AC/DC w Warszawie!
06.01.2010
aktualizacja: 2010-01-06 20:50
Warszawa stolicą rocka! Fani jeszcze nie ochłonęli po informacji o czerwcowym festiwalu Sonisphere, na którym wystąpią m.in. Metallica, Slayer i Mastodon, a już wiadomo o kolejnym koncercie na Bemowie. AC/DC zagra tam 27 maja.
ZOBACZ TAKŻE
- Kulturalny rozkład jazdy na 2010 rok (01-01-10, 17:56)
- AC/DC czyli obciach kultowy (22-05-10, 17:00)
- Zaprojektuj logo imprezowego autobusu ZTM (02-05-10, 15:06)
- Basia Trzetrzelewska wystąpi w maju w Warszawie (25-03-10, 14:56)
- Die Toten Hosen zagrają w Warszawie (28-02-10, 18:13)
- Koncert Kazika Na Żywo odwołany (25-02-10, 08:20)
- Legendarny szwedzki zespół zagra w Warszawie (09-02-10, 19:35)
- Chiński początek roku Chopinowskiego w Warszawie (07-01-10, 11:00)
Historia AC/DC to prawie 37 lat sukcesów artystycznych i komercyjnych. Artystycznych, bo grupa nagrała wiele rockowych klasyków. Piosenki takie jak "Let There Be Rock", Highway To Hell" czy "For Those About To Rock" to absolutny kanon współczesnej muzyki rozrywkowej. Komercyjnych, bo w sprzedaży płyt Australijczycy prześcignęli już nie tylko innych rockowców, ale też Beatlesów czy Michaela Jacksona.
Do Polski zespół przyjeżdża w ramach światowej trasy promującej najnowszy, piętnasty już w dyskografii, album AC/DC, czyli "Black Ice". Większość koncertów trasy wyprzedała się na pniu, ale to nic dziwnego - nie dość, że grupa jest w doskonałej formie, nie dość, że jest to ich pierwsza od ośmiu lat trasa, to na dodatek w repertuarze koncertowym, obok najnowszych piosenek, jest wiele starszych hitów: "Hell Ain't A Bad Place To Be", "Back In Black" czy grany na bis "For Those About To Rock (We Salute You)". W relacji z występu w Massachusetts miesięcznik "Rolling Stone" pisał, że w porównaniu z dziesięciominutową solówką gitarową Angusa Younga w piosence "Let There Be Rock", towarzysząca koncertowi pirotechnika, armatnie strzały i sztuczne ognie wypadły blado. Trudno o lepszą rekomendację.
Do Polski zespół przyjeżdża po prawie dwudziestoletniej nieobecności, ostatni koncert zespołu odbył się w 1991 r. w Chorzowie. Bilety - od 170 zł do 310 zł - będzie można kupować od poniedziałku 11 stycznia na stronie livenation.com.
Do Polski zespół przyjeżdża w ramach światowej trasy promującej najnowszy, piętnasty już w dyskografii, album AC/DC, czyli "Black Ice". Większość koncertów trasy wyprzedała się na pniu, ale to nic dziwnego - nie dość, że grupa jest w doskonałej formie, nie dość, że jest to ich pierwsza od ośmiu lat trasa, to na dodatek w repertuarze koncertowym, obok najnowszych piosenek, jest wiele starszych hitów: "Hell Ain't A Bad Place To Be", "Back In Black" czy grany na bis "For Those About To Rock (We Salute You)". W relacji z występu w Massachusetts miesięcznik "Rolling Stone" pisał, że w porównaniu z dziesięciominutową solówką gitarową Angusa Younga w piosence "Let There Be Rock", towarzysząca koncertowi pirotechnika, armatnie strzały i sztuczne ognie wypadły blado. Trudno o lepszą rekomendację.
Do Polski zespół przyjeżdża po prawie dwudziestoletniej nieobecności, ostatni koncert zespołu odbył się w 1991 r. w Chorzowie. Bilety - od 170 zł do 310 zł - będzie można kupować od poniedziałku 11 stycznia na stronie livenation.com.
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


