Jak przemienić Przemiany
06.04.2010
aktualizacja: 2010-08-13 11:43
Zrób to w Warszawie!
ZOBACZ TAKŻE
- Urzędnicy się uparli - miasto traci festiwal nad Wisłą (05-05-10, 09:00)
- Jak pokazywać design? (30-03-10, 16:50)
- Ratusz traci swoją główną imprezę muzyczną (24-03-10, 09:00)
- Artysta czy copywriter? (23-03-10, 23:00)
- Zachęta sprawdza płeć - rusza mocna wystawa (19-03-10, 19:25)
- Potencjał Kultury (23-02-10, 22:00)
- Artysta w Second Life (23-02-10, 21:00)
Biedni urzędnicy znów mają ból głowy - 2 mln zł w budżecie na festiwal, z którym nie wiadomo co począć. Chodzi o drugą edycję Przemian - kulturalnego festiwalu nad Wisłą. Konkurs na organizatora imprezy nie przyniósł rezultatu, bo okazało się, że wszystkie wnioski zawierają błędy. Jest początek kwietnia i wciąż nie wiadomo, jak tegoroczne Przemiany będą wyglądać.
Jak napisało "Życie Warszawy", urzędnicy rozważają teraz szybkie powierzenie organizacji festiwalu którejś z dużych warszawskich instytucji. Wymieniają: Nowy Teatr, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Teatr Studio. Ale żadna z nich się do tego nie pali, bo czasu zostało zbyt mało albo mają wobec miasta jeszcze inne zobowiązania (jak MSN - festiwal Warszawa w budowie).
W sumie się temu nie dziwię, bo nad Przemianami najwyraźniej ciąży jakaś klątwa. W zeszłym roku konkurs na koordynatora festiwalu rozstrzygnięto zbyt późno, sama impreza trwała za długo (4 miesiące), promocja kulała. Efekt? Zapytajcie znajomych o Przemiany. Ciekawa jestem, czy kojarzą, o jaki festiwal chodzi.
W tym roku mamy to samo. Tak jakby urzędnicy w ogóle nie odrobili ubiegłorocznej lekcji. Jednak głupio z Przemian zrezygnować, bo miały być głównym motorem naszych starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Miały pokazać, że Warszawa nie odwraca się od rzeki. Że zmienia jej nadbrzeża, zachowując jednocześnie ich przyrodnicze atuty. Że rzeka ma wreszcie szansę scalić podzielone na lepszą i gorszą część miasto.
Idea bardzo dobra. Ale miastu po raz kolejny trudno znaleźć organizatora, który wcieli ją w życie. Rok temu pisaliśmy, że to nie najlepszy pomysł, by powierzać tak duże przedsięwzięcie organizacjom pozarządowym. Bo one nie są od organizowania festiwali. Niestety, pełnomocnik pani prezydent ds. ESK 2016 Ewa Czeszejko-Sochacka się przy tym uparła.
Zastanawiam się, dlaczego od razu po zakończeniu Przemian 2009 nie zmieniono formuły festiwalu. Dlaczego nie powołano jego dyrektora, biura festiwalowego? Dlaczego nikt nie pomyślał o Centrum Nauki "Kopernik", którego bryła wyłoniła się właśnie nad Wisłą i które w tym roku będzie najmocniejszym nowym akcentem nad naszą rzeką? Moim zdaniem to właśnie Kopernik jest instytucją, która powinna dostać propozycję organizacji tegorocznych Przemian.
Ale najbardziej martwi mnie ten chaos i brak wizji. To, że urzędnicy odpowiedzialni za kulturę, dysponujący publicznymi pieniędzmi, popełniają błąd za błędem i nie ponoszą żadnych konsekwencji. Przeznaczają w budżecie 2 mln na muzyczny Orange Warsaw Festival i nagle rezygnują z jego organizacji, kolejne 2 mln - na festiwal Przemiany bez pomysłu, jak mają być wydane. I tak mamy kolejny turystyczny sezon w Warszawie bez atrakcyjnych kulturalnych propozycji dla warszawiaków i przyjezdnych. Znów jedziemy na festiwal filmowy do Wrocławia, muzyczne imprezy do Katowic, Krakowa i Trójmiasta, na Gdynia Design Days. A co dzieje się w Warszawie? Polecam wizytę na stronie www.warszawa2016.pl.
Jak napisało "Życie Warszawy", urzędnicy rozważają teraz szybkie powierzenie organizacji festiwalu którejś z dużych warszawskich instytucji. Wymieniają: Nowy Teatr, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Teatr Studio. Ale żadna z nich się do tego nie pali, bo czasu zostało zbyt mało albo mają wobec miasta jeszcze inne zobowiązania (jak MSN - festiwal Warszawa w budowie).
W sumie się temu nie dziwię, bo nad Przemianami najwyraźniej ciąży jakaś klątwa. W zeszłym roku konkurs na koordynatora festiwalu rozstrzygnięto zbyt późno, sama impreza trwała za długo (4 miesiące), promocja kulała. Efekt? Zapytajcie znajomych o Przemiany. Ciekawa jestem, czy kojarzą, o jaki festiwal chodzi.
W tym roku mamy to samo. Tak jakby urzędnicy w ogóle nie odrobili ubiegłorocznej lekcji. Jednak głupio z Przemian zrezygnować, bo miały być głównym motorem naszych starań o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Miały pokazać, że Warszawa nie odwraca się od rzeki. Że zmienia jej nadbrzeża, zachowując jednocześnie ich przyrodnicze atuty. Że rzeka ma wreszcie szansę scalić podzielone na lepszą i gorszą część miasto.
Idea bardzo dobra. Ale miastu po raz kolejny trudno znaleźć organizatora, który wcieli ją w życie. Rok temu pisaliśmy, że to nie najlepszy pomysł, by powierzać tak duże przedsięwzięcie organizacjom pozarządowym. Bo one nie są od organizowania festiwali. Niestety, pełnomocnik pani prezydent ds. ESK 2016 Ewa Czeszejko-Sochacka się przy tym uparła.
Zastanawiam się, dlaczego od razu po zakończeniu Przemian 2009 nie zmieniono formuły festiwalu. Dlaczego nie powołano jego dyrektora, biura festiwalowego? Dlaczego nikt nie pomyślał o Centrum Nauki "Kopernik", którego bryła wyłoniła się właśnie nad Wisłą i które w tym roku będzie najmocniejszym nowym akcentem nad naszą rzeką? Moim zdaniem to właśnie Kopernik jest instytucją, która powinna dostać propozycję organizacji tegorocznych Przemian.
Ale najbardziej martwi mnie ten chaos i brak wizji. To, że urzędnicy odpowiedzialni za kulturę, dysponujący publicznymi pieniędzmi, popełniają błąd za błędem i nie ponoszą żadnych konsekwencji. Przeznaczają w budżecie 2 mln na muzyczny Orange Warsaw Festival i nagle rezygnują z jego organizacji, kolejne 2 mln - na festiwal Przemiany bez pomysłu, jak mają być wydane. I tak mamy kolejny turystyczny sezon w Warszawie bez atrakcyjnych kulturalnych propozycji dla warszawiaków i przyjezdnych. Znów jedziemy na festiwal filmowy do Wrocławia, muzyczne imprezy do Katowic, Krakowa i Trójmiasta, na Gdynia Design Days. A co dzieje się w Warszawie? Polecam wizytę na stronie www.warszawa2016.pl.
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


