Pod Kopą Cwila park czy kościół?
17.09.2008
aktualizacja: 2008-09-17 22:20
Fot. Aleksander Prugar / AG
Pod Kopą Cwila trwa wyścig z czasem. Tylko szybkie uchwalenie przez radę miasta miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zablokuje możliwość budowy kościoła w tym miejscu
ZOBACZ TAKŻE
- Ursynów może odetchnąć: "Nie" dla kościoła w parku (02-07-10, 09:00)
- W sześciu kościołach zabrzmi muzyka (26-05-09, 18:06)
SERWISY
Teren ten ma być przeznaczony na rekreację dla mieszkańców Ursynowa. Jednak od 2006 r. toczy się o niego spór, kiedy to archidiecezja warszawska ujawniła plany budowy pod Kopą Cwila kościoła. Nowa parafia miałaby odciążyć sąsiednią pw. Wniebowstąpienia Pańskiego, jedną z największych w mieście. Grunt w tym miejscu Kościół dostał jako rekompensatę za utracone działki na Starym Mieście.
Protestują przeciw temu lokatorzy spółdzielni mieszkaniowej Koński Jar-Nutki. Nie chcą dzwonnicy pod swoimi oknami. Przypominają, że teren miał być przeznaczony na nowy park. Plany jego budowy można nawet obejrzeć na stronie internetowej urzędu dzielnicy. - Archidiecezja nie wybrała sobie tej lokalizacji. Została nam wskazana przez władze miasta - mówi ks. Sławomir Nowakowski, referent ds. budowy kościołów w kurii.
Jeszcze w ubiegłym roku władze kościelne były zdeterminowane, by kościół postawić. Ale w październiku rada dzielnicy głosami PO, Lewicy i Naszego Ursynowa opowiedziała się za przeznaczeniem całego terenu na cele rekreacyjne i sportowe. W styczniu tego roku sprawą zajęła się prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Zarząd miasta zaproponował archidiecezji zamianę działki na inną, trzysta metrów dalej, u zbiegu Puławskiej i Doliny Służewieckiej. Ten teren jest dzierżawiony na trzy lata pod ogródki działkowe. Ks. Nowakowski powiedział nam jednak wczoraj, że kuria nie chce wchodzić w kolejny spór, tym razem z działkowcami. Propozycja zamiany została odrzucona, a abp Kazimierz Nycz poinformował pisemnie władze Warszawy o "odstąpieniu od budowy kościoła" pod Kopą Cwila. Potwierdza to ks. Nowakowski: - My się wstrzymujemy. Nie chcemy podejmować decyzji w atmosferze protestu.
Jednak w piśmie do ratusza abp Nycz prosi, żeby zmienić charakter kościelnej działki na budowlaną.
Studium zagospodarowania przestrzennego przewiduje wokół Kopy Cwila zieleń. Taki zapis jest wiążący dla osób przygotowujących plan zagospodarowania. Jeśli zostanie uchwalony zgodnie ze studium, na działce będzie mógł być tylko park.
Piotr Guział, radny dzielnicowy: - Kuria doszła do wniosku, że kościoła tam nie zbuduje. Albo pójdą na kompromis, albo przegrają. Czas działa na naszą korzyść.
Podejrzewa jednak, że prośba metropolity o przekwalifikowanie działki na budowlaną może oznaczać, że kuria chce tam postawić blok mieszkalny lub odsprzedać grunt deweloperowi. - Na szczęście trwają prace nad planem zagospodarowania. Mieszkańcy zgłosili już swoje uwagi - podkreśla Guział. Według niego zgłoszono ich 800, z czego 90 proc. to protesty przeciwko budowie kościoła.
Dodaje, że osobiście nie ma nic przeciwko nowej świątyni na Ursynowie. Najlepiej w nowej lokalizacji zaproponowanej kurii przez miasto. - Nawet tacy szatani jak ja uważają, że kościół powinien powstać. A w parku kuria może postawić krzyż albo kapliczkę i nazwać go imieniem Jana Pawła II. Nikomu to nie przeszkadza, tylko niech uszanują wolę ludzi - podkreśla.
