Budowa metra: wielki betonowy płaszcz pod kamienicami

Krzysztof Śmietana
27.12.2011 aktualizacja: 2011-12-26 18:35
A A A Drukuj
  • Kamienice przy Zamoyskiego
Zaczyna się unikalna operacja zabezpieczenia przedwojennych kamienic na Pradze, pod którymi będą drążone tunele drugiej linii metra. Żeby się nie zawaliły, po raz pierwszy na świecie na taką dużą skalę pod budynki będzie wstrzykiwany beton.
To newralgiczny odcinek budowy drugiej linii metra - między Targową i Zamoyskiego na Pradze tunele będą drążone zaledwie siedem metrów pod fundamentami starych kamienic. Jest ich siedem. Część z nich powstała na przełomie XIX i XX w. i są w kiepskim stanie. Żeby w czasie budowy tuneli wiekowym kamienicom nie zaszkodzić, wykonawca robót musi je zabezpieczyć.

- Zdecydowaliśmy, że będziemy pod te domy wstrzykiwać nowy betonowy fundament. To pierwsza tego typu operacja na świecie na tak dużą skalę - twierdzi Daniele Fornelli, główny inżynier ds. zabezpieczeń w konsorcjum z firmą Astaldi na czele, które buduje centralny odcinek drugiej linii metra.

Prace już się zaczęły. Najpierw trzeba wykonać przewierty o długości 250 m. Zdalnie sterowane wiertnice muszą zrobić 24 małe tuneliki pod budynkami. Później z terenu powstającej stacji metra Stadion pod kamienice będzie przez nie wtłaczany beton. Utworzy on dodatkowy fundament kamienic. - To będzie także rodzaj zaokrąglonego płaszcza nad przyszłymi tunelami metra - wyjaśnia Mateusz Witczyński, rzecznik wykonawcy.

Na razie mieszkańcy starych praskich kamienic, pod którymi ma przebiegać metro, mają pewne obawy. - Dom, w którym mieszkam, ma ponad 100 lat. Nie mam pewności, czy w czasie drążenia tych tuneli mury nie popękają - martwi się Teresa Nitocka, lokatorka jednego z zagrożonych budynków.

Inni konkludują przewrotnie. - A niech się tam kamienica rozsypie. Może dadzą nam jakieś lepsze mieszkanie - mówi jej sąsiad pan Robert. Kamienice to w większości domy komunalne, które od lat nie widziały remontu.

- Odpowiednie zabezpieczenie budynków w czasie budowy metra to dla nas priorytetowa sprawa. Czekamy na przekazanie nam dokumentacji w tej sprawie. Chcemy także, żeby zamontowano tam jak najwięcej czujników, które będą monitorować stan kamienic - wylicza Piotr Zalewski, burmistrz Pragi-Północ. Wykonawca twierdzi, że takie czujniki już zamontował. Część z nich ma pozostać na stałe, żeby kontrolować stan murów w czasie kursowania pociągów.

Budowa wielkiego betonowego płaszcza pod kamienicami ma potrwać blisko cztery miesiące. Na tarcze drążące tunele na Pradze trzeba będzie jeszcze poczekać. Pierwszy z trzech mechanicznych kretów ma wystartować z ronda Daszyńskiego najwcześniej w kwietniu przyszłego roku. Wydrąży północny tunel aż do Dworca Wileńskiego. Na Pradze zapewne wcześniej pojawi się tarcza drążąca południowy tunel, która w przyszłym roku ma wystartować ze stacji Powiśle.

Metro Warszawskie twierdzi, że nadal nie zmieniła się data zakończenia budowy centralnego odcinka kolejki od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego - to wciąż jesień 2013 r. Ten termin w praktyce jest jednak nierealny. Roboty opóźniają się m.in. przez problemy z przekładaniem podziemnych instalacji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się