Zdejmuję swój obraz z wystawy!

Agnieszka Kowalska
27.07.2010 aktualizacja: 2010-07-27 19:45
A A A Drukuj
Artysta Ryszard Woźniak w geście protestu zdjął swój obraz "Świat bez wojen" z wystawy "Mógłbym żyć w Afryce" w Muzeum Sztuki Nowoczesnej.
Uznany malarz, dawny członek Gruppy, w pełnym emocji liście otwartym wyjaśnia: "Jako twórca żywo związany z tym czasem protestuję przeciwko jawnej manipulacji zjawiskami sztuki w Polsce lat 80! ( ) Nie godzę się na to, by wystawy organizowane przez Muzeum z moim udziałem raziły niekompetencją i niechlujstwem organizacyjnym! ( ) Wycofuję swoją zgodę na prezentację pracy pt: "Świat bez wojen" na wystawie i zdejmuję obraz z wystawy."

Joanna Mytkowska, dyrektor Muzeum Sztuki Nowoczesnej: - Historia to nie jest pomnik, nie stoi w miejscu, jest nieustannie przepisywana. I trudno komuś, a szczególnie muzeum, tego zabronić! Nie protestowaliśmy, kiedy Ryszard Woźniak ściągał swój obraz ze ściany. Co Woźniaka tak zdenerwowało? Jego zdaniem wystawa pomija dwie bardzo ważne dla sztuki w Polsce lat 80 formacje: Łódź Kaliska i GRUPPA oraz "sugeruje widzom jakoby kluczowym zjawiskiem dla początku lat 80 w Polsce była aktywność grupy Neue Bieriemiennost, co jest sprzeczne z faktami". Woźniak krytykuje też umieszczenie w centrum ekspozycji pracy Mirosława Bałki "Neue Bieriemiennost dla Jeana Bedela Bokassy" (de facto pracy całej grupy Neue Bieriemiennost). - To zarzuty zupełnie bezpodstawne - komentuje Michał Woliński, kurator "Mógłbym żyć w Afryce" - Na wystawie znalazło się pięć obrazów pięciu członków Gruppy. Członków łódzkiej Kultury Zrzuty, w tym Łodzi Kaliskiej widzimy na fragmencie filmu wideo Zbigniewa Libery z pleneru w Teofilowie. Biorę pełną odpowiedzialność za dobór prac. Szanuję też postawę artysty, który podczas wernisażu decyduje się na wycofanie swojego obrazu. Prawdopodobnie świat bez wojen nie jest możliwy.

Joanna Mytkowska dodaje: - Nasza wystawa nie rości sobie pretensji do przedstawiania pełnego obrazu lat 80. Została przygotowana przez młodego kuratora, który nie był uczestnikiem tamtych zdarzeń i ma do nich dystans. Pokazał swoje fascynacje muzyczne i artystycznie. Rzetelnie zbadał powiązania pomiędzy wypowiedziami artystycznymi i muzycznymi, znalazł wspólne punkty odniesienia, a swoją wypowiedź udokumentował materiałami archiwalnymi. Wartością wystawy jest właśnie to nowatorskie ujęcie tematu.

Podziel się