Będzie więcej metrobusów i linii ekspresowych [WIDEO]

Jarosław Osowski
11.02.2011 aktualizacja: 2011-02-11 15:46
A A A Drukuj
Rozmowa Jarosława Osowskiego z Gazety Stołecznej z Leszkiem Rutą, dyrektorem ZTM
  • Autobus w Al. Jerozolimskich w Warszawie
W piątek w studiu portalu Gazeta.pl gościliśmy dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego Leszka Rutę. - Podczas budowy drugiej linii metra nie wykluczamy zachowania szybkiego połączenia autobusem z Jelonek do centrum. Będziemy jednak odchodzić od linii przyspieszonych na rzecz ekspresowych i metrobusów - zapowiedział.
Przed zamknięciem ul. Prostej i Świętokrzyskiej pod budowę drugiej linii metra planowanym od wakacji ZTM ogłosił właśnie projekt zmian w komunikacji i konsultacje z pasażerami. Uwagi można zgłaszać do 4 marca.



"Gazeta" spytała dyrektora Rutę o plany zawieszenia niemal wszystkich linii przyspieszonych z Bemowa i Jelonek do Śródmieścia. Urzędnicy zamierzają stąd wycofać autobusy 501, 506 i 507, zostawiając niemal wyłącznie linie zwykłe. Dwie z nich startowałyby z pętli Osiedle Górczewska: 105 przez Lazurową i Połczyńską oraz 109 przez Górczewską i Płocką. Mają kursować bardzo często - co 4 min w godzinach szczytu.

- Z żalem stwierdzam, że zanika charakter wielu linii przyspieszonych, np. 507 na odcinku między Nowym Bemowem a centrum. Pasażerowie wciąż chcieliby, żeby zatrzymywały się częściej - przyznał Leszek Ruta.

Jednak obecna linia 506 z Jelonek zapewnia w miarę szybki dojazd do centrum, bo omija po drodze wiele przystanków. Wielu mieszkańców tej części Warszawy bardzo to sobie chwali - takie uwagi dostajemy też od naszych czytelników. - Po to są konsultacje z pasażerami, żeby zgłaszali nam swoje spostrzeżenia na temat zmian, które planujemy - powiedział dyrektor Ruta. Poprosił jednak, żeby najpierw dokładnie zapoznać się z projektem nowych tras i zwrócić uwagę nie tylko na linię, z której korzystamy, ale na wszystkie zmiany. Dał też do zrozumienia, że w miejsce 506 na Woli i Jelonkach może powstać nowe szybkie połączenie z centrum, ale na pewno nie z Bródnem. ZTM chce bowiem odchodzić od tak długich tras. Chodzi o to, żeby autobusy były mniej narażone na korki i opóźnienia.

Projekty tras ZTM publikuje na swojej stronie internetowej, można je też znaleźć na naszej stronie

- Chcielibyśmy też wracać do linii ekspresowych i idei metrobusów, którą sygnalizowaliśmy jakiś czas temu. Teraz podczas budowy drugiej linii metra, pojawia się okazja, żeby wprowadzać często kursujące linie dowożące do stacji metra czy punktów przesiadkowych do tramwajów - zasygnalizował Leszek Ruta. Przyznał, że nie wszędzie jest to możliwe, stąd zamiana ekspresowej linii E-5 z Gocławia w 407, która od poniedziałku będzie mieć trzy dodatkowe przystanki (m.in. w ruchliwym punkcie przesiadkowym na wiadukcie Saskiej nad Trasą Łazienkowską.

Jako przykład kierunku dla nowej linii metrobusowej Leszek Ruta podał kampus Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego na Młocinach.

- Chodzi o szybki dojazd stamtąd do stacji metra Młociny? - spytaliśmy.

- Nie tylko, nawet do pl. Wilsona - odpowiedział dyrektor Ruta.

Podziel się