Bolidy rozjeździły Senatorską. "Zdarza się"

Agata Listoś
25.08.2010 aktualizacja: 2010-08-24 19:33
A A A Drukuj
VERVA Street Racing Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
  • Tak wygląda jezdnia po imprezie Verva Street Racing
  • Sprzątanie po Verva Street Racing
  • Tak wygląda jezdnia po imprezie Verva Street Racing
  • Tak wygląda jezdnia po imprezie Verva Street Racing
Trwa sprzątanie barierek i trybun po weekendowych wyścigach samochodów wyczynowych w centrum. Kiedy jednak zostanie uporządkowana jezdnia, na której ślady opon zamazały pasy drogowe?
Najbardziej ucierpiała ulica Senatorska na wysokości pl. Teatralnego. Wyścigówki starły tam białe pasy. Okoliczni mieszkańcy pokazują też drobne pęknięcie, którego wcześniej nie widzieli. - Proszę spojrzeć, jak rozjeździli tę ulicę - mówi Mariusz, wskazując czarne okręgi pozostawione przez wyścigówki na jezdni. - Ciekawe, kto za to teraz zapłaci? - zastanawia się Jowita.

- Odmalowanie pasów odbędzie się w ciągu najbliższych kilku dni, ponieważ teraz aura nie sprzyja tego typu pracom - stwierdziła Beata Karpińska, rzecznik prasowy organizatora imprezy PKN Orlen. - Tak jak po każdym rajdzie lub wyścigach nawierzchnia wymaga niekiedy drobnej regeneracji i kosmetyki. Uszkodzenia ograniczają się tylko do zamazanych przez opony znaków poziomych na jezdni - bagatelizuje. Tor wyścigowy o długości 2,3 km wytyczono wzdłuż ulic: Senatorskiej, Królewskiej, Moliera i Wierzbowej. Do zabezpieczenia terenu użyto m.in. gumowych opon, betonowych barierek, plastikowych band oraz specjalnych płotków, których łączna długość wynosiła 10 km. Zmagania samochodów wyścigowych na warszawskich ulicach obejrzało w sobotę prawie 75 tys. osób.

Podziel się