Czy slumsowata Chmielna zmartwychwstanie

Rozmawiał Dariusz Bartoszewicz
2008-04-24 aktualizacja: 2008-04-24 00:00
A A A Drukuj

- Na deptaku od lat 90. zaczęło się panoszyć żebractwo, naciągactwo, dilerzy. Jeśli nie będziemy z tym walczyć, Chmielna zostanie skazana na wymarcie. Wierzę, że tu wróci wielkomiejski szyk - rozmowa z Wojciechem Bartelskim, burmistrzem Śródmieścia.

Dariusz Bartoszewicz: Kamienice się sypią. W bramach bazgroły grafficiarzy. Wszędzie plakaty. Wciąż ktoś próbuje wyłudzić ode mnie pieniądze. Dlaczego Chmielna tak wygląda?

Wojciech Bartelski, burmistrz Śródmieścia: To skutek wieloletnich zaniedbań. Kiedy na początku lat 90. wykwitły tu patologie - żebractwo, dilerka - nikt nie dał im twardego odporu tak jak mafii na Starówce. Tam między innymi dzięki ówczesnemu komendantowi stołecznemu Jerzemu Stańczykowi przepędzono gangi, które próbowały rządzić....


pozostało 93% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się