Liczy, że plan zostanie uchwalony w ostatnim roku tej kadencji samorządu.
Protestują przeciw temu lokatorzy spółdzielni mieszkaniowej Koński Jar-Nutki. Nie chcą dzwonnicy pod swoimi oknami. Przypominają, że teren miał być przeznaczony na nowy park. Plany jego budowy można nawet obejrzeć na stronie internetowej urzędu dzielnicy. - Archidiecezja nie wybrała sobie tej lokalizacji. Została nam wskazana przez władze miasta - mówi ks. Sławomir Nowakowski, referent ds. budowy kościołów w kurii.
Jeszcze w ubiegłym roku władze kościelne były zdeterminowane, by kościół postawić. Ale w październiku rada dzielnicy głosami PO, Lewicy i Naszego Ursynowa opowiedziała się za przeznaczeniem całego terenu na cele rekreacyjne i sportowe. W styczniu tego roku sprawą zajęła się prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Zarząd miasta zaproponował archidiecezji zamianę działki na inną, trzysta metrów dalej, u zbiegu Puławskiej i Doliny Służewieckiej. Ten teren jest dzierżawiony na trzy lata pod ogródki działkowe. Ks. Nowakowski powiedział nam jednak wczoraj, że kuria nie chce wchodzić w kolejny spór, tym razem z działkowcami. Propozycja zamiany została odrzucona, a abp Kazimierz Nycz poinformował pisemnie władze Warszawy o "odstąpieniu od budowy kościoła" pod Kopą Cwila. Potwierdza to ks. Nowakowski: - My się wstrzymujemy. Nie chcemy podejmować decyzji w atmosferze protestu.
Jednak w piśmie do ratusza abp Nycz prosi, żeby zmienić charakter kościelnej działki na budowlaną.
Studium zagospodarowania przestrzennego przewiduje wokół Kopy Cwila zieleń. Taki zapis jest wiążący dla osób przygotowujących plan zagospodarowania. Jeśli zostanie uchwalony zgodnie ze studium, na działce będzie mógł być tylko park.
Piotr Guział, radny dzielnicowy: - Kuria doszła do wniosku, że kościoła tam nie zbuduje. Albo pójdą na kompromis, albo przegrają. Czas działa na naszą korzyść.
Podejrzewa jednak, że prośba metropolity o przekwalifikowanie działki na budowlaną może oznaczać, że kuria chce tam postawić blok mieszkalny lub odsprzedać grunt deweloperowi. - Na szczęście trwają prace nad planem zagospodarowania. Mieszkańcy zgłosili już swoje uwagi - podkreśla Guział. Według niego zgłoszono ich 800, z czego 90 proc. to protesty przeciwko budowie kościoła.
Dodaje, że osobiście nie ma nic przeciwko nowej świątyni na Ursynowie. Najlepiej w nowej lokalizacji zaproponowanej kurii przez miasto. - Nawet tacy szatani jak ja uważają, że kościół powinien powstać. A w parku kuria może postawić krzyż albo kapliczkę i nazwać go imieniem Jana Pawła II. Nikomu to nie przeszkadza, tylko niech uszanują wolę ludzi - podkreśla.
Liczy, że plan zostanie uchwalony w ostatnim roku tej kadencji samorządu.
-
Ja wolę meczet
gatto-nero
17.09.08, 23:28
Tylko islam jest właściwą i wyczerpującą odpowiedzią na problemy współczesnego świata. Mam nadzieję, że i Polskę wkrótce czeka islamizacja.»
-
Fakty są takie
0golone_jajka
18.09.08, 16:23
że większość mieszkańców nie chce tam żadnego kościoła. Wiem że to denerwujące, ale na fakty nie ma co się obrażać.»
-
Pominik Trzech Wielkich!
silvio1970a
30.09.08, 20:20
Bohaterskiego Jacka, Szanownego Bronisława i Niedościgłego Adama (wiem że ten aqrat żyje ale co to szkodzi) datki niech złożą katolicy a grunty udostępni kuria. potem rópta co chceta. a »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


