Łazienki dla rowerów? "To oaza dla pieszych"
07.02.2012
aktualizacja: 2012-02-06 18:50
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Jeden z czytelników, że należałoby otworzyć Łazienki dla rowerów. Otóż chciałbym się z nim nie zgodzić. Sam jestem zapalonym rowerzystą, dlatego sądzę, że Łazienki nie są aż takie ogromne, a ich objazd nie powinien być żadnym problemem - pisze nasz czytelnik
ZOBACZ TAKŻE
- Najdłuższa aleja Łazienek zamknięta: wjechały koparki (12-03-12, 16:22)
- W czerwcu ma ruszyć miejski system wypożyczalni rowerów (27-02-12, 17:00)
- Rowerowa kawiarnia: start w środku zimy (11-02-12, 12:00)
- Zimno w autobusie? Ważne, że kierowca ma ciepło (09-02-12, 09:00)
- Jak straż miejska tropi półtora metra chodnika (03-02-12, 13:00)
- Nie można uniknąć paraliżu miasta? Za PRLu się dało (01-02-12, 11:00)
- Strażnik ściga rowerzystów po parku. Rowerem (27-01-12, 07:00)
I dobrze zostawić pieszym jakąś oazę w mieście, gdzie mogą spokojnie spacerować lub puścić dziecko. Zbyt dużo jest bowiem rowerzystów, którzy jeżdżą po chodnikach w sposób wołający o pomstę do nieba
Tłumaczą, że nie ma dosyć ścieżek rowerowych, a po jezdni jeździć strach. To prawda. Jest wielu kierowców, którzy nie respektują przepisanego odstępu minimum jednego metra od wyprzedzanego rowerzysty. I choć tacy chamscy samochodziarze stanowią zaledwie ułamek ogółu kierowców, to przecież wystarczy jeden, żeby zabić. Ale to nie powód, żeby jeżdżąc chodnikiem, zachowywać się tak jak ci kierowcy. Jest to szczególnie niebezpieczne, kiedy rowerzysta nadjeżdża od tyłu - piesi chodzą przecież po chodniku bez wstecznych lusterek. Rowerzysta powinien mieć świadomość, że na chodniku jest gościem, a bezwzględnym panem jest pieszy. I mam też wrażenie, że proporcje są inne. Jeśli odsetek chamskich kierowców jest znikomy, to wśród rowerzystów poruszających się po chodniku ci nieszanujący pieszych stanowią kilkadziesiąt procent. Dlatego uważam, że dopóki większość z nich nie nauczy się kulturalnie jeździć po chodniku, nie powinno się otwierać dla nas Łazienek.
Wiktor Rybiński
Tłumaczą, że nie ma dosyć ścieżek rowerowych, a po jezdni jeździć strach. To prawda. Jest wielu kierowców, którzy nie respektują przepisanego odstępu minimum jednego metra od wyprzedzanego rowerzysty. I choć tacy chamscy samochodziarze stanowią zaledwie ułamek ogółu kierowców, to przecież wystarczy jeden, żeby zabić. Ale to nie powód, żeby jeżdżąc chodnikiem, zachowywać się tak jak ci kierowcy. Jest to szczególnie niebezpieczne, kiedy rowerzysta nadjeżdża od tyłu - piesi chodzą przecież po chodniku bez wstecznych lusterek. Rowerzysta powinien mieć świadomość, że na chodniku jest gościem, a bezwzględnym panem jest pieszy. I mam też wrażenie, że proporcje są inne. Jeśli odsetek chamskich kierowców jest znikomy, to wśród rowerzystów poruszających się po chodniku ci nieszanujący pieszych stanowią kilkadziesiąt procent. Dlatego uważam, że dopóki większość z nich nie nauczy się kulturalnie jeździć po chodniku, nie powinno się otwierać dla nas Łazienek.
Wiktor Rybiński
-
Łazienki dla rowerów? "To oaza dla pieszych"
poniedzielny
07.02.12, 09:34
Święta racja! Jako rowerzysta/pieszy/kierowca podpisuję się pod każdą z obserwacji autora tego listu. Kierowcy nie potrafią współegzystować z rowerzystami (chociaż rzeczywiście większość »
-
Re: Łazienki dla rowerów? "To oaza dla pieszych"
krwe
07.02.12, 09:36
chodzi o jedną ścieżkę prowadzącą przez Łazienki, nie o jeżdżenie po całych Łazienkach. Po całych Łazienkach jeżdżą i tak teraz ochroniarze...»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


