Oferty pracy w regionie
Przewrócił się wsiadając do metra. Nakręcił o tym film
08.02.2010
aktualizacja: 2010-02-08 08:27
Szalony wózkowicz nie mógł doprosić się o platformy, więc nakręcił film ze sportów ekstremalnych, czyli jazdy warszawskim metrem. Filmik zamieścił w YouTube. Widać na nim, jak mężczyzna na elektrycznym wózku inwalidzkim przewraca się podczas próby dostania do wagonika
ZOBACZ TAKŻE
- Geje i lesbijki robią festiwal o miłości: "Poznajcie nas" (06-02-10, 14:00)
- Nagroda dla Wojtka Karpieszuka (02-12-10, 17:54)
- W Złotych Tarasach pobito rekord świata [wideo] (08-04-10, 21:43)
- Szalony wózkowicz: Pani prezydent, zapraszam na wózek (11-03-10, 09:00)
- Kolejna akcja szalonego wózkowicza - teraz na rondzie (24-02-10, 09:00)
- Zamkną sześć stacji metra - będzie remont urządzeń (17-02-10, 17:17)
- Dlaczego metro nie może pomóc z dnia na dzień? (13-02-10, 08:00)
- "Szalony wózkowicz" jeździ po Warszawie i kręci filmy (09-02-10, 08:00)
- Sprawdź ile czasu trzeba czekać w kolejce na badania (08-02-10, 11:00)
- Niepełnosprawnik już nie działa. Zabrakło pieniędzy (04-02-10, 10:00)
- Stracili 300 tys. zł, bo pieczątka była niebieska (03-02-10, 09:00)
- Guzki dla niewidomych w metrze będą jednak wcześniej (21-01-10, 10:00)
- Kilka pytań o metro dla niewidomych (19-01-10, 11:00)
SERWISY
Luty, stacja Centrum. Szalony wózkowicz (tak podpisuje się poruszający się na wózku Marek Sołtys) zjeżdża po zaśnieżonym podjeździe. Elektryczny wózek inwalidzki rozpędza się na wertepach, pan Marek podskakuje. Słychać jego głośne: "Aaaaa". Filmik trwa kilkanaście sekund. Tytuł: "Z górki, czas na ostrą jazdę bez trzymanki". Kolejny film jest dłuższy. Zaczyna się od sekwencji: "Warszawskie Metro wita serdecznie osoby niepełnosprawne oraz życzy miłej i ciekawej podróży". Widzimy, jak pan Marek lawiruje na nieodśnieżonym placyku. Towarzyszy mu labrador - asystent.
Jest już na stacji Centrum. "Jeśli trafisz na wagon firmy Alston, jest OK... Europa" - czytamy i widzimy, jak szalony wózkowicz bez problemów wjeżdża do środka wagonika. Ale nie zawsze jest tak przyjemnie. Kolejne ujęcie rozpoczynają napisy: "Jeśli trafisz na wagon serii 81 (ruski), zaczyna się przygoda". Dlaczego? Podłoga wagonika jest o kilkanaście centymetrów wyżej od peronu, a między pociągiem a peronem sporych rozmiarów dziura.
Szalony wózkowicz podjeżdża i zaraz się cofa. Przechyla się do tyłu, tak by ciężarem ciała podnieść wózek. Nie daje rady. Dwoje podróżnych pomaga mu dostać się do środka.
Po chwili ujęcie z perspektywy peronu. Wózek podjeżdża do rosyjskiego wagonika. Obija się o próg. Do tyłu, do przodu. Nie da rady. Na zbliżeniu w zwolnionym tempie widać, jak kółko wózka klinuje się w szczelinie.
Na koniec rekonstrukcja wypadku, który zainspirował szalonego wózkowicza do nagrania filmu. Podczas próby wjechania do metra oba przednie kółka wpadają w szczelinę. Rozkołysany wózek przewraca się z panem Markiem. Pasażerowie pomagają mu się podnieść. - Może dla ciebie sportem ekstremalnym jest skok na bungee, dla mnie jest nim przejazd warszawskim metrem i korzystanie z ruskich wagonów - wózkowicz podsumowuje swoje tarapaty. I apeluje do widzów, by zasypali władze Metra apelami w sprawie zamontowania pochylni.
Do "Gazety" napisał też, że zaproponował Metru takie rozwiązanie, ale od miesięcy czeka na odpowiedź.
- Znamy pana Marka. Korespondujemy z nim w sprawie pochylni w rosyjskich wagonach od maja - mówi Anna Bartoń z biura prasowego Metra Warszawskiego. Twierdzi jednak, że zamontowanie pochylni nie jest technicznie proste. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę, że na peronach położonych na łuku zmienia się odległość między pociągiem a peronem, tzn. nie jest taka sama przy każdych drzwiach.
- Ale szukamy możliwości zainstalowania platform. Zwróciliśmy się już w tej sprawie do rosyjskiego producenta. Propozycje pana Marka weźmiemy też pod uwagę przy zakupie taboru do drugiej linii metra - zapewnia.
