Pomysły burmistrza Śródmieścia: rewolucja czy hucpa?
25.06.2010
aktualizacja: 2010-06-25 16:28
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
W odpowiedzi na wyrok NSA uniemożliwiający wznowienie budowy wieżowca zaprojektowanego przez Daniela Libeskinda burmistrz Śródmieścia Wojciech Bartelski proponuje kontrowersyjne zmiany w prawie. Komentarz Michała Wojtczuka.
ZOBACZ TAKŻE
- Żywe trupy przejdą przez miasto i zatańczą jak Jackson (25-06-10, 12:13)
- PiS i SLD chcą odwołać burmistrza. Za szachy (24-05-11, 10:00)
- Burzyć bloki? A co w zamian? Dyskusja trwa (02-07-10, 10:00)
- Zbudować piękne miasto na gruzach tego, co szpetne (29-06-10, 16:00)
- Urbaniści o burzeniu bloków w centrum: co w zamian? (29-06-10, 12:47)
- 150-metrowy wieżowiec obok ronda ONZ (26-06-10, 09:00)
- Zobacz zdjęcia najwyższych wieżowców w Warszawie (25-06-10, 19:00)
- Granda, kuriozum, wstyd - kolejne listy o Złotej 44 (25-06-10, 17:00)
- Szok, koszmar - wasze opinie w sprawie Złotej 44 (25-06-10, 13:24)
- Burmistrz o wyroku NSA: zwycięstwo PRL nad XXI w. (24-06-10, 15:40)
- Złota 44 będzie straszyć: zdemontują dźwigi (28-05-09, 13:25)
- Szkielet wieżowca Libeskinda będzie straszył na Euro (24-06-10, 06:00)
- Ten wyrok jest ostatecznym dowodem na głęboką chorobę polskiego systemu prawnego. Umożliwia on paraliż prac budowlanych. Kompromituje to Polskę i Warszawę w oczach wybitnych architektów, inwestorów i mediów na świecie - mówił na zwołanej naprędce konferencji. - To ponure zwycięstwo starego PRL-owskiego bloku nad wybitną architekturą XXI w.
Warszawski "Szkieletor" stanowi zagrożenie
Miał na myśli bloki, w których mieszka siedmioro sąsiadów wieżowca, którzy oprotestowali pozwolenie na budowę żagla Libeskinda. - Musimy przerwać chocholi taniec polegający na dobudowywaniu nowych budynków wokół takich, które w XXI w. w ogóle nie powinny stać w centrum miasta. Takiej zmiany potrzebuje nie tylko Warszawa, ale inne miasta - grzmiał Bartelski.
I zaproponował trzy zmiany w prawie: * zniesienie możliwości unieważnienia pozwolenia na budowę po rozpoczęciu prac, * ograniczenie możliwości protestowania w trybie administracyjnym (komu nie podoba się inwestycja, mógłby dochodzić swoich praw w trybie cywilnym), * uchwalenie specustawy, umożliwiającej przymusowe wysiedlanie mieszkańców bloków szpecących centrum miasta, a następnie wyburzanie opróżnionych budynków i zastępowanie ich nową zabudową.
>>> Zobacz jak miał wyglądać wieżowiec zaprojektowany przez Daniela Libeskinda. GALERIA ZDJĘĆ
Ta ostatnia propozycja oznaczałaby zasadniczą ustrojową zmianę podejścia do własności prywatnej (co ciekawe, burmistrz uważa się za liberała). Jak Wojciech Bartelski chce przeforsować ten kopernikański przewrót? Otóż w lipcu zwoła dzielnicową komisję ładu przestrzennego, a następnie - bo to jeszcze nie koniec - będzie zachęcać radę dzielnicy do uchwalenia apelu do warszawskich posłów. (Przypomnijmy na marginesie, że uchwały dzielnicowych radnych regularnie ignoruje nawet Rada Warszawy).
Co burmistrz chce osiągnąć? Wokół swoich propozycji nie zbudował koalicji samorządowców z innych miast. Ba!, nie skonsultował ich nawet z władzami stołecznego ratusza. To chyba niemożliwe, żeby chciał zbić trochę kapitału politycznego na fali społecznego oburzenia tym, że w Śródmieściu przez kolejne miesiące, a może i lata będzie straszyć betonowy szkieletor Złotej 44. Na pewno drobiazgowo zaplanował lobbing w sprawie zmian w ustawach. A może po głowie chodzi mu jakaś następna akcja? Na przykład rozwiązanie za pomocą uchwały rady dzielnicy Śródmieścia konfliktu palestyńsko-izraelskiego albo kłopotów z globalnym ociepleniem?
