Okęcie - nasza megakompromitacja

Rozmawiał Jarosław Osowski
2008-01-10 aktualizacja: 2008-01-11 13:26
A A A Drukuj

Jeśli nowego terminalu na Okęciu nie uda się otworzyć do końca marca, warszawskie lotnisko stanie się na świecie tak słynne jak polska rzeczniczka praw dziecka, która chciała sprawdzać, czy Tinki Winky z dobranocki jest gejem - mówi Adrian Furgalski w rozmowie dla "Gazety"

Jarosław Osowski: Czy Okęcie zdąży na wejście polskich lotnisk do strefy Schengen 28 marca?

Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych Tor: Moim zdaniem nie uda się. Sprawy są tam już bardzo zagmatwane.

Powiedział pan, że autobusy będą wtedy wozić pasażerów na inne polskie lotniska, żeby mogli wsiąść do samolotu odlatującego np....


pozostało 96% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się