Masz kredyt we frankach? Jest pozew zbiorowy

Michał Wojtczuk
08.09.2010 aktualizacja: 2010-09-07 19:05
A A A Drukuj
Stołeczny Miejski Rzecznik Konsumentów będzie reprezentować grupę konsumentów, która składa pozew zbiorowy przeciwko bankom mBank i Multibank za to, że nie obniżały oprocentowania ich kredytów mieszkaniowych we frankach szwajcarskich.
To precedens, żaden miejski ani powiatowy rzecznik konsumentów w Polsce dotąd nie uczestniczył w pozwie zbiorowym. Taką możliwość daje rzecznikom ustawa o pozwach zbiorowych, które obowiązują od lipca.

- To organizatorzy pozwu zbiorowego zwrócili się do mnie. Są warszawiakami, chodzi o ochronę praw konsumenckich, więc oczywiście się zgodziłam - mówi Małgorzata Rothert, stołeczny rzecznik konsumentów.

Dlaczego kredyt nie taniał

Pozew wytoczyli ludzie, którzy w bankach mBank i Multibank (oba są oddziałami BRE Banku) zaciągnęli kredyty mieszkaniowe we frankach szwajcarskich. Poziom ich oprocentowania w umowach oparto na tzw. stawce LIBOR. - Codziennie o godz. 11.30 jest wyznaczana na rynku międzybankowym w Londynie na podstawie rynkowej gry popytu i podaży, trochę tak jak ceny akcji na giełdzie - wyjaśnia Paweł Majtkowski, główny analityk firmy Expander.

- W umowach były zapisy o tym, że oprocentowanie powinno się obniżać w ślad za spadającym LIBOR-em. A mBank i Multibank albo oprocentowania nie obniżały w ogóle albo z opóźnieniem, albo w niewystarczającym stopniu - tłumaczy Małgorzata Rothert.

Piotr Rutkowski, pełniący obowiązki rzecznika BRE Banku, podkreśla, że chodzi o tzw. klientów starego portfela, którzy kredyty zawierali do jesieni 2006 r. - Zmiany ich poziomu oprocentowania uzależnione były nie tylko od zmian LIBOR-u, ale też od kosztów rzeczywistego pozyskania przez bank walut na rynku. W połowie 2008 r., po wybuchu kryzysu finansowego, dostęp do kapitału na rynku międzybankowym zdecydowanie się pogorszył. Obniżki stóp procentowych, które przełożyły się na spadek stawki LIBOR, przestały odzwierciedlać rzeczywisty koszt pozyskania pieniędzy na rynku. Sytuacja ta spowodowała, że BRE nie mógł obniżać oprocentowania kredytów starego portfela - przekonuje. - Jak dotąd zapisy umów o kredyt starego portfela nie zostały uznane za sprzeczne z prawem przez żadną instytucję.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejrzewał, że klauzula dotycząca oprocentowania może być niezgodna z prawem. W ubiegłym roku zaskarżył ją do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a gdy ten nie podzielił jego opinii - odwołał się do sądu apelacyjnego. Wyroku jeszcze nie ma.

Uzbierać 90 podpisów

- Dla mnie utrzymywanie wyższego oprocentowania przez bank oznaczało, że co miesiąc płaciłem ratę kredytu zawyżoną o około 200 złotych - mówi Piotr, który w Multibanku zaciągnął kredyt na 250 tys. zł na mieszkanie na Mokotowie. Nie jest uczestnikiem pozwu zbiorowego, ale mocno zastanawia się nad dołączeniem do niego.

- Czekamy na zgłoszenia od takich osób. Mają czas na przyłączenie się do pozwu do 15 listopada. Bardzo ważne jest, by zgłoszeń było jak najwięcej. Kancelaria prawna Wierzbowski Evershades zgodziła się zająć sprawą, jeżeli pozew podpisze przynajmniej 90 osób. Na razie formalne wnioski podpisało 16 osób - mówi Małgorzata Rothert. Jej urząd będzie pełnić funkcję koordynatora i skrzynki kontaktowej dla klientów banków. Dzięki temu, że do pozwu dołączył miejski rzecznik konsumentów, sprawa jest zwolniona z kosztów postępowania sądowego. Członkowie pozwu muszą tylko zapłacić honorarium adwokatom.

Żądaniem pozwu zbiorowego będzie ustalenie wiążącej BRE Bank SA interpretacji zapisu umowy o obniżaniu oprocentowania. Jeżeli sąd ją wyda, wtedy każdy z członków pozwu będzie mógł wyliczyć swoje straty powstałe w wyniku utrzymywania zawyżonej stawki oprocentowania i zwrócić się z żądaniem pokrycia straty.

- Szczegółowo będziemy mogli odnieść się do sprawy, kiedy zapoznamy się z treścią takiego pozwu. Od dawna powtarzamy jednak, że sala sądowa nie jest miejscem szukania kompromisu pomiędzy klientami a bankiem - komentuje Piotr Rutkowski Zapewnia, że bank pod koniec ubiegłego roku porozumiał się z klientami, proponując im "specjalną ofertę zmiany warunków". - Jak widać, nie wszyscy klienci zaakceptowali to porozumienie, a my szanujemy ich zdanie - mówi Piotr Rutkowski. I dodaje, że w tym tygodniu bank przygotował kolejną ofertę zmiany oprocentowania kredytu dla klientów starego portfela.

Podziel się

  • Precedens: pozew zbiorowy, rzecznik konsumentów... vonsmroden 07.09.10, 13:28

    Zaraz, a czy kancelarie, urzędy miejskie, i sądy państwowe nie są utrzymywane z naszych podatków??? Więc dlaczego pozywający, muszą płacić dwa razy za to samo?»

  • W jednym banki nigdy nie zmieniają podejścia: robot_humano 08.09.10, 18:10

    W jednym banki nigdy nie zmieniają podejścia:...Jak im się kalkulacja sypnie to cię ujeibią ( bo bilans musi wyjść dobrze) Jak tobie coś nie wyjdzie to ...cię ujeibią ( bo bilans musi wyjść »

  • Grupanabank.pl luki.wawa 09.09.10, 13:25

    Zapraszamy do przystąpienia do pozwu grupanabank.pl/»