Stadion Narodowy będzie gotowy za rok. Zobacz najnowsze zdjęcia z budowy

Warszawski "Szkieletor" stanowi zagrożenie
Miał na myśli bloki, w których mieszka siedmioro sąsiadów wieżowca, którzy oprotestowali pozwolenie na budowę żagla Libeskinda. - Musimy przerwać chocholi taniec polegający na dobudowywaniu nowych budynków wokół takich, które w XXI w. w ogóle nie powinny stać w centrum miasta. Takiej zmiany potrzebuje nie tylko Warszawa, ale inne miasta - grzmiał Bartelski.
I zaproponował trzy zmiany w prawie: * zniesienie możliwości unieważnienia pozwolenia na budowę po rozpoczęciu prac, * ograniczenie możliwości protestowania w trybie administracyjnym (komu nie podoba się inwestycja, mógłby dochodzić swoich praw w trybie cywilnym), * uchwalenie specustawy, umożliwiającej przymusowe wysiedlanie mieszkańców bloków szpecących centrum miasta, a następnie wyburzanie opróżnionych budynków i zastępowanie ich nową zabudową.
>>> Zobacz jak miał wyglądać wieżowiec zaprojektowany przez Daniela Libeskinda. GALERIA ZDJĘĆ
Ta ostatnia propozycja oznaczałaby zasadniczą ustrojową zmianę podejścia do własności prywatnej (co ciekawe, burmistrz uważa się za liberała). Jak Wojciech Bartelski chce przeforsować ten kopernikański przewrót? Otóż w lipcu zwoła dzielnicową komisję ładu przestrzennego, a następnie - bo to jeszcze nie koniec - będzie zachęcać radę dzielnicy do uchwalenia apelu do warszawskich posłów. (Przypomnijmy na marginesie, że uchwały dzielnicowych radnych regularnie ignoruje nawet Rada Warszawy).
Co burmistrz chce osiągnąć? Wokół swoich propozycji nie zbudował koalicji samorządowców z innych miast. Ba!, nie skonsultował ich nawet z władzami stołecznego ratusza. To chyba niemożliwe, żeby chciał zbić trochę kapitału politycznego na fali społecznego oburzenia tym, że w Śródmieściu przez kolejne miesiące, a może i lata będzie straszyć betonowy szkieletor Złotej 44. Na pewno drobiazgowo zaplanował lobbing w sprawie zmian w ustawach. A może po głowie chodzi mu jakaś następna akcja? Na przykład rozwiązanie za pomocą uchwały rady dzielnicy Śródmieścia konfliktu palestyńsko-izraelskiego albo kłopotów z globalnym ociepleniem?
Przeczytaj także: Szkielet wieżowca Libeskinda będzie straszył na Euro
Stadion Narodowy będzie gotowy za rok. Zobacz najnowsze zdjęcia z budowy

-
Pomysły burmistrza Śródmieścia: rewolucja czy h...
michal747
25.06.10, 10:55
A ja jestem ZA; szpetota komunistycznych bloków przeszkadza mi na codzień. Myślę też, że mieszkańcy szpetnych bloków chętnie zamieszkaliby w ładnych, funkcjonalnych i nowoczesnych budynkach »
-
A tych siedmiu lokatorów, sprawdzić
slavko.matejovic
25.06.10, 13:30
Bo to na pewno antysemici jak taki gojowski motłoch może protestować przeciwko projektom znanego i wybitnego (bo z Narodu Wybranego) architekta.»
-
Inna hucpa to uzywanie rejestru zabytkow
snowbird1
25.06.10, 19:29
do hamowania postepui wpisywanie do niego roznychpajacow kultury, bylychbudynkow PZPR i perelekrealnego socjaliZmu w rodzajurotundy PKO»
Najczęściej czytane24 htydzień
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Mucha nie siada: będzie biegła dookoła Narodowego!
- Kibice Legii przeszli pod Narodowy. "Zakpili" z policji i nie zrobili zadymy [MINUTA PO MINUCIE]
- Pośród ruin pasą się kozy. Nieznane zdjęcia z odbudowy
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Czytelnicy o "paście": radni robią pośmiewisko
- Sielanka: przedwojenna agronomia na Marymoncie
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Unikalna osada fabryczna sprzed 100 lat. Zobacz zdjęcia
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Nietypowa knajpa. Sam oceń ile zapłacisz za jedzenie