Filmiki w YouTube zostały umieszczone kilka dni temu. Obejrzało je już ok. 800 osób. W komentarzach ewciae napisała: "Świetny pomysł. Trzeba mówić o takich problemach. Przecież ich rozwiązanie nie jest takie trudne. Proponuję posadzić urzędników na jeden dzień na wózek, niech zobaczą, jak to jest".
Filmy można obejrzeć na stronie www.tpsw.pl . Marek Sołtys rozwija ten skrót: towarzystwo przyjaciół szalonego wózkowicza.
Jest już na stacji Centrum. "Jeśli trafisz na wagon firmy Alston, jest OK... Europa" - czytamy i widzimy, jak szalony wózkowicz bez problemów wjeżdża do środka wagonika. Ale nie zawsze jest tak przyjemnie. Kolejne ujęcie rozpoczynają napisy: "Jeśli trafisz na wagon serii 81 (ruski), zaczyna się przygoda". Dlaczego? Podłoga wagonika jest o kilkanaście centymetrów wyżej od peronu, a między pociągiem a peronem sporych rozmiarów dziura.
Szalony wózkowicz podjeżdża i zaraz się cofa. Przechyla się do tyłu, tak by ciężarem ciała podnieść wózek. Nie daje rady. Dwoje podróżnych pomaga mu dostać się do środka.
Po chwili ujęcie z perspektywy peronu. Wózek podjeżdża do rosyjskiego wagonika. Obija się o próg. Do tyłu, do przodu. Nie da rady. Na zbliżeniu w zwolnionym tempie widać, jak kółko wózka klinuje się w szczelinie.
Na koniec rekonstrukcja wypadku, który zainspirował szalonego wózkowicza do nagrania filmu. Podczas próby wjechania do metra oba przednie kółka wpadają w szczelinę. Rozkołysany wózek przewraca się z panem Markiem. Pasażerowie pomagają mu się podnieść. - Może dla ciebie sportem ekstremalnym jest skok na bungee, dla mnie jest nim przejazd warszawskim metrem i korzystanie z ruskich wagonów - wózkowicz podsumowuje swoje tarapaty. I apeluje do widzów, by zasypali władze Metra apelami w sprawie zamontowania pochylni.
Do "Gazety" napisał też, że zaproponował Metru takie rozwiązanie, ale od miesięcy czeka na odpowiedź.
- Znamy pana Marka. Korespondujemy z nim w sprawie pochylni w rosyjskich wagonach od maja - mówi Anna Bartoń z biura prasowego Metra Warszawskiego. Twierdzi jednak, że zamontowanie pochylni nie jest technicznie proste. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę, że na peronach położonych na łuku zmienia się odległość między pociągiem a peronem, tzn. nie jest taka sama przy każdych drzwiach.
- Ale szukamy możliwości zainstalowania platform. Zwróciliśmy się już w tej sprawie do rosyjskiego producenta. Propozycje pana Marka weźmiemy też pod uwagę przy zakupie taboru do drugiej linii metra - zapewnia.
Filmiki w YouTube zostały umieszczone kilka dni temu. Obejrzało je już ok. 800 osób. W komentarzach ewciae napisała: "Świetny pomysł. Trzeba mówić o takich problemach. Przecież ich rozwiązanie nie jest takie trudne. Proponuję posadzić urzędników na jeden dzień na wózek, niech zobaczą, jak to jest".
Filmy można obejrzeć na stronie www.tpsw.pl . Marek Sołtys rozwija ten skrót: towarzystwo przyjaciół szalonego wózkowicza.
Przeczytaj także: Niepełnosprawni wyjdą na ulice po nasz 1 procent
-
Przepraszam, o co chodzi?
dorsai68
08.02.10, 10:23
Kolejny z nadmiarem wolnego czasu? W filmie "z górki.... (czas na ostrą jazdę bez trzymanki)" gość zjeżdża na placyk przed stacją metra "Centrum" drogą dla dostaw do sklepów. Po co? Kilka »
-
Przewrócił się wsiadając do metra. Nakręcił o t...
vfi
08.02.10, 11:55
Przypadkowo nakręcony film? Wystarczyło wjechać tyłem proszę Pana. Moim zdaniem hipokryzja lub lans. Taka gra na uczuciach. Po wypadku niewidomego studenta to takie szukanie dziury w całym. »
-
polska norma
hetmanwiechu
08.02.10, 23:46
cynicznie moge tylko powiedziec ze urzedasy powiedzal :"ku... cieszcie sie zemetro macie, zajelo nam tylko 30 lat je wybudowac." Polska Norma to brakprofesjonalizmu, no coz nie trzeba bylo »
Oferty pracy w regionie
Najczęściej czytane24 htydzień
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- Walentynki w Warszawie [NA ZYWO]
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Znamy Kociarza Roku. Nie Jarosław Kaczyński
- Zamknięte toalety w centrum miasta: tylko dla kierowców
- 570 tys. zł premii dla Kaplera. Słuszna wypłata?
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]





