Ulica Harrisona? Nie, bo już jest ulica Lennona
- Za dużo patronów ulic w Warszawie: jest ich aż 1184 (28-11-09, 09:00)
- Ulica Waldorffa, aleja Becka, a Tybet poczeka (28-08-09, 09:00)
- Pół roku na nową nazwę ulicy (26-02-09, 00:00)
- Ringo Starr w Polsce (15-06-11, 12:50)
- Ringo Starr otworzy w Warszawie ul. Georga Harrisona (03-06-11, 11:28)
- Aleja Lecha Kaczyńskiego? PiS: Za wcześnie (20-04-10, 09:00)
- Dla naszego miasta to byłby fantastyczny pomysł promocyjny - zachwala wiceburmistrz Śródmieścia Marcin Rzońca.
Niedawno przyjął Jakuba Sieczkę, który napisał apel do pani prezydent: "Na tyłach parku Ujazdowskiego istnieje ul. Johna Lennona - zmarłego 8 grudnia 1980 r. twórcy grupy The Beatles. Lokalizacja nieopodal byłaby idealnym miejscem, w którym w taki sam sposób należałoby uczcić George'a Harrisona". Pod tymi słowami w portalu www.petycje.pl podpisało się przeszło 300 osób z całego kraju. "Uważam to za naprawdę dobry pomysł, George był jednym z najwybitniejszych muzyków w historii. Szkoda, że nie wpadł na to żaden wrocławianin" - pisze Emilia Fila. "Here comes the sun" - Jacek Kalemba z Poznania na myśl o planowanej ulicy cieszy się słowami z piosenki Harrisona.
Nie, bo był cmentarz
- Żeby było szybciej, uzgodniliśmy z panem Jakubem, że odpowiedni wniosek złoży piątka śródmiejskich radnych. I wtedy pojawiła się negatywna opinia - dziwi się burmistrz Rzońca.
Przeciwko ul. Harrisona jest Zespół Nazewnictwa Miejskiego. Ten sam, który 15 lat temu, chciał wyrzucić z Jazdowa ul. Johna Lennona. „Gazeta” stanęła wtedy w jego obronie. Rozpętała się wielomiesięczna awantura, bo miejsce upatrzyli sobie kombatanci. Chcieli tu ul. płk. dr. Leona Strehla, który na początku drugiej wojny światowej kierował nieistniejącym już Szpitalem Ujazdowskim. Mieli za złe fanom Beatlesów, że co rok zbierają się w Jazdowie 8 grudnia z gitarami i śpiewają krzykliwe ich zdaniem przeboje. Pouczali, że do miejsca przesiąkniętego krwią żołnierzy bardziej pasowałyby utwory Mozarta i Bacha. „Nazwać alejkę na dawnym cmentarzu imieniem Johna Lennona to jak w kościele czytać » Trybunę Ludu «” - wyrwało się komuś ze starszych państwa. Ostatecznie ul. Lennona została, płk Strehl dostał skwer nieopodal, a kombatanci prawo do nazwania jeszcze jednej alejki.
Kto to ten Harrison
Nie jest jasne, dlaczego teraz Zespół Nazewnictwa Miejskiego sprzeciwia się kolejnemu Beatlesowi. - Nawet nie bardzo wiem, kto to był ten Harrison - przyznaje zasiadająca w nim Hanna Szwankowska, historyczka, varsavianistka. - Opinia była negatywna chyba dlatego, że ma zbyt małe związki z naszą stolicą.
Innego zdania jest radna PiS Olga Johann: - To nie dotyczy faceta, bo co nam przeszkadza Harrison? Wręcz przeciwnie, sympatyczny był i warto sobie przypomnieć, jak śpiewał. Ale wybrali dla niego tak idiotyczne miejsce, że aż wstyd. Oglądaliśmy na planie Warszawy, to jakieś zakole. Fakt, że blisko Lennona, więc to nawet trzymałoby się kupy, ale może znajdą coś lepszego kawałek dalej.
Burmistrz Rzońca precyzuje, że Harrison miałby na Jazdowie alejkę parkową, która nie ma dziś nazwy. Odchodzi w bok od ul. Johna Lennona.
- Tylko czy rzeczywiście powinniśmy upamiętniać wszystkich Beatlesów po kolei? - pyta Jarosław Zieliński, inny varsavianista z Zespołu Nazewnictwa Miejskiego. - Moim zdaniem ul. Lennona już wystarczy, bo potem może przyjdzie nam jeszcze szukać ulic dla Stonesów.
Wiceburmistrz Śródmieścia nie daje za wygraną. Pociesza się, że specjaliści z Zespołu Nazewnictwa Miejskiego mają tylko głos doradczy. Ostatecznie zdecyduje Rada Warszawy i jej komisja nazewnicza. Od niedawna zasiada w niej partyjny kolega Rzońcy radny Adam Cieciura z SLD. - Poprosiłem go, żeby był w tej sprawie czujny - mówi burmistrz.
Przeczytaj także: Jak Michael Jackson chciał zbudować park rozrywki
-
a Mietka Foga to macie?
krzak164
23.03.10, 09:23
Też był spoko koleś.»
-
Rozwiązaniem problemu
aetj
23.03.10, 12:08
jest nazwanie wszystkich ulic w Warszawie imieniem wielkiego PolakaJPII.Należy poczekać do czasu kiedy zostanie świętym,żeby zredukować kosztyewentualnej wymiany tablic i ponumerować każdą »
-
Ulica Harrisona? Nie, bo już jest ulica Lennona
dorasia
23.03.10, 12:49
- Nawet nie bardzo wiem, kto to był ten Harrison - przyznaje "zasiadająca wnim Hanna Szwankowska, historyczka, varsavianistka. - Opinia była negatywnachyba dlatego, że ma zbyt małe związki z»
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Ile kosztują przenosiny NFZ? Tajne. "Bo będzie afera"
- Dzień na Żywo - poniedziałek [13.02.2012]
- Ktoś morduje koty na Bemowie. Dlaczego?
- Most skurczył się na mrozie. Pociągi jeżdżą wolniej
- Stadion Legii nie ma nazwy? Teraz będzie się nazywał...
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?





