Ingres na Pradze bez parady

Jacek Zawadzki
29.06.2008 aktualizacja: 2008-06-29 15:59
A A A Drukuj
Abp Henryk Hoser na katedralnym tronie Fot. Waldemar Kompała / AG
  • Nowy pasterz wychodzi do wiernych
  • Nowy ordynariusz warszawsko-praski abp. Henryk Hoser w katedrze św. Floriana podczas sobotniego ingresu
Abp Henryk Hoser od soboty jest ordynariuszem diecezji praskiej. W homilii mówił o wieczności Kościoła i powrocie do domu.
ZOBACZ TAKŻE
Cztery lata temu na Pradze była wielka pompa, procesja mostem Śląsko-Dąbrowskim, zamknięte ulice, wielu mundurowych i atrakcji dla wiernych. W sobotę skromna procesja z budynku kurii pod katedrę św. Floriana przy dźwięku dzwonów. Na ul. Floriańskiej stali tylko wierni i poczty sztandarowe. Kiedy dostojnicy pojawili się przy pomniku ks. Skorupki zawyły syreny dwóch strażackich wozów na skwerze przed katedrą. W ten skromny, ale serdeczny sposób diecezja praska witała nowego pasterza abp Henryka Hosera.

Wnętrze katedry było szczelnie wypełnione gośćmi i prażanami, ciekawymi nowego biskupa. Do ingresu jego osoba była owiana aurą tajemnicy, bo nominat unikał mediów.

- Stajesz jako trzeci pasterz młodej diecezji. Witamy cię z otwartym sercem - mówił do nowego ordynariusza bp pomocniczy Stanisław Kędziora, dotychczasowy administrator diecezji.

Potem nastąpiło kanoniczne objęcie urzędu przez nominata. Bp Kędziora odczytał papieski dekret, a Nuncjusz Apostolski abp Józef Kowalczyk wręczył go nominatowi. Widocznym dla wiernych znakiem objęcia urzędu było przekazanie abp. Hoserowi pastorału przez poprzedniego ordynariusza abp. Sławoja Leszka Głódzia i wprowadzenie nowego pasterza na tron. Abp Hoser przyjął zwyczajowe homagium, czyli znak posłuszeństwa i czci, od duchowieństwa, wiernych, służb mundurowych i władz.

- Duchowieństwo jest scalone i dobre. Lud przywiązany do Kościoła i swojej historii - zachwalał diecezję abp Głódź.

Nuncjusz Kowalczyk przedstawił wiernym drogę abp. Hosera od urodzin w Warszawie do tronu praskiej katedry przez seminarium w Ołtarzewie, jego działalność w Afryce, we Francji i w Watykanie.

W trakcie ingresowej mszy abp Hoser wygłosił homilię. - Zaczynamy kolejny rozdział w krótkiej 16-letniej historii tego Kościoła lokalnego - powiedział. Wyliczył niektóre dokonania swoich poprzedników i zapowiedział, że będzie korzystał z doświadczenia bp. seniora Kazimierza Romaniuka, pierwszego ordynariusza diecezji praskiej.

W dalszej części mówił, że Kościół jest niezniszczalny: - 2 tys. lat dowodzą tego. Zapowiedział, że programem duszpasterskim diecezji będzie jubileusz urodzin św. Pawła Apostoła, którego obchody zaczęły się w niedzielę i potrwają rok.

Pokreślił, że Kościół lokalny nie może żyć w izolacji. - Umisyjnienie Diecezji będzie jej ważnym zadaniem; takie są bowiem oczekiwania Ojca Świętego i tego domaga się sytuacja zglobalizowanego świata - powiedział. Dodał, że będzie także kontynuowany dialog ekumeniczny.

Pod koniec homilii podkreślił, że jest warszawiakiem od 4 pokoleń. - Wracam do siebie i do swoich - wyznał, a wierni nagrodzili go brawami. Dodał, że wnosi do diecezji swoje doświadczenie misji Kościoła powszechnego. - Z odwagą i ufnością idźmy w przyszłość - zakończył.

Po mszy błogosławił wiernych. Potem wraz z zaproszonymi gośćmi zjadł obiad w podziemiach katedry.

Podziel się