Trumna z ciałem Lecha Kaczyńskiego w kaplicy w Pałacu Prezydenckim
11.04.2010
aktualizacja: 2010-04-11 20:27
Trumna z ciałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego w niedzielę po południu została złożona w kaplicy w Pałacu Prezydenckim. W ceremonii powitania trumny na lotnisku wojskowym uczestniczyła najbliższa rodzina i najwyższe władze państwowe. Przejazdowi do Pałacu towarzyszyły tysiące osób.
ZOBACZ TAKŻE
- Warszawa: niedzielne uroczystości ku czci ofiar (11-04-10, 11:09)
- Stadion Narodowy imienia Lecha Kaczyńskiego? (14-04-10, 12:12)
- Sadyba żegna księdza Kwaśnika (12-04-10, 10:00)
- Ksiądz Roman, taki zwykły człowiek (12-04-10, 09:00)
- Informator: Jak dojechać do Pałacu Prezydenckiego (11-04-10, 21:55)
- Modlili się w intencji ofiar katastrofy (11-04-10, 18:23)
- Ok. 15.00 do Warszawy przyleci tylko trumna z ciałem Kaczyńskiego (11-04-10, 12:03)
- Warszawiacy: To straszna i niewyobrażalna tragedia (11-04-10, 12:38)
- Ambasador wraca z Paryża. Będzie organizował pogrzeb prezydenta (12-04-10, 08:06)
GALERIA ZDJĘĆ
- Ostatnia droga Lecha Kaczyńskiego - zdjęcia (11-04-10, 15:00)
RAPORTY
Uroczystości na Okęciu
Samolot wiozący trumnę z ciałem prezydenta o 15.04 wylądował na warszawskim lotnisku. Trumna z ciałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego przykryta biało-czerwoną flagą została wyprowadzona z samolotu przez żołnierzy z kompanii honorowej i umieszczona na katafalku na lotnisku wojskowym na Okęciu. Odegrano hymn państwowy; modlitwy odmówili nuncjusz apostolski arcybiskup Józef Kowalczyk, sekretarz Episkopatu Polski biskup Stanisław Budzik, metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz. Przy trumnie modlili się członkowie najbliższej rodziny zmarłego prezydenta: jego brat Jarosław Kaczyński i córka Marta. Zmarłemu prezydentowi hołd oddali marszałkowie Sejmu i Senatu Bronisław Komorowski i Bogdan Borusewicz, premier Donald Tusk, a także współpracownicy Lecha Kaczyńskiego.
Pożegnanie prezydenta (Polsat News)
Setki tysięcy ludzi żegnają prezydenta
Tysiące ludzi na trasie
Po uroczystościach na Okęciu, ok. godz. 16.00 kondukt wyjechał na ulice Warszawy. Trasa konduktu prowadziła ulicami Żwirki i Wigury, Krzyckiego, Raszyńską, Alejami Jerozolimskimi, przez Rondo Dmowskiego, Marszałkowską, przez Plac Bankowy, ulicą Senatorską, Miodową i na Krakowskie Przedmieście.
Tysiące ludzi już od południa ustawiały się wzdłuż trasy przejazdu konduktu. Ludzie trzymają zdjęcia Lecha Kaczyńskiego, kwiaty, robią zdjęcia. Wiele osób odmawia modlitwy w intencji ofiar.
Ogromne tłumy zgromadziły się już w okolicach lotniska, na wiadukcie na ul. Poleczki, wzdłuż ulicy Żwirki i Wigury. Na Pl. Bankowym warszawiacy zbierali się już od ok. 13.30. Niektórzy mieli wiązanki, znicze, są osoby z biało-czerwonymi przepaskami z kirem.
Największe tłumy zgromadziły się w okolicach Pałacu Prezydenckiego. Całe Krakowskie Przedmieście, było dziś całkowicie zamknięte dla ruchu, wypełnione jest tysiącami ludzi. W hołdzie prezydentowi, niektórzy rzucali na ulice kwiaty, żegnali się. Wiele osób płakało. Na niektórych ulicach kondukt przejechał w absolutnym milczeniu, na innych rozlegały się oklaski. W kościołach na Krakowskim Przedmieściu zaczęły bić dzwony.
Kondukt z trumną prezydenta. Polacy żegnają Lecha Kaczyńskiego
Zobacz trasę konduktu na mapie
Pokaż trasa_konduktu na większej mapie
W Pałacu Prezydenckim na trumnę z ciałem prezydenta czekała rodzina. Trumna została przeniesiona do środka budynku i umieszczona w pałacowej kaplicy. W niedzielę nie będzie jeszcze wystawiona na widok publiczny. Minister w Kancelarii Prezydenta Jacek Sasin powiedział, że niedziela to czas dla rodziny prezydenta. Trumna zostanie wystawiona w późniejszym terminie.
Warszawa po tragedii pod Smoleńskiem. Czytaj więcej na ten temat

Samolot wiozący trumnę z ciałem prezydenta o 15.04 wylądował na warszawskim lotnisku. Trumna z ciałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego przykryta biało-czerwoną flagą została wyprowadzona z samolotu przez żołnierzy z kompanii honorowej i umieszczona na katafalku na lotnisku wojskowym na Okęciu. Odegrano hymn państwowy; modlitwy odmówili nuncjusz apostolski arcybiskup Józef Kowalczyk, sekretarz Episkopatu Polski biskup Stanisław Budzik, metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz. Przy trumnie modlili się członkowie najbliższej rodziny zmarłego prezydenta: jego brat Jarosław Kaczyński i córka Marta. Zmarłemu prezydentowi hołd oddali marszałkowie Sejmu i Senatu Bronisław Komorowski i Bogdan Borusewicz, premier Donald Tusk, a także współpracownicy Lecha Kaczyńskiego.
Pożegnanie prezydenta (Polsat News)
Setki tysięcy ludzi żegnają prezydenta
Tysiące ludzi na trasie
Po uroczystościach na Okęciu, ok. godz. 16.00 kondukt wyjechał na ulice Warszawy. Trasa konduktu prowadziła ulicami Żwirki i Wigury, Krzyckiego, Raszyńską, Alejami Jerozolimskimi, przez Rondo Dmowskiego, Marszałkowską, przez Plac Bankowy, ulicą Senatorską, Miodową i na Krakowskie Przedmieście.
Tysiące ludzi już od południa ustawiały się wzdłuż trasy przejazdu konduktu. Ludzie trzymają zdjęcia Lecha Kaczyńskiego, kwiaty, robią zdjęcia. Wiele osób odmawia modlitwy w intencji ofiar.
Ogromne tłumy zgromadziły się już w okolicach lotniska, na wiadukcie na ul. Poleczki, wzdłuż ulicy Żwirki i Wigury. Na Pl. Bankowym warszawiacy zbierali się już od ok. 13.30. Niektórzy mieli wiązanki, znicze, są osoby z biało-czerwonymi przepaskami z kirem.
Największe tłumy zgromadziły się w okolicach Pałacu Prezydenckiego. Całe Krakowskie Przedmieście, było dziś całkowicie zamknięte dla ruchu, wypełnione jest tysiącami ludzi. W hołdzie prezydentowi, niektórzy rzucali na ulice kwiaty, żegnali się. Wiele osób płakało. Na niektórych ulicach kondukt przejechał w absolutnym milczeniu, na innych rozlegały się oklaski. W kościołach na Krakowskim Przedmieściu zaczęły bić dzwony.
Kondukt z trumną prezydenta. Polacy żegnają Lecha Kaczyńskiego
Zobacz trasę konduktu na mapie
Pokaż trasa_konduktu na większej mapie
W Pałacu Prezydenckim na trumnę z ciałem prezydenta czekała rodzina. Trumna została przeniesiona do środka budynku i umieszczona w pałacowej kaplicy. W niedzielę nie będzie jeszcze wystawiona na widok publiczny. Minister w Kancelarii Prezydenta Jacek Sasin powiedział, że niedziela to czas dla rodziny prezydenta. Trumna zostanie wystawiona w późniejszym terminie.
Warszawa po tragedii pod Smoleńskiem. Czytaj więcej na ten temat

Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]










