"Nie" dla mdłej architektury na pl. Defilad

Michał Wojtczuk
20.01.2010 aktualizacja: 2010-01-19 22:55
A A A Drukuj
Plac Defilad Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Jak powinien wyglądać budynek na najbardziej prestiżowej działce w Warszawie? - komentarz Michała Wojtczuka.
Jeżeli rzeczywiście ratusz podjął decyzję o tym, że sprzeda działkę na pl. Defilad wraz z projektem niedoszłego kupieckiego domu towarowego opracowanym przez biuro architekta Mariusza Ścisły, to jest to fatalna wiadomość. Nie dlatego, że to projekt zły, tylko dlatego, że to projekt mdły. Po prostu poprawny, pozbawiony indywidualności. Równie dobrze mógłby stanąć na Targówku albo w Ursusie. To ma być budynek na najbardziej prestiżowej, najbardziej eksponowanej działce w mieście? Ejże.

Jeżeli ratusz nie chce ogłaszać konkursu architektonicznego na ten budynek (po perypetiach związanych z Muzeum Sztuki Nowoczesnej nawet to rozumiem), to niech nie wiąże rąk potencjalnemu inwestorowi. Niech poprzestanie na wyznaczeniu dopuszczalnych gabarytów budynku. Tego, kogo będzie stać na wyłożenie dziesiątków milionów złotych na grunt i kolejnych dziesiątków milionów na budowę, stać będzie także na zamówienie projektu o wyjątkowych walorach architektonicznych.

Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce

Przeczytaj także: Plac Defilad jak Piazza del Campidoglio? Jest nowy pomysł



Podziel się