Jak politycy podlizują się kupcom z pl. Defilad

Michał Wojtczuk
21.05.2009 aktualizacja: 2009-05-21 22:31
A A A Drukuj

Oto, jak nisko może upaść polityk, jeżeli widzi szansę, by kupić sobie kilkaset głosów gładkimi słówkami

Wojciech Olejniczak, przewodniczący klubu SLD w Sejmie i warszawska jedynka listy tej partii w eurowyborach, zagroził na debacie zorganizowanej przez kupców z hali KDT: "SLD wyjdzie z rządzącej w Warszawie koalicji z PO, jeśli ratusz nie wydzierżawi wam bez przetargu działki na pl. Defilad". Przypomniał, że w 2006 r. Rada Warszawy podjęła w tej sprawie uchwałę. "Wyegzekwujemy jej realizację, jesteśmy oddani tej sprawie" - stwierdził....


pozostało 81% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się