Kto nie lubi "wolno żyjących kotów"?
04.02.2010
aktualizacja: 2010-02-04 10:03
FOT. JACEK LAGOWSKI / AG
Felieton z cyklu "Miasto moje, a w nim..."
ZOBACZ TAKŻE
- Jak kobiety wyszły na ulice - 10 lat warszawskich Manif (19-02-10, 11:00)
- Nie chcą płacić od metra za windy, śmieci i domofony (11-03-10, 10:00)
- Idą 20-stopniowe mrozy, pomóżmy zwierzętom (23-01-10, 11:00)
- Te koty będą bardzo groźne. Zobacz zdjęcia jaguarów (20-01-10, 16:06)
- Radna PiS przeklina mieszkańców, ale kocha koty (06-11-09, 10:00)
- To nie koty płacą za piwnice (10-02-10, 00:00)
- Ile trzeba zainwestować w nowego kota? (19-03-10, 13:00)
Moje osiedle na Czerniakowie to oaza wolno żyjących kotów. specjalnie nie używam słowa „bezdomnych”, bo wydaje mi się, że ich domem jest właśnie owo niewielkie osiedle. Latem koty wygrzewają się na samochodach, zimą chronią w klatkach. W naszej pomieszkuje czarna kotka - ma miseczki na półpiętrze, a w nich suchą karmę i wodę. Żyjemy wszyscy w symbiozie i dlatego zdziwiłam się, kiedy jakiś czas temu na tablicy ogłoszeń pojawiła się kartka: „Uwaga! spółdzielnia mieszkaniowa uprzejmie prosi »miłośników kotów” o niewybijanie szyb w okienkach piwnicznych, ponieważ grozi to dużymi stratami ciepła, co oznacza zwiększenie kosztów centralnego ogrzewania i wstawiania nowych szyb”.
Nie minęły dwa dni, kiedy pod urzędowym apelem pojawił się dopisek długopisem: "Może warto zostawiać okienka uchylone? Z pozdrowieniami miłośnicy, co szyb nie wybijają". Od tamtej pory komentarzy regularnie przybywa. "Miłośnik praworządny" przypomniał, że prezydent Warszawy wzorem swojego poprzednika Lecha Kaczyńskiego apeluje do zarządców budynków i administratorów o pozostawienie uchylonego okienka piwnicznego, aby koty mogły się schronić podczas mrozów. Na to ktoś odparł, że okienko jest otwarte winnym bloku, więc naszego już to nie dotyczy, a kto inny stwierdził, że tego przepisu nie ma w ustawie o ochronie zwierząt. Temu komuś ja z kolei teraz odpowiadam, że pierwszy artykuł tej ustawy głosi: "Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę".
Ten interesujący w formie dialog sąsiedzki ciągnie się już dwa miesiące i codziennie rano śledzę nowe dopiski. Ostatnio na środku kartki drukowanymi literami sama gospodyni domu złośliwie wpisała się pod adresem naszego klatkowego pupila: „Nie przekarmiajcie »kici «, bo nie strawia! Wszystko zwraca!”.
Nie minęły dwa dni, kiedy pod urzędowym apelem pojawił się dopisek długopisem: "Może warto zostawiać okienka uchylone? Z pozdrowieniami miłośnicy, co szyb nie wybijają". Od tamtej pory komentarzy regularnie przybywa. "Miłośnik praworządny" przypomniał, że prezydent Warszawy wzorem swojego poprzednika Lecha Kaczyńskiego apeluje do zarządców budynków i administratorów o pozostawienie uchylonego okienka piwnicznego, aby koty mogły się schronić podczas mrozów. Na to ktoś odparł, że okienko jest otwarte winnym bloku, więc naszego już to nie dotyczy, a kto inny stwierdził, że tego przepisu nie ma w ustawie o ochronie zwierząt. Temu komuś ja z kolei teraz odpowiadam, że pierwszy artykuł tej ustawy głosi: "Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę".
Ten interesujący w formie dialog sąsiedzki ciągnie się już dwa miesiące i codziennie rano śledzę nowe dopiski. Ostatnio na środku kartki drukowanymi literami sama gospodyni domu złośliwie wpisała się pod adresem naszego klatkowego pupila: „Nie przekarmiajcie »kici «, bo nie strawia! Wszystko zwraca!”.
Przeczytaj także: Chamstwo, brak kultury, zero uśmiechu - tacy są Polacy?
-
Re: Kto nie lubi "wolno żyjących kotów"?
jhbsk
04.02.10, 12:49
Wielbiciele szczurów nie lubią kotów.»
-
kotów coraz mniej
mrlusiek
05.02.10, 08:52
w ciągu 6 lat ze stada 10 szt dziś nie ma ani jednegopewnie z jednego szczura z przed sześciu lat dziś będą tysiące ?»
-
Kto nie lubi "wolno żyjących kotów"?
pikofarad
31.05.10, 15:01
Jestem szalonym wielbicielem zwierzat,poluje na nie tylko kamera iluneta.Jakoze nieposiadam farmy - moge miec tylko psy w domu.Zawsze przygarnepsa z "przytuliska" miesiac temu zmuszony bylem»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Znamy Kociarza Roku. Nie Jarosław Kaczyński
- 570 tys. zł premii dla Kaplera. Słuszna wypłata?
- Koncert Stinga! Zobacz najlepsze przeboje [WIDEO]
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]



