Uwaga! W weekend nie działa sześć stacji metra

Krzysztof Śmietana
19.02.2010 aktualizacja: 2010-02-19 21:11
A A A Drukuj
Poranny tłok w metrze Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
W sobotę i niedzielę mieszkańcy Mokotowa i Ursynowa nie dojadą metrem do centrum. Zamknięty zostanie odcinek między stacjami Stokłosy i Politechnika.
SERWISY
Zamieszanie komunikacyjne spowodowane jest pracami przy unowocześnieniu systemu sterowania ruchem. - Będziemy wymieniać jego elementy, które m.in. poprawią bezpieczeństwo jazdy - zapowiada Anna Bartoń z biura prasowego Metra Warszawskiego.

Dla mieszkańców Ursynowa i Mokotowa oznacza to ogromne utrudnienia. Metro przestanie kursować między stacjami Stokłosy i Politechnika. Nieczynnych będzie sześć przystanków: Ursynów, Służew, Wilanowska, Wierzbno, Racławicka i Pole Mokotowskie. Pociągi jadące z Młocin będą zawracać na stacji Politechnika. Z kolei na Ursynowie metro będzie jeździć tylko na krótkim odcinku między Kabatami a Stokłosami.

Na zamkniętym odcinku zastąpią je przede wszystkim autobusy linii Z-1. Wyruszą z pętli Ursynów Płd. u zbiegu al. KEN i ul. Ciszewskiego. Zabiorą pasażerów spod stacji Stokłosy i Ursynów. Potem pojadą Puławską, al. Niepodległości, Batorego, Waryńskiego i Marszałkowską do ronda przy Rotundzie. Po drodze zatrzymają się przy wszystkich stacjach na odcinku Wilanowska - Centrum. Mieszkańcy Służewa będą jednak musieli dojść lub dojechać do przystanków przy skrzyżowaniu Puławskiej z Wałbrzyską. W sobotę autobusy linii Z-1 mają kursować co 4 minuty, a w niedzielę co 5 minut. Przejazd znad stacji Stokłosy do Politechniki zajmie im 25 minut, metro pokonuje ten odcinek o połowę krócej.

Zarząd Transportu Miejskiego uruchomi też dodatkową linię tramwajową 70, która będzie kursować co kwadrans na trasie: Metro Wilanowska, Puławska, pl. Unii Lubelskiej, Marszałkowska, pl. Zbawiciela, Nowowiejska, Krzywickiego, Filtrowa, pl. Narutowicza . Bilety jednorazowe skasowane w metrze zachowają ważność w autobusach Z-1 i tramwajach 70 (i odwrotnie).

Z założenia prace w metrze potrwają do nocy z niedzieli na poniedziałek. Urzędnicy nie wykluczają jednak, że zakończą się kilka godzin wcześniej.

Przeczytaj także: Budowa drugiej linii Metra



Autobuser.pl

Podziel się