Wojna płci po polsku

Beata Kęczkowska
14.11.2008 aktualizacja: 2008-11-14 19:40
A A A Drukuj
Tomasz Kot, przebieranki, na dokładkę Katarzyna Figura i sukces frekwencyjny gotowy
Neurochirurg Filip Morawski (Frycz) jedzie na zjazd lekarzy nad morze. Zabiera ze sobą młodą pielęgniarkę Dominikę (Buczkowska). W tym samym hotelu zatrzymuje się jego żona (Figura) przekonana, że mąż bawi w Warszawie.
Doktorowa Morawska, by się nie nudzić, zabiera ze sobą młodego kochanka (Kot). Ten nie rozstaje się z czarną teczką, w której ma pieniądze z napadu na bank. Również czarną teczkę przywozi ze sobą asystent doktora Jakub Bazyl (Borusiński), tyle że ma w niej referat swojego szefa. Od tego referatu zależy, czy Morawski zostanie krajowym konsultantem, funkcję tę chce mu powierzyć nestor neurochirurgów (Przegrodzki), co bardzo się nie podoba jego podwładnemu Żmijewskiemu (Bajor). Do hotelu przybywa również angielska narzeczona Bazyla Jane (Kocik) z bardzo podejrzliwym ojcem (Schejbal). Intryga się piętrzy, co chwila otwierają się jakieś drzwi i ktoś z nich wybiega, w tym czasie ktoś inny chowa się w łazience, a inny wreszcie zmienia swoją tożsamość, udając żonę zamiast kochanki, szefa zamiast asystenta.... Mylą się też teczki i zmienia się ich zawartość. Słowem klasyczna komedia pomyłek. I chociaż momentami fabuła trochę się rwie i mamy do czynienia z szeregiem skeczy, to i tak jest nieźle. Bo wreszcie ktoś w polskim kinie zechciał nakręcić farsę, a nie kolejną komedię romantyczną o papierowych uczuciach nierzeczywistych ludzi osadzonych w sztucznym świecie.

"To nie tak, jak myślisz, kotku" Polska 2008. Reż. Sławomir Kryński. Aktorzy: Katarzyna Figura, Jan Frycz, Tomasz Kot, Jacek Borusiński, Małgorzata Buczkowska, Igor Przegrodzki, Jerzy Schejbal, Michał Bajor, Sławomir Orzechowski









Podziel się