni gadaniem o "centrum na miarę XXI wieku", które zaczęło się w ubiegłym stuleciu. Co nowa władza, to nowy pomysł. Za rządów PiS w ratuszu zabudowa miała być niska (głównie 24-26 m wysokości). PO postanowiło dołożyć pięć drapaczy chmur. Wciąż kreślimy wizje. A w tym samym czasie, w dwie dekady, władze zjednoczonego Berlina zbudowały od podstaw nowe centrum na placu Poczdamskim.

Dotąd mówiło się, że pierwszy gmach, który powstanie przy pl. Defilad, to Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Jednak za tą ideą stoi poprzednia ekipa rządząca Warszawą. Projektowanie muzeum trwało dłużej, niż planowano, realizacja przeciągnie się do 2014 r. Miłośnik rowerów i rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk wpadł więc na pomysł, by stworzyć coś, co da się postawić szybciej i uzyska poparcie społeczne.

- Zbudujmy lekki pawilon ogrodu zimowego z kawiarnią, parkingiem rowerowym, szatniami - rzekł rzecznik. I tak się stało. Na planie na osi do Pałacu Młodzieży zaznaczono wielki obszar: ponad 100 m długości i 30 szerokości (większy od domu towarowego Sawa). - Taki kolos w parku? - pytam.

- W planie są zaznaczone linie nieprzekraczalne, a nie obowiązujące. Chcemy wysłuchać opinii warszawiaków, potem zorganizować konkurs. To nie będzie moloch. Przeszklony pawilon o konstrukcji szkieletowej może mieć 60 m długości albo i mniej - przekonuje Andryszczyk.

Ogród zimowy będzie gotowy na przełomie 2012 i 2013 r. Na Euro już się nie zdąży, bo tereny wokół PKiN zaanektują kibice. Czyli rowerzyści do "centrum XXI w." dojadą, prezesi dostaną się do swoich gabinetów w drapaczach chmur wyższych od Pałacu, bo na ich dachach trzeba zbudować lądowiska dla helikopterów (tak zapisano w planie). Piesi też będą mieć łatwiej. Na Marszałkowskiej i w Al. Jerozolimskich na jezdniach powstaną zebry. Najtrudniej będą mieć zmotoryzowani. Nie powstanie teraz parking podziemny pod Emilii Plater, za to duży będzie pod pl. Defilad. Kiedyś.

Otwarta dyskusja o nowym planie zagospodarowania przestrzennego ścisłego centrum jutro w siedzibie Urzędu m.st. Warszawy, PKiN, pl. Defilad 1, 20. piętro, pok. 2018. Początek: godz.16.

Podziel się

  • Koniec z autami. Do centrum helikopterem lub ro... dewuwuzelator 21.07.10, 09:18

    Jasssne. Nabudują nie wiadomo czego, a potem będą kopać parking. Już to widzę.Najgenialniejszy pomysł od czasu tunelu wzdłuż Wisły.Odwrotna kolejność sama się narzuca. W dodatku na razie nie»

  • Jak ma to wyglądać jak na załączonym obrazku - devilresident 21.07.10, 09:23

    taki przestrzenny bałagan i bezhołowie, to lepiej niech już będzie tak jakjest obecnie.»

  • Osowski na wakacjach? marac 21.07.10, 11:51

    Czy ja tu widzę delikatną sugestię, że pomysły ratusza są kretyńskie? Cóż tosię stało? Osowski na wakacjach i do redakcyjnego kompa dorwał się ktoś z mózgiem